Widok
Mononukleoza jest faktycznie nazywana choroba pocalonkow i zdrowego czlowieka przebiega bezobjawowo a w ostatniej fazie moze dawac objawy jak przy anginie lub zapaleniu gardla,Raz przebyta uodparnia organizm jak kazda inna choroba zakazna(ospa,odra,rozyczka).Jezeli natomiast ktos ma oslabiony uklad odpornosciowy(zwlaszcza male dzieci)to moze skonczyc sie nawet tragicznie.Nie jestem lekarzem ale radzilabym Ewela przebadac sie u lekarza pierwszego kontaktu no i oczywiscie wspomniec mu o stycznosci z choroba.Nie kazdy lekarz pozna mononukleoze(wiem z wlasnego doswiadczenia)Jezeli ktos jest zainteresowany zapraszam pytajcie
Dziwne jest to co piszesz ewela, bo to tak jakby ktoś leczył objawy ospy a nie samą chorobę tzn że ospa zostaje? absurd
Poza tym są choroby, wirusy, bakterie, które mimo zaleczenia zostają w organizmie tak jest np. z bakteriami gronkowca, człowiek raz zarażony ma gronkowca do końca życia ale jest on "uśpiony" i np. przy spadku odporności może się uaktywnić.
Poza tym są choroby, wirusy, bakterie, które mimo zaleczenia zostają w organizmie tak jest np. z bakteriami gronkowca, człowiek raz zarażony ma gronkowca do końca życia ale jest on "uśpiony" i np. przy spadku odporności może się uaktywnić.
