Widok
Oj działo się działo :) w sobotę. Dzięki dziewuchy za zorganizowanie tak boskiej imprezki :) - Monia wiem, że nieraz odwiedzasz to forum - imprezka była bombowa aż normalnie mialyśmy interwencję poicjiii ;)))) - pozdrowienia dla pana "Policjanta" .... no gdybym nie miała tego ślubu ...... hihihi oj działo się działo!!!! Jeszcze raz wielkie dzięki dla moich Odlotowych Przyjaciółek!!!!!!!!
Hejka Czerwcowa. Normalnie już czuję takie ściskanie w dołku że mówię Tobie .... czy Ty masz też takie uczucie?
W piatek kręciliśmy spacer na moto mówię Tobie bedzie odlotowy film :) CZAD juz niemoge sie doczekać. Ajjj kręciliśmy chyba z 3 godz. znaczy się samego skręconego materiału jest z 20 min. lecz byliśmy chyba w 100 miejscach - mówię ci Bomba oprócz wkręconego welonu w tylnie koło moto :) oraz nas całych mokrych bo ostatnie "sceny" kręcone były jak jedziemy moto brzegiem morza to większych szkód nie było :)
W piatek kręciliśmy spacer na moto mówię Tobie bedzie odlotowy film :) CZAD juz niemoge sie doczekać. Ajjj kręciliśmy chyba z 3 godz. znaczy się samego skręconego materiału jest z 20 min. lecz byliśmy chyba w 100 miejscach - mówię ci Bomba oprócz wkręconego welonu w tylnie koło moto :) oraz nas całych mokrych bo ostatnie "sceny" kręcone były jak jedziemy moto brzegiem morza to większych szkód nie było :)
Juz po Panieńskim:):):) Była super imprezka : Najpierw u mnie w domku ..były prezenty( podwiązka ,pas do Pończoch,poniczochy...;) seksoowne gatki..i poradnik małzenski:):)..było jedzonko ,kolorowe drinki i ploteczki ..potem pojechałyśmy do Barbadosu ..a tam na dzieńdobry zobzczyłąm Witch :)..która ślicznie wyglała miała promienny uśmiech,a wraz ze swoim Stanleyem tworzą piekną pare:):):):) Acha i przy okazji ..duża bużka i podziękowania dla WITCH .że urzyczyła nam kawałek Fotela:):) Niestety moim psiapsiólom właczyłą się maruda i musiałyśmy w tempie ekspresowym zmienić lokal :(:Troszkę żałowałam,ale czego sie nie robi dla koleżanek:) No i wylądowałyśmy w mandarynie i tam w stanie upojenia muzyczno -alkoholowego dotrwałyśmy do rana( hehehe do 5)..i moje kochanie wracając z pracy odebrał nas i porozwoził do domów...Zabawa była super....pozdrawiam was serdecznie wszystkie te z 04.06 i łacze sie z wami w sresie..szczególne pozdro dla Czarownicy:):)
Meg,ja tam robię panieńskie w sobotę, co prawda w domku - ze względu na wzgląd,ale też przecież może być fajnie.Nawet sobie karmi kupiłam,hi,hi i się upoję tym szlachetnym trunkiem- reszta będzie mnie drażnić czymś lepszym.Co to tańcowania,to niestety już trochę się boję i nie za bardzo chce mi się w tych zadymionych knajpach siedzieć.Więc życzę,żeby i Tobie miło minął panieński,cokolwiek będziesz robiła.