Widok

nnt.Jak powiedzieć o ciąży?:)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
tak się zastanawiam jak by się zdarzyła ciąża jak to powiedzieć Narzyczonemu? Myślałam ze można jakiś wierszyk napisać, przeszukałam net i nic nie znalazłam, a sama jakoś nie mam inwencji twórczej. Można dać buciki ale to takie oklepane( chociaż urocze). hmmm... macie może jakieś propozycje albo doświadczenia z życia wzięte?:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A najbardziej przykre że takie złosliwości są dziełem mężatek...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, rece opadaja gdy sie czyta te watki...fajnie czasem tu wejsc i poczytac o ciekawych, innowacyjnych pomyslach, zaczerpnac rad dotyczacych przygotowania wesela, ale gdy sie wchodzi od jakies czasu na to forum i widzi sie tego typu watki to chyba nie ma sie co dziwic np.Agath-cie:) i innym, ze sa zlosliwe bo tu chyba jakies ksiezniczki, ktorym zamarzyl sie slub i niegdy w zyciu nie wstawily prania itp,nie maja pojecia o codziennym zyciu, nie maja nic do powiedzenia i nie musialy nigdy bardziej wyterzyc możdżku od wymyslenia-co dziś wlożyc na siebie i jak sie umalowac- wymyslaja sobie takie bzdurne tematy,a potem w innym watku sie jeszcze przyznaja ze studia koncza... ehhhhh to jest jakas masakraa

ale forum jest dla wszystkich wiec te bardziej zlosliwe musza byc bardziej tolerancyjne ;)

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakie pytanie...takie odpowiedzi...!
po drugie to forum, wiec kazdy jest uprzywilejowany do wtracenia swych paru groszy...
a po trzecie, forumki zadajac jakiekolwiek pytanie czy to dotyczace sukni, zaproszen, czy wierzykow o ciazy, musza liczyc sie z tym, ze nie zostana zawsze zasypane komplementami i ogonem nasladowniczek ich pomyslow...
czasem dzieki konstruktywnej krytyce...mozna przemyslec pewne sprawy i stwierdzic w duchu: faktycznie...moze to nie byl najlepszy pomysl, by wreczyc ojcu dziecka laurke z wierszykiem...czy tez jego recytacja...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale jednak ten wątek to chyba nie to samo co "solarium a ciąża"

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uważam, że od tego jest forum, żeby każdy mógł pisać, co chce. Ale i każdy może taką pisaninę komentować.

Uważam, że Evilek bardzo dobrze zrobiła, zamieszczając tutaj tak wesoły post.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia to fakt....
Każdy może mieć swoje zdanie... można poprostu nie komentować....
Ale czasem dziewczyny aż się proszą o "lanie";) (chodzi mi o wątki typu solarium w ciąży itd)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy własnym pomysłem można nazwać kupno skarpetek, bucików itd;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie rozumiem tylko jednego. Dlaczego niektóre osoby krzyczą najpierw, że po to jest forum,aby każdy mógł pytac o co chce i najwyżej można nie czytać "głupich"wątków, a później w taki sposób się wyśmiewają....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale chyba każda miała jakieś własne pomysły, nie szukała wierszyka z netu ani nie pytała koleżanek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe...
wierszyk to faktycznie przsada....
Jednak większość z nas (mimo że nie jest w ciąży) przynajmniej raz myślała jak przekaże taką wiadomość partnerowi;) a później rodzicom...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
abstrahujac od co niektorych Waszych odpowiedzi, a koncentrujac sie jedynie na pytaniu zadanym przez autorke tego watku...
zaobserwowalam tu przedziwne tendencje u co po niektorych...
nagle na wszystko - poszukuja dziewczyny wierszykow...zaczelo sie od preferencji dotyczacych kasy zamiast prezentow - jestem to w stanie zrozumiec, ze dla swojej i gosci wygody, taki wierszyk w zaproszenia jest wkladany...ale potem posypala sie masa pytan, dotyczacych wierszykow z podziekowaniami wszystkim, ktorzy mieli choc odrobine wspolnego z weselnym przedsiewzieciem: kucharkom, kelnerom, wlascicielom restauracji czy hotelu....zaproszenia na rocznice, wierszyki na kazda okazje...a teraz to???!!!!...wierszyk dla narzeczonego o ciazy????
moze udajcie sie do knajpki, gdzie obsluguja spiewajacy kelnerzy...podczas serwowania dan, zaspiewaja co nieco, o tym, ze jestes przy nadzieji...!!! pozdrawiam!!! biegnac z zapalem do przygotowania wierszyka na powitanie dla moich rodzicow, ktory to wydeklamuje na lotnisku po moim przylocie za miesiac!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może po prostu powiedz mu po polsku ;)

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rina

odezwij sie prosze do mnie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O jeny... mnie rozbrajają takie wątki, a myślałam, że ja tylko się nudzę ;) hehe.

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
terazto pojechałaś....!pochwal sie swoim mężczyzną to może ocenimy go równie srogo...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beznadziejnie zlosliwy i ukazujacy te wlasnie strone beatki,ktora ja lubie najbardziej....a reszta jakos zdaje sie niezauwazac....
juz myslalam,ze mnie niczym nie zaskoczysz beatko,ale ten tupet!!!rany boskie - bez ciebie weselnik doprawdy bylby nudny jak szary papier do .... i jakie to szczescie,ze w kazdym watku znowu moge popatrzec na lysine twojego meza.....rany boskie....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja tak sobie myślę....I nic nie wymyśliłam...niestety...
Pomysł...zajjjjjjjjjjjjjjjjjjjefajny....!
Jeszcze są na świecie ludzie z tak błyskotliwymi pomysłami...hm...gratulacje...nic... tylko "pozazdrościć":)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
looo bosze....trzeba miec tupet!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ot i wypowiedz wcale niezlosliwej beatki....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mają odwagę...... padam do nóżek.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry