Widok

niedostępność

Hej
mam pytanie czy dziewczyna powinna być trudna do zdobycia, niedostępna dla chłopaka?? Myśle w takim sensie czy powinna dawać się pocałowac, przytulać na początku znajomości??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
@sadyl - wiesz, wiesz :D

@Artur dla "udobruchania" nawet napisał Kobiety dużą literą :D

aaa no i rozumiem, ustawa rzecz święta :-))))
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja tam czytam, uśmiecham się i zastanawiam czy wszystko ze mną ok bo nawet te porównania mi się podobają :P

No ale ja swoje autko jeszcze spłacam, więc może to stąd ten efekt ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko gwoli wyjaśnienia ;)
Ferrari nie jest nie było i nie będzie na sprzedaż więc .. pomarzyć też nie możesz ;)
To nie tyle reprezentacyjne czy lans , po prostu jest dla ciebie cenne , wspomnienia i masę przebytych razem kilometrów.

I na koniec ,u mnie zawsze się okazywało że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

tośmy se pogadali o "trudnych" sprawach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@wdr:
@ferrari - rozumiem Twoją wypowiedź, jeśli je masz. Ale w tym kontekście nie rozumiem słów "pomarzyć też nie możesz". Ograniczasz tym swoje marzenia, czy ograniczasz moje? Bo ja o Twoim ferrari nie marzę i nie zamierzam :D Natomiast wypowiedź jest niezrozumiała w całości, jeśli tego ferrari nie masz :)

> u mnie zawsze się okazywało że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego

Na szczęście - mam inne doświadczenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spłacać autko - czy to metafora ? jeśli tak to co oznacza , bo nie zajarzyłem;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sensie alimenty płaci :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak to nazwałeś "ograniczam twoje marzenia" do mojego Ferrari :) , Ferrari jest jak najbardziej rzeczywiste, dziwne że pomyślałeś że go nie mam, jak nawet mam matchbox-a.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tam.. demonizujesz Ilona.
Twoje autko jest całkiem ok - i się spłaci również u innego użytkownika :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@wdr:
Wziąłem pod uwagę kilka wariantów. Nie negowałęm faktu posiadania Ferrari (a już szczególnie w wersji matchbox;)
Ja nie zbieram matchboxów. Wyrosłem już z tego, zatem Twój mnie ani ziębi ani grzeje :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Sadyl, mam je sprzedać jeszcze przed całkowitą spłatą ??? No way
Daj mi się nim nacieszyć ;P. A, że jest ok, to i ja wiem :)))

Czasem może coś się w nim popsuje, trudno, trza naprawić i jechać dalej ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie zbierasz matchboxów ? żałuj ... ferrari nie jest w wersji matchbox to dwa osobne pojazdy. :P

____________________
słownik metafor
Matchbox - w tym wątku oznacza dziecko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Matchbox - w tym wątku oznacza dziecko

Dzięki za wyjaśnienie. Mamy inne doświadczenia, zatem nie mogłem skumać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@M-a-j-k-a
hehehe - widzę, że nadal "pracownicy" szukasz :D

Nie mogłem się powstrzymać ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sadyl
Ja nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
Pragniesz dozgonnego związku na bazie umowy?

Nie, ja nic takiego nie powiedziałem. Mówiłem, że powinniśmy kierować się pewnymi zasadami lub standardami, które zminimalizują ryzyko popełnienia błędu. Mówiłem też, że 100% pewności nie ma. Ale stosując się do tych pewnych zasad o pomyłkę będzie bardzo, bardzo trudno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz Ja Ci powiem jak to było ze mną gdy poznałam gdyniaka 25 lat temu .Powinno być tak by na wszystko przyszedł czas , ale wiesz jak to znajomy z pracy a Ja z innego województwa i tak niby weszłam na kawę i w pierwszy dzień znajomości mimo, że były 3 pokoje weszłam jemu do łóżka i mimo, że mnie rzucił kilka długich lat to rok przed śmiercią ta wiele razy zdradzana byłam dla niego najukochańsza i najlepsza.Niczego nie żałuje bo był jedyny w mym życiu, którego za życia i po śmierci bardzo kochałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry