Widok

niedostępność

Hej
mam pytanie czy dziewczyna powinna być trudna do zdobycia, niedostępna dla chłopaka?? Myśle w takim sensie czy powinna dawać się pocałowac, przytulać na początku znajomości??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
@osoba Widzę, że temat się strasznie rozkręcił a ja nadal nie uzyskałam odpowiedzi

Po prostu rób jak uważasz za stosowne , nie udawaj kogoś innego niż jesteś , bo prędzej czy później obróci się to przeciw tobie , sugeruj się swoją podświadomością , a nie tym co inni mówią , masz przede wszystkim żyć w zgodzie z własnym sumieniem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak, ale jak ja czuje że potrzebuje czułości a on nie. I wtedy sobie pomyśli że jestem puszczalska??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@osoba

I wtedy pomyśli, że jestem puszczalska?

Nie, poprostu wykorzysta twoje potrzeby : ))) A ty za kilka miesięcy założysz temat "Dlaczego facet to świnia" :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@osoba:

Raczej uzyskałaś ich N :)
Sądzisz, że przyjedzie Wielki Internetowy Guru i powie Ci bez cienia wątpliwości: ma być tak i tak? :)
Twoje pytanie nie ma odpowiedzi - bo zależy zarówno od tego, jaka Ty jesteś, jak i od tego, jacy są potencjalni Twoi partnerzy.
Można stworzyć fantastyczny związek, lądując w łóżku w dniu poznania!

A można ze sobą "chodzić" miesiącami.. i niby się znać.. ale nie mieć motyli.
Co gorsza.. taki "przechodzony" związek, po jakimś czasie, staje się dla obu stron naturalny. Po kilku latach tacy ludzie biorą ślub, bo wydaje im się to oczywiste. I mogą w tej stabilizacji (bo nie jest to miłość) dotrwać do starości czy śmierci.

Gorzej, jeśli któraś ze stron zauważy miałkość takiego związku, zacznie się "dusić"... i akurat ktoś inny się nawinie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@osoba

Tak sobie pomyślałem przed chwilą...
Szukasz może pracę? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o własne auto trzeba dbać, to się rozumie samo przez się , kupujesz choinkę zapachową , zmienisz wycieraczki, olej wymienisz , a czasem dokupisz trzecie światło stopu, coby ktoś inny w du... nie wjechał.....chyba się zapędziłem. Chodzi o to że czasem uważam iż przydałoby zostawić auto na parkingu strzeżonym i skorzystać z quada , aby swoje i quada marzenia spełnić (w końcu nie każde auto jest stworzone do jazdy po lesie, a czyż las nie jest piękny ?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@sadyl

Motyli w brzuchu nie ma się całe życie. Każdy związek staje się po jakimś czasie normalny. Ale ta normalność jest bardzo pozytywna, bo nie ma lepszej rzeczy kiedy będąc w pracy myślisz o domu i wiesz, że tam ktoś na ciebie czeka.
W związkach, które budowane są bez zasad, spontanicznie, metodą prób i błędów, takiego przekonania nigdy się nie ma. To znaczy ma, do czasu aż coś mocniej przyper...oli w związek i rozsypie się jak domek z kart :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co ma mój wątek do pracy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@osoba

A tak tylko pytam, bo jestem pracodawcą i szukam kogoś do pracy. Tak tylko przy okazji spytałem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie dziękuje. nie polecam sie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@wdr:
A nie lepiej od razu kupić coś, co pojedzie i po szosie i - kiedy trzeba - po terenie?
Las jest piękny ale jeśłi już go znasz, i masz brykę, która na to pozwala, to masz w de.. marzenia quadów - bo możesz w znane (albo i nawet nieznane) pojechać swoją bryką.
Chyba, ze jeszcze masz cos do nadrobienia z młodości.. inny odgłos quada albo rachunek za taksówkę (+zgubiony portfel i wszy od poprzedniego pasażera :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sam
hehehe - widzę, że nadal "pracownicy" szukasz :D
@Artur nie podzielił się modelkami ;p

nawet podniesienie średniej wieku nie pomogło.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sam:
Ja nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
Pragniesz dozgonnego związku na bazie umowy?
Spisujemy w punktach co nas w drugiej osobie wk*rwia, rozmawiamy - i albo wykreślamy albo druga osoba się zmienia i przestaje nas w tym zakresie wk*rwiać?
Ile Ty masz lat, chłopie?
Jasne, że feromony/motyle nie są wieczne. I fajnie, jęśli zanim zdechną, zbuduje się związek oparty na przyjaźni i zaufaniu.
Ale k*rwa nie na kontrakcie!
I w żadnym związku, NIGDY, nie masz 100% pewności, że to ten właściwy. I jak coś przyp*li.. to możesz czegoś się dowiedzieć. Zawczasu tego nie wiesz.

@osoba:
"sam" w innym wątku wspominał o zatrudnieniu potencjalnej kandydatki na żonę z racji oszczędności czasu :)
Nie śledziłem tego wątku bo wydał mi się zbyt idiotyczny :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest tak jako szczeniak zakochujesz się w Ferrari , piękne auto i z biegiem czasu nie traci na wartości , mówisz czemu nie suv-a albo terenówkę ? bo Ferrari zawsze będzie dla ciebie czymś co chciałeś mieć , quad to przygoda coś nowego , adrenalina , którą czujesz że potrzebujesz do życia , nie weźmiesz Ferarii do jazdy po lesie bo możesz zniszczyć , z częściami zapasowymi słabo , więc to Ferrari, które jeździło po lesie może już nie być tym Ferrari sprzed wyprawy w las, a chcesz nim jeździć lecz po autostradach.

Coś takiego , zaraz nam wątęk przeniosą do motoryzacji :/ ale "na żywca" bym tego nie wytłumaczył :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Majka

jak to nie podzieliłem się modelkami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Artur
no pisałeś, że Ty przeglądasz CV modelek. A ja zaproponowałam, żebyś podzielił się tym z @samem :-))
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@wdr:
Nie szkodzi. Świetnie (chyba) skumałem :)
Miałem to szczęście (?) za młodu, że zajeździłem N aut. Także tych, na które nie miałem uprawnień albo np. w prywatnym lesie ;)
Zarówno po szosach jak i po terenie :D
Za młodu.. nie przywiązywałem sie do tego, czym jeżdżę.
Po prostu było.. jak się spsuło, to się kupowało inne. W końcu.. na rynku wtórnym jest ogromna nadpodaż :)
Potem sie zacząłęm przywiązywać. Ale nie w każdym przypadku dbanie o auto działa. Czasami ma wadę ukrytą (szczególnie, jeśli jest po dobrym dzwonie), która wychodzi na jaw po czasie.
Niby da się tym jeździć, ale komfort nie ten. Szczególnie, jeśli masz świadomość tej wady :)

A i na quadach się już najeździłem :D

Nie kupiłbym sobie teraz Ferrari. Nie mozna mieć kilku bryk naraz..
Raczej jestem za SUV-em, czy wręcz terenówką. Nie muszę mieć bryki reprezentacyjnej, dla pokazu. Lans, to nie moja bajka. Chcę brykę, na której mogę zawsze polegać i z którą dobrze mi się jeżdzi zarówno po szosie, jak (czasami) po chaszczach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojj panowie - to Wasze uprzedmiotawianie kobiet, sprowadzenie kobiet do roli auta, którym się jeździ po lesie itd. jest bardzo, ale to bardzo nie fajne....
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Majka:
Nie wiem o czym piszesz :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Majka
nie mogę, ustawa o ochronie danych osobowych... cóż, taka branża odzieżowa :D

nie zauważyłem, by ktoś sprowadzał Kobiety do roli auta. to tylko metafora taka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry