Widok
Matt;) Słaba wymówka. Do tej pory czas miewałeś;)
Zresztą, gdyby Ci nie zależało to już dawno wcisnąłbyś przycisk Usuń Konto;)
A jednak nas troszkę lubisz i jeszcze tu jesteś. A to oznacza tylko jedno;)
Nie da się stąd odejść od tak sobie;)
Zresztą, gdyby Ci nie zależało to już dawno wcisnąłbyś przycisk Usuń Konto;)
A jednak nas troszkę lubisz i jeszcze tu jesteś. A to oznacza tylko jedno;)
Nie da się stąd odejść od tak sobie;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Niewidoczna:) Nie gniewam się:)
Ja nie chcę namawiać Matta by został itp;) Ale jeśli zostanie to nie będzie oznaką niekonsekwencji czy słabości;)
Po prostu gdybym miała rozmyślać za każdym razem kiedy ktoś próbuje mi zaleźć za skórę to myśliwym bym została;)
Wiadomo, czasami ponoszą nas emocji i łatwo dać się sprowokować. Ale ostatecznie najważniejsze to być sobą.
Ja nie chcę namawiać Matta by został itp;) Ale jeśli zostanie to nie będzie oznaką niekonsekwencji czy słabości;)
Po prostu gdybym miała rozmyślać za każdym razem kiedy ktoś próbuje mi zaleźć za skórę to myśliwym bym została;)
Wiadomo, czasami ponoszą nas emocji i łatwo dać się sprowokować. Ale ostatecznie najważniejsze to być sobą.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Okej, nie róbmy szopki ..
Spadam z forum, nie dlatego, że jedna czy druga dyskusja mnie "przestraszyła" .. - to jest nierealne.
Dystans do tego miejsca mam od samego początku, na "sztywno" nie da się czytać niektórych ludzi.. Siebie też nie mogę momentami czytać i przyznaję, że nie raz pieprzyłem od rzeczy...
Spadam stąd, bo nie mam czasu, zwyczajnie, po prostu, jednoznacznie..
Spadam z forum, nie dlatego, że jedna czy druga dyskusja mnie "przestraszyła" .. - to jest nierealne.
Dystans do tego miejsca mam od samego początku, na "sztywno" nie da się czytać niektórych ludzi.. Siebie też nie mogę momentami czytać i przyznaję, że nie raz pieprzyłem od rzeczy...
Spadam stąd, bo nie mam czasu, zwyczajnie, po prostu, jednoznacznie..
Just Addicted
Mam nadzieję TB, że się na mnie nie pogniewasz, że pozwolę sobie Ciebie tutaj zacytować z innego wątku: "Ja tak sobie myślę, że jak ktoś potrzebuje przerwy od forum po takiej właściwie nie aż strasznej dyskusji to ma problem z zachowaniem dystansu do tego miejsca:):)"
- i podpisuję się pod tym w 100%
Ludzie-to jest tylko forum a nie współlokator czy małżonek, z którym się mieszka, żyje i toczy wojny o swoje miesjce.
Trochę więcej tolerancji, uśmiechu i umiejętności patrzenia na drugiego człowieka z przymrużeniem oka. O co ta cała spinka tak w ogóle???
No ale..nie wszyscy tak potrafią. Szkoda
- i podpisuję się pod tym w 100%
Ludzie-to jest tylko forum a nie współlokator czy małżonek, z którym się mieszka, żyje i toczy wojny o swoje miesjce.
Trochę więcej tolerancji, uśmiechu i umiejętności patrzenia na drugiego człowieka z przymrużeniem oka. O co ta cała spinka tak w ogóle???
No ale..nie wszyscy tak potrafią. Szkoda

