Re: obrzydzenie przed karmieniem dziecka piersią
Nielubienie nie równa się obrzydzenie. Zastanówcie się co was obrzydza, a potem zestawcie to ze swoim dzieckiem. Jest tak naprawdę taka rzecz, która by Was odrzucała ze wstrętem od waszej...
rozwiń
Nielubienie nie równa się obrzydzenie. Zastanówcie się co was obrzydza, a potem zestawcie to ze swoim dzieckiem. Jest tak naprawdę taka rzecz, która by Was odrzucała ze wstrętem od waszej pociechy??
Są różnice w przyczynach niekarmienia piersią.
Można karmić albo nie karmić (z wielu powodów), ale żeby obrzydzało???
Jeżeli autorce na samą myśl robi się niedobrze, to co zrobi jak trzeba będzie przewinąć, sprzątnąć wymiociny, czy ściągnąć gile z nosa fridą:) ja na to patrzę jak na niedojrzałość po prostu, jakiś infantylizm mentalny.
Pobudki do niekarmienia piersią w stylu jędrność piersi i obrzydzenie świadczą o tym, ze ktoś nie dorósł do macierzyństwa.
zobacz wątek