Widok

nnt są tu miłośniczki yorków:-) ?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Od długiego czasu mam strasznego fioła- ochotę na posiadanie pieska.
Warunkiem jest aby był jak najmniejszy ze względu na mieszkanie i kilka innych powodów:-)
Bardzo podobają mi się yorki ale sporo się naczytałam i podobno bywają bardzo różne. Mamy dziecko co prawda już 6 latkę ale jest bardzo delikatna i chciałabym aby piesek też był delikatny, żeby córka się nie bała.
Czy jak kupię maluszka i od początku będzie wychowywany w spokojnej rodzince to jest szansa, że i piesek będzie kochany i spokojny czy mimo wszystko może mieć "wredny" charakterek?
Czy to prawda, że yorki dużo szczekają jak są np. same w domu?
I jak to jest z tą pielęgnacją? czy są tak mocno wymagające pod względem kąpania, czesania no i najważniejsze co z tym jedzonkiem.
Na prawdę są takie wybredne i trzeba uważać mocno na ich dietę?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiem czy zauważyłyście ale ogłoszenie zostało zablokowane przez admina... ciekawe czemu? A oglądałaś chyba na 11 stronie jest ogłoszenie o sprzedaży pinczerka brązowego, jest prześliczny:) Pinczerki też są urocze, no i malutkie:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asmi lepiej poszukaj,albo poczekaj,uzbieracie troche pieniedzy i wtedy kupcie wymarzonego szczeniaczka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro tak mówicie żeby nie ufać, to dam sobie spokój. Zwłaszcza, że łatwo mnie oszukać bo się nie znam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
200zł na każdym szczeniaku, szybko oddzielone, kasa praktycznie niezainwestowana w takie maleństwo. Nie ufałabym takiemu ogłoszeniu, lepiej adoptować, jak się chce to można w necie takie mikrusy dorwać :) A to na pewno nie będą malutkie yorki tylko większe modele.

Kto wie czy babka nie robi tych dzieci regularnie i nie ma zysku z każdego miotu.

My mieliśmy kiedyś ciężarną sunię, ale sprzedawaliśmy 8-10tyg, po szczepieniach, odrobaczeniu itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tu nie chodzi o szczepienie na wscieklizne,bo te robi sie po 12 tyg. a najlepiej po pół roku, tuchodzi za pewno o to ze szczeniaki jak wiadomo to koszt a zeby zmniejszyc koszt odłacza sie je tak wczesnie od matki,ale to nie jest dobre rozwiazanie , poniewaz szczeniak bedzie zle zsocjalizowany, i zle to wplynie na jego psychike, a oprocz tego tak wczesne oddzielenie szczeniecia od matki wiaze sie ze zwiekszonym ryzykiem jego zgodnu po odłaczeniu. Zrobisz jak uwazasz ale odbieraniu szczeniecia matce tak szybko ja mówie stanowcze NIE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasza miała 7,5 tygodnia jak do nas trafiła. Bez szczepień, tylko po 1 odrobaczeniu. Właśnie dlatego, że to nie hodowla i Pani nie chciała mnożyć kosztów. Tak myślę.
Nie było problemów ze szczepieniami - ale musieliśmy odczekać tydzień( z pierwszym szczepieniem) od wzięcia jej do domu. I płaciłam za nią 200zł "zwrotu kosztów".

Tak jak maltusie mogą ważyć 3-4kg, a shih tzu do 8kg :P tak nasza ma 4,5m-ca i waży 5kg (zgodnie z tym co wczoraj pokazała domowa waga elektroniczna). Wygląda jak biała puchata kulka :) niby maltańczyk ale za duża ;) (śmiejemy się, że to pewnie mix maltańczyka i podhalana - a shih tzu była dla zmyłki)
I tak bardzo ją kochamy i wniosła duuuuużo radości do naszego domu ;) (druga psica odżyła przy maluchu)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się też wydaje że 6 tygodni to za szybko na odłączenie od matki, my swojego dostaliśmy 8 tygodniowego, ale wydaje mi się że to chodzi o szczepienia że waścicielka nie chce za nie płacić, no ale przy tej cenie to zrozumiałe. Ja bym poszła najpierw do weterynarza zapytać o daty szczepień i o czas odłaczenia od matki, bo to ma pgromne znaczenie dla psychiki psa w przyszłości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hm ciężko powiedzieć , ja kupowałam z dobrej hodowli z 20 letnim doświadczeniem, oprócz mnie z tej samej hodowli znajomi kupili 4 psy i każdy z nich jest inny z charakteru, moja koleżanka miała takiego spokojnego , pokornego i ja też takiego chciałam, a mój jest zupełnie inny, bardzo żywy, charakterny, taki urwisek ale kocham go takiego i teraz bym w życiu takiego spokojnego nie chciała:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beda to Yorki normalnej wielkosci tzn, nie miniatury jak dla mnie wygladaja na takie co beda wieksze rób jak uwazasz ale nie bierz 6 tyg. szczeniaka do domu bo to zwieksza ryzyko,szczenie jest za szybko odebrane matce. Mnie osobiscie to ogloszenie nie przekonuje,ale mam nadzieje ze bez wzgledu na to co Ci wyrosnie bedziesz kochać
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno się upewnie u wet co do daty szczepienia. A co Ania sądzisz o tych charakterkach. Myślisz że ma to znaczenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko nie kupuj 6 tyg. szczeniaka juz to mówi za siebie ze to pseudo I matka na 100% nie była 2 razy w ciaży... az się zagotowałam :/ szczeniaka odbiera sie w wieku 8/9 tyg. lub nastepnie po 10 tyg poczytaj troche zanim kupisz psa. A zaraz spojrze na ogłoszenie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
York normalnej wielkości ma ok. 3.5 -4 kg, jeżeli oboje rodziców jest na miejscu to dobrze bo zobaczysz jakie moga być duże, bo jeżeli mają 5 tygodni to wyglądaja na spore. Dziwne że nie miały jeszcze żadnych szczepień, ja swojego odbierałam już szczepionego pierwszymi dawkami ale to musiałabyś zadzwonic do weterynarza i zapytac o daty szczepienia szczeniaka.Pewnie właścicielka nie chciała ponosic kosztów, przy tak niskiej cenie psa to zrozumiałe, tylko musisz sie upewnić u weta czy to nie będzie miało znaczenia dla zdrowia pieska.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgusiaGda ale tu Pani chce za pieska 200 zł symbolicznie więc na bank nie na zarobek. Zarezerwowałam do jutra, chcę pojechać wieczorem. Pani brzmi bardzo uczciwie. Zaprasza do domu aby zobaczyć mamę i tatę i przyznaje uczciwie że rodzice to zadziory. To mnie trochę przestraszyło czy maluch też taki będzie czy nie koniecznie. Może to jednak będzie zależało od domu w którym później będzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem na co zwracać uwagę :P

Wiem na co my zwracaliśmy. Pełno jest ogłoszeń "oddam za darmo" - a w praktyce okazuje się, że za 500-900zł (niby maltańczyki i shih tzu - jak szukaliśmy w lipcu). Często gęsto pseudohodowcy umawiają się na przekazanie szczeniaka gdzieś "na miescie" albo na stacji bezynowej itp. (że niby do nich ciężko dojechać i tak będzie łatwiej).
Szukaj ogłoszeń, gdzie jest napisane coś w rodzaju "w dobre ręce"(nie natknęłam się na takie ogłoszenie z pseudo, tylko faktycznie prywatne osoby).
Znajoma tak się zakochała w naszej Tosi, że też chciała takiego psiaka-żałowała, że bracia Tośki już byli zarezerwowani(jak się pojawiają ogłoszenia z maluchami, to zwykle kilkanaście-kilkadziesiąt minut i po szczeniakach).Tośka i rodzeństwo byli rezerwowani "na słowo" - miały wtedy ok 2 tygodni. Co jakiś czas dzwoniłam do Pani albo wysyłałam sms'a/maila z pytaniem jak rosną malchy, czy wszystko ok. Na 2 tygodnie przed odbiorem byłam z wizytą, zawiozłam małej kocyk - żeby przeszedł zapachami psiej rodzinki i żeby mała łatwiej zniosła rozdzielenie. U nas sytuacja się pokomplikowała i Tosia musiała być tydzień dłużej w tamtym domu, niż było planowane. Ale nie było z tym problemu. No i nie płaciłam za kundelka 500-900zł ;)
Poza tym z góry uczciwie było powiedziane, że to mieszaniec 3 ras ;) i były zdjęcia rodziców :) (zresztą widziałam ich na miejscu)

Znajoma trafiła na ogłoszenie gdzieś z okolic Chwaszczyna - o mało z krzesła nie spadłam jak powiedziała co i jak :] psa masz sobie zarezerwować(był 1) i wpłacić kasę przelewem na konto. Nie ma możliwości wcześniejszeg obejrzenia psiaka. Jest niby wielu zainteresowanych. A jak znajoma zapytała - "a co jeśli kilka osób przeleje pieniądze? Pokroi pani psa?" - to tamta się rozłączyła. :P

Po sobie powiem tak. Jeśli chcesz kupić pieska - to moim zdaniem bez sensu jest płacić 500-1000zł za (zwykle) kundelka mniej lub bardziej "w typie" - lepiej adoptować.
A jeśli chcesz mieć pewność, że to faktycznie szczeniak danej rasy - to niestety cena skacze w górę.

Jeśli masz konto na FB - to podglądaj "mikropsy do adopcji" i "plaskaty azyl" (raczej pekińczyki i podobne)
możesz też skontaktować się z Fundacją Irasiad Zagubionym - że jeśli znajdą takiego małego psiaka, to jesteś gotowa zapewnić kochający dom :)

http://plaskate.org.pl/
http://www.irasiad-zagubionym.pl/

tu możesz się dopisać http://www.facebook.com/AdopcjeYorkow
http://www.facebook.com/yorkiwpotrzebie?fref=ts
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pieski mają teraz 5 tygodni. Do oddania za tydzień. pani ma w domu mamę i tatę piesków więc będę mogła zobaczyć. Mówi, że yorki nie są miniaturki tylko normalnej wielkości, cokolwiek to znaczy.
Pani powiedziała, że nie są jeszcze szczepione i tu moje pytanie czy nie będzie za późno za tydzień?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ile one mają tygodni na tym zdjęciu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pieski wyglądaja na ładne, ten który jest na zdjęciu na ręce na pewno nie będzie mały to widać po długich łapkach i sporej jak na szczeniaka mordce, ten drugi z tyłu będzie mniejszy. Jeżeli masz czas to pojedz i zobacz na miejscu jak wygląda mama piesków, wizyta u weterynarza jest dobrym pomysłem będziesz wiedziała czy psiak jest zdrowy, koniecznie zobacz czy ma szczepienia wymagane. Dobrze byłoby zobaczyć tatę piesków:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny spójrzcie proszę jeszcze na to ogłoszenie które umieściłam powyżej. Piesek bez rodowodu, czy jest szansa, że będzie wszystko ok? Może pojadę zobaczę mamę i same pieski. W jakich warunkach żyją. Może na miejscu umówić się do weterynarza żeby ocenił stan zdrowia pieska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam yorka obecnie 6 letniego:) Ze zdrowiem pieska nie mamy większych problemów, jak był malutki jadł sucha karmę, teraz jada prawie wszystko, najczęsciej piersi kurczaka gotowane, zupki z kurczaka, marchewki i ryżu lub makaronu, jada ryby, kasze nie ma żadnych problemów żołądkowych co zdarzało mu się często jak jadł suchą karmę i puszki dla yorków. York jest terierem i uwielbia ruch, długie spacery, nasz uwielbia szaleć za piłką, aportować patyki i piłki, w domu uwielbia bawić się zabawkami. Poza tym jest ogromnym pieszczochem, uwielbia się przytulać, kocha drapanie po brzuszku, z cała pewnością potrzebuje dużo kontaktu z domownikami. Pielęgnacja psa wcale nie jest kłopotliwa, kąpiel raz w tygodniu, wyczesanie, no i oczywiście systematyczne wizyty u psiego fryzjera co kilka tygodni:) Ja osobiście jestem wielką miłośniczką yorków:):):)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co myślicie o tego typu ogłoszeniu:
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/sprzedam-psa-yorka-ogl9133258.html

wygląda to na prywatną osobę.
Dzwoniłam do Pani, mówi, że to nie żadna hodowla, mama piesków była dwa razy w ciąży.
Tata niby też york. Pani brzmiała na kompletnie prywatną sprzedaż.
Gdybym pojechała zobaczyć pieska to na co zwrócić uwagę? Nie zależy mi na rodowodzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry