Widok
słuchajcie jest coś takiego jak zwoknienie od kosztów sądowych. Mojej mamie sprawę o zachowek prowadził adwokat który uzyskał zwolnienie od kosztów sądowych i choc sprawe wygrała mama to nie było obaw o ewentualne koszty na wypadk niepowodzenia. Do tego nie było opłaty za wpis i opinie biegłego w trakcie sprawy
jakby ktos był zainteresowany to piszcie na maila mmalinka121@wp.pl to mogę podac namiary
jakby ktos był zainteresowany to piszcie na maila mmalinka121@wp.pl to mogę podac namiary
opłata sądowa to 5 % wartości której dochodzi ciotka
wynagrodzenie dla adwokata to te przedziały cenowe które wskazałam tez liczone od kwoty ktorej ciotka dochodzi
czyli na koszty procesu skądają się koszty sądowe i koszty zastępstwa adwokackiego
musisz iść po poradę prawną w tym temacie, bo zachowek to w pieniądzu 1/2 tego co przypadałoby gdyby nie było testamentu. Ale 1/2 tego co na tę głowę przypada. Zatem trzeba najpierw ustalić kto byłby uprawniony do dziedziczenia gdyby testamentu nie było. To oznacza, że jeśli po zmarłej byłoby 4 dziedziczących. To najpierw wartość mieszkania należy podzielić przez 4 a następnie od tej 1/4 należy obliczyć udział ciotki w prawie do zachowku czyli 1/2.
czyli ciotce należy się 1/8 wartości mieszkania. Jeśli przed sądem bedzie spór co do wartości mieszkania sąd od razu powołuje biegłego który wylicza wartość mieszkania, a mechanizmy prawa spadkowego pozwalają ustalić ułamek
co do depozytu sądowego musisz poszukać w sieci, bo ja nigdy tego nie robiłam i nie wiem jak to proceduralnie wygląda
wynagrodzenie dla adwokata to te przedziały cenowe które wskazałam tez liczone od kwoty ktorej ciotka dochodzi
czyli na koszty procesu skądają się koszty sądowe i koszty zastępstwa adwokackiego
musisz iść po poradę prawną w tym temacie, bo zachowek to w pieniądzu 1/2 tego co przypadałoby gdyby nie było testamentu. Ale 1/2 tego co na tę głowę przypada. Zatem trzeba najpierw ustalić kto byłby uprawniony do dziedziczenia gdyby testamentu nie było. To oznacza, że jeśli po zmarłej byłoby 4 dziedziczących. To najpierw wartość mieszkania należy podzielić przez 4 a następnie od tej 1/4 należy obliczyć udział ciotki w prawie do zachowku czyli 1/2.
czyli ciotce należy się 1/8 wartości mieszkania. Jeśli przed sądem bedzie spór co do wartości mieszkania sąd od razu powołuje biegłego który wylicza wartość mieszkania, a mechanizmy prawa spadkowego pozwalają ustalić ułamek
co do depozytu sądowego musisz poszukać w sieci, bo ja nigdy tego nie robiłam i nie wiem jak to proceduralnie wygląda
Tak, chodzi o mieszkanie. Czy kwota, którą się oblicza to jest kwota jaką się wzięło za mieszkanie minus koszta które się poniosło za otwarcie testamentu itp?
Ciotka zmieniła adres i nie mamy jej nowego, więc chyba kasę na depozyt sądowy, kurcze ale ciemna w tych sprawach jestem :/
Czyli 5% kwoty zachowku to opłata sądowa? Czy właśnie któraś z tych z tego przedziału? Czy może jest więcej niż 1 opłata?
My obliczyliśmy tak, że Babcia miała 2 dzieci, ale mieszkanie zostawiła mojej siostrze (wnuczce). Czyli ciotce z tego zachowku należy się 1/4 wartości mieszkania, prawda?
Ciotka zmieniła adres i nie mamy jej nowego, więc chyba kasę na depozyt sądowy, kurcze ale ciemna w tych sprawach jestem :/
Czyli 5% kwoty zachowku to opłata sądowa? Czy właśnie któraś z tych z tego przedziału? Czy może jest więcej niż 1 opłata?
My obliczyliśmy tak, że Babcia miała 2 dzieci, ale mieszkanie zostawiła mojej siostrze (wnuczce). Czyli ciotce z tego zachowku należy się 1/4 wartości mieszkania, prawda?
siostra powinna wystosowac pismo wysłane za zwrotnym potwierdzeniem odbioru z oświadczeniem, iż siostra uznaje wysokośc zachowku do kwoty X ii prosi w terminie 7 dni o wskazaniu numeru konta do przesyłki.
jeśli ta odmówi lub nie odpowie nalezy założyć depozyt sądowy i tam uiścić kasę, by ona tam czekała
z kosztami adwokackimi jest tak, że jak siostra przegra sprawe to wówczas sąd zasądzi wg rozporządzenia to wynagrodzenia w zalezności od wysokości przegranej sprawy. To są koszty ustawowe. wiećej siostra nie może zapłącić za jej adwokata choćby od ciotki wziąl 3 razy tyle. To dla siostry nie jest istotne bo siostra ma tylko wykonać wyrok sądu.
ciotka w sprawie o zachowek zapłaci 5 % opłat sądowych które obliczone są od kwoty której będzie dochodzić przed sądem.
koszty nalicza się od wielkości przegranej sprawy i wygląda to następująco :
Stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:
1) do 500 zł – 60 zł;
2) powyżej 500 zł do 1 500 zł – 180 zł;
3) powyżej 1 500 zł do 5 000 zł – 600 zł;
4) powyżej 5 000 zł do 10 000 zł – 1 200 zł;
5) powyżej 10 000 zł do 50 000 zł – 2 400 zł;
6) powyżej 50 000 zł do 200 000 zł – 3 600 zł;
7) powyżej 200 000 zł – 7 200 zł.
Sąd może zasądzić zwielokrotnioną daną kwotę ale tylko w przypadku gdy jest to szczególnie zawiła sprawa. A sprawy o zachowek zawiłe nie są. Poza tym wszystko będzie opierało się o wycenę przez biegłego np jesli chodzi tu o nieruchomośc i od tej wartości bedzie ustalane wszystko
jeśli ta odmówi lub nie odpowie nalezy założyć depozyt sądowy i tam uiścić kasę, by ona tam czekała
z kosztami adwokackimi jest tak, że jak siostra przegra sprawe to wówczas sąd zasądzi wg rozporządzenia to wynagrodzenia w zalezności od wysokości przegranej sprawy. To są koszty ustawowe. wiećej siostra nie może zapłącić za jej adwokata choćby od ciotki wziąl 3 razy tyle. To dla siostry nie jest istotne bo siostra ma tylko wykonać wyrok sądu.
ciotka w sprawie o zachowek zapłaci 5 % opłat sądowych które obliczone są od kwoty której będzie dochodzić przed sądem.
koszty nalicza się od wielkości przegranej sprawy i wygląda to następująco :
Stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:
1) do 500 zł – 60 zł;
2) powyżej 500 zł do 1 500 zł – 180 zł;
3) powyżej 1 500 zł do 5 000 zł – 600 zł;
4) powyżej 5 000 zł do 10 000 zł – 1 200 zł;
5) powyżej 10 000 zł do 50 000 zł – 2 400 zł;
6) powyżej 50 000 zł do 200 000 zł – 3 600 zł;
7) powyżej 200 000 zł – 7 200 zł.
Sąd może zasądzić zwielokrotnioną daną kwotę ale tylko w przypadku gdy jest to szczególnie zawiła sprawa. A sprawy o zachowek zawiłe nie są. Poza tym wszystko będzie opierało się o wycenę przez biegłego np jesli chodzi tu o nieruchomośc i od tej wartości bedzie ustalane wszystko
Dzięki za odpowiedzi :)
Tylko że u mnie to odwrotnie - jestem stroną od której chcą zachowek.
Jest tak, że siostra jest spadkobiercą po babci, chciałam oddać należną część zachowku (tyle ile się wg prawa należy) ciotce,(poprosiła o numer konta) ale ciotka się nie zgodziła na taką kwotę i chce więcej. Nie dała siostrze numeru konta i powiedziała, że pójdzie do sądu. Dla mnie bez sensu, bo i tak więcej nie wskóra. Ale sprawę wygra, bo zachowek jej się należy, tyle, że siostra jej go chciała dać bez sądu, ale jej za mało. Więc koszta poniesie siostra :/ koszta sprawy, pewnie jej prawnika również. A wiadomo, ciotka może się ugadać na o wiele większą kwotę z prawnikiem "po znajomości" :/ I teraz się zastanawiam właśnie jakie to mogą być koszta. Albo jak siostra ma udowodnić, ze chciała dać jej te pieniądze, tyle, że ona chciała więcej niż jej się w rzeczywistości należy :/
Tylko że u mnie to odwrotnie - jestem stroną od której chcą zachowek.
Jest tak, że siostra jest spadkobiercą po babci, chciałam oddać należną część zachowku (tyle ile się wg prawa należy) ciotce,(poprosiła o numer konta) ale ciotka się nie zgodziła na taką kwotę i chce więcej. Nie dała siostrze numeru konta i powiedziała, że pójdzie do sądu. Dla mnie bez sensu, bo i tak więcej nie wskóra. Ale sprawę wygra, bo zachowek jej się należy, tyle, że siostra jej go chciała dać bez sądu, ale jej za mało. Więc koszta poniesie siostra :/ koszta sprawy, pewnie jej prawnika również. A wiadomo, ciotka może się ugadać na o wiele większą kwotę z prawnikiem "po znajomości" :/ I teraz się zastanawiam właśnie jakie to mogą być koszta. Albo jak siostra ma udowodnić, ze chciała dać jej te pieniądze, tyle, że ona chciała więcej niż jej się w rzeczywistości należy :/
Za pozew o stwierdzenie nabycia spadku opłata to faktycznie 50 zł - stała. Natomiast przy zachowku wysokość opłaty to 5% wartości zachowku. Musisz ją obliczyć sama. Kwotę trzeba wpłacić na konto sądu i do pozwu dołączyć potwierdzenie dokonania przelewu. W przypadku wygrania sprawy strona przeciwna zwraca koszty. Co do wynagrodzenia adwokata, to tak jak pisały dziewczyny, jest różne.
bogosia - wynagrodzenia adwokatów są bardzo różne i to jest kwestia negocjacji (wolny rynek), a określone są tylko stawki minimalne (to do spraw w których płaci państwo za osobę, którą nie stać na adwokata czy radcę) .
Zgadzam się z tym, że dodatkowo po przegranej sprawie są Ci zasądzane koszty adwokackie dla strony przeciwnej i wtedy one są zasądzane raczej zgodnie z ustawą (czasami w podwójnej wartości, ale rzadko). Ale w sprawie o zachowek to raczej nie masz jak przegrać - adwokat na spotkaniu powinienien Ci powiedzieć czy zachowek się należy Ci czy nie , a jak się nie należy to po prostu nie idziesz do sądu i płacisz tylko za poradę.
Zgadzam się z tym, że dodatkowo po przegranej sprawie są Ci zasądzane koszty adwokackie dla strony przeciwnej i wtedy one są zasądzane raczej zgodnie z ustawą (czasami w podwójnej wartości, ale rzadko). Ale w sprawie o zachowek to raczej nie masz jak przegrać - adwokat na spotkaniu powinienien Ci powiedzieć czy zachowek się należy Ci czy nie , a jak się nie należy to po prostu nie idziesz do sądu i płacisz tylko za poradę.