Widok
paznokcie
A ja dziewczyny znowu "Po prośbie"))) . W życiu nie robiłam sobie żadnych tipsów, żeli, akryli itp.Mało tego, nigdy nie robiłam nawet profesjonalnego maniciuru (radzę sobei z tym, chyba nieźle, sama). Jednak na ślub wypadałoby miec paznokcjie idealne. Dlatego mam pytanie- gdzie dobrze,elegancko (żadne szponiaste łopatki) i niedrogo robia takie rzeczy( najchetniej okolice srodmieścia w Gdańsku)? Nie wiem jaki będzie stan moich paznokci w kwietniu, teraz jest nie najlepszy więc może bede sie musiała zdecydować na żelowe tipsy. No i jaka jest średnia cena manikiru ślubnego na własnych paznokciach a jaka żelowych?
witam
bardzo chętnie Ci pomogę :))
od 7 lat robię tipsy z akrylem
mogę Ci zrobić w bardzo dobrej cenie paznokcie jakie byś chciała :)) robie french i kolorowe - jakie dusza zapragnie !!!
mogę nawet do Ciebie podjechać jeżeli chcesz...
co do łopat to nawet nie wiem jak je zrobić heheeh :))) moje klientki sa bardzo zadowolone i ciągle wracają .....
róznica pomiedzy akrylem a zelem praktycznie jest u mnie nie widoczna ponieważużywam dobrych produktów a akryl mam w kolorze transparenrnym...
jak chcesz przeslę ci parezdjec na maila :))
bardzo chętnie Ci pomogę :))
od 7 lat robię tipsy z akrylem
mogę Ci zrobić w bardzo dobrej cenie paznokcie jakie byś chciała :)) robie french i kolorowe - jakie dusza zapragnie !!!
mogę nawet do Ciebie podjechać jeżeli chcesz...
co do łopat to nawet nie wiem jak je zrobić heheeh :))) moje klientki sa bardzo zadowolone i ciągle wracają .....
róznica pomiedzy akrylem a zelem praktycznie jest u mnie nie widoczna ponieważużywam dobrych produktów a akryl mam w kolorze transparenrnym...
jak chcesz przeslę ci parezdjec na maila :))
witam,
nie polecam żadnej , nienaturalnej formy upiekszania paznokci.
Idż do manikirzystki i zrób sobie ładne paznokcie w sposób naturalny.
Nikt Ci nie powie, ale i akryl i tipsy ogromnie niszcza płytke paznokciową.
Grzybice są na porządku dziennym a i powrót do naturlanych szponków jest długi i czasami kosztowny.
Wiem co mówię, bo jestem dermatologiem i dziewczyny mają okropne paznokcie po tych zabiegach , tylko że się im przed ani w trakcie tego nie mówi.
zastanów się i sama zdecyduj
plastykowe szpony są okropne, zadbane naturlane są oznaką zdrowia i zdrowego myslenia.
pozdrawiam
pasadena
nie polecam żadnej , nienaturalnej formy upiekszania paznokci.
Idż do manikirzystki i zrób sobie ładne paznokcie w sposób naturalny.
Nikt Ci nie powie, ale i akryl i tipsy ogromnie niszcza płytke paznokciową.
Grzybice są na porządku dziennym a i powrót do naturlanych szponków jest długi i czasami kosztowny.
Wiem co mówię, bo jestem dermatologiem i dziewczyny mają okropne paznokcie po tych zabiegach , tylko że się im przed ani w trakcie tego nie mówi.
zastanów się i sama zdecyduj
plastykowe szpony są okropne, zadbane naturlane są oznaką zdrowia i zdrowego myslenia.
pozdrawiam
pasadena
Mój też :) Również jestem zdecydowaną przeciwniczką wszelkiego platstikowego badziewia, ale zdecydowałam się na pokrycie paznokci utwardzającym żelem, żeby dotrwały w długości do opuszka palaca do dnia ślubu. Dziewczynom, które mają mocne naturalne paznokcie stanowczo odraczam "upiększanie" tipsami.
Kochana ja nie jestem w satnie zapuścić swoich paznokci na ół milimetra bo z natury mam bardzo miekkie i łamliwe pazury wiec chyba w takich wypadkach na własny ślub chciałabym miec ładne paznokcie :))
rekonwalescencja nie jest wcale taka długa . wystrczy ze zrosnie ta płytka na której był kłaziny akryl bądz inne swiństwo....
u mnie trwalo ok 1 miesiaca po noszeniu przez dwa lata paznokci i nawet kształt paznokciam i sie polepszył :))
rekonwalescencja nie jest wcale taka długa . wystrczy ze zrosnie ta płytka na której był kłaziny akryl bądz inne swiństwo....
u mnie trwalo ok 1 miesiaca po noszeniu przez dwa lata paznokci i nawet kształt paznokciam i sie polepszył :))
wiadomo, ze ilu zwolennikow tylu przeciwnikow. Ja z natury tez mialam takie "kaprysne" paznokcie- kiedy nie trzeba byly ladne, a w najbardziej porzadanym czasei "trach" i juz go nie ma :))) Nosze od 6 lat akryl (praktycznie non stop) i w tym czasie ani razu nie dorobilam sie grzybicy (uff). Przez cztery lata intensywnej pracy przy wykonywaniu paznokci akrylowych tylko raz spotkalam sie z takim przypadkiem, ale bylo to wyrazne zaniedbanie klientki.
Wiadomo,ze paznokcie sa troszke slabsze poczatkowo- nie ma co ukrywac. Ale jak zrosnie plytka to odrasta juz silny paznokiec.
Ja bym sie nie zastanawiala, bo po co Ci w dniu slubu jeszcze niepotrzebny stres, ze piekny wymalowany naturalny paznokiec zechce sie niespodziewanie zlamac. Ale radze, jesli sie zdecydujesz zrobic to troszke wczesniej, zeby sie przyzwyczaic. Zreszta teraz manikiurzystki sa juz tak wyspecjalizowane, ze jak trafisz do profesjonalistki to zrobi Ci takie pazurki, ze praktycznie nikt nie pozn, ze to sztuczne :))))
Wiadomo,ze paznokcie sa troszke slabsze poczatkowo- nie ma co ukrywac. Ale jak zrosnie plytka to odrasta juz silny paznokiec.
Ja bym sie nie zastanawiala, bo po co Ci w dniu slubu jeszcze niepotrzebny stres, ze piekny wymalowany naturalny paznokiec zechce sie niespodziewanie zlamac. Ale radze, jesli sie zdecydujesz zrobic to troszke wczesniej, zeby sie przyzwyczaic. Zreszta teraz manikiurzystki sa juz tak wyspecjalizowane, ze jak trafisz do profesjonalistki to zrobi Ci takie pazurki, ze praktycznie nikt nie pozn, ze to sztuczne :))))
Autor: pasadena 02-08-2005 09:28 wyślij odpowiedź
hej Forumki, co myślicie o tipsach ze sklepu? są tańsze od tych z salonu, kosztują jakieś 10 zł, mnóstwo wzorów i kolorów. Pytanie tylko jak działa taki klej dołączony do tyh paznokci na naturlane paznokcie.
Zaczynam się denerwować przed 3 wrzesnia i niestety paznokcie lecą jak nie wiem co.
Poradźcie co robić. Sama kleić czy zrobić akryl?
Miałam kiedyś akryl i po tym prawie 2 lata doprowadzałam pazury do ładu.
pozdrowionka
Pasadena
pasadena napisał(a):
> witam,
> nie polecam żadnej , nienaturalnej formy upiekszania paznokci.
> Idż do manikirzystki i zrób sobie ładne paznokcie w sposób
> naturalny.
> Nikt Ci nie powie, ale i akryl i tipsy ogromnie niszcza płytke
> paznokciową.
> Grzybice są na porządku dziennym a i powrót do naturlanych
> szponków jest długi i czasami kosztowny.
> Wiem co mówię, bo jestem dermatologiem i dziewczyny mają
> okropne paznokcie po tych zabiegach , tylko że się im przed ani
> w trakcie tego nie mówi.
> zastanów się i sama zdecyduj
> plastykowe szpony są okropne, zadbane naturlane są oznaką
> zdrowia i zdrowego myslenia.
> pozdrawiam
> pasadena
no nie wiem - albo to dwie różne osoby pisały, albo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Polecam panie z salonu Laurent w Gdyni na ul. Abrahama, paznokcie akrylowe wygladajace jak wlasne, bardzo gustownie pomalowane, profesjonalnie zrobione. Ja i moja przyjaciolka zrobilysmy sobie na jej slub i byla baaaardzo zadowolona...zdjecia robione z bliska wyszly przepieknie, nie mowiac juz o wygodzie. Obie bylysmy bardzo zadowolone a "rekonwalescencja" paznokcia trwala do momentu odrośniecią naturalnego paznokcia.
Grunt to dobrze podejsc do tematu, zadbac o dlonie i wybrac zaufane osoby do zrobienia paznokci.
Polecam i pozdrawiam
Grunt to dobrze podejsc do tematu, zadbac o dlonie i wybrac zaufane osoby do zrobienia paznokci.
Polecam i pozdrawiam
Witam. Ja osobiście nosiłam dwa razy akryl, raz -pól roku, drugi raz-rok. Nie znam się na tych wszystkich preparatach itd. Ale wiem, że przed nałożeniem akrylu kładzie się jakąś wartswe, która zabezpiecza przed grzybicą. Z tego co wiem, mogę sie mylić, na grzybice bardziej powodują tipsy, pod które trzeba położyć klej. Ale oczywiście mogę się mylić. A co do rekonwalescencji moich paznokci, to szybko wróciły do stanu poprzedniego, i nie musiałam uzywać żadnych preparatów.
A jeśli chodzi o wygląd, to cieńkie, delikatne akryle prezentuja sie bardzo ładnie, zdecydowanie polecam na ślub, w końcu bierze się go tylko raz w życiu :-)
Pozdrawiam
A jeśli chodzi o wygląd, to cieńkie, delikatne akryle prezentuja sie bardzo ładnie, zdecydowanie polecam na ślub, w końcu bierze się go tylko raz w życiu :-)
Pozdrawiam
Wszystkie te akryle i zele to nie dla mnie. Cenie sobie naturalnosc.
Na swoim slubie chcialabym miec zrobiony ladny, francuski maniq na swoich naturalnych paznokciach.
Czy ktoras z Was moze polecic osobe ktora by sie tym zajela i nie zdarla ze mnie po informacji ze to slubny??
Bede wdzieczna za info.
Soltera
Na swoim slubie chcialabym miec zrobiony ladny, francuski maniq na swoich naturalnych paznokciach.
Czy ktoras z Was moze polecic osobe ktora by sie tym zajela i nie zdarla ze mnie po informacji ze to slubny??
Bede wdzieczna za info.
Soltera
ja równiez poprosze na maila zdjecia...
a jesli chodzi o akryl i roozne takie... to mysle ze to przydatna rzecz....
Sama mam mocne i dloogie pazokcie... zazwyczaj wymalowane w jakies wzorki (MadziK może coos na ten temat powiedziec :-))
Ale lamia sie w najmniej odpowiednim momencie (jak zauwazyła jedna z Was)
Szkoda mi obcinac wszyskie paznokcie wiec na tego zlananego nakladam akryl... i jooz jest ladnie...
Wiadomo ze po akrylu paznokiec jest slabsz... ale odrastajacy pazokiec... jest tak samo zdrowy jak wczesnej...
JEsli do slubu uda mi sie dotrwac bez zlamanego paznokcia to bede miala swoje pomalowane ladnie... (i wlasnie szookam jakiegos fajnego wzorka)
Pozdrawiam....
a jesli chodzi o akryl i roozne takie... to mysle ze to przydatna rzecz....
Sama mam mocne i dloogie pazokcie... zazwyczaj wymalowane w jakies wzorki (MadziK może coos na ten temat powiedziec :-))
Ale lamia sie w najmniej odpowiednim momencie (jak zauwazyła jedna z Was)
Szkoda mi obcinac wszyskie paznokcie wiec na tego zlananego nakladam akryl... i jooz jest ladnie...
Wiadomo ze po akrylu paznokiec jest slabsz... ale odrastajacy pazokiec... jest tak samo zdrowy jak wczesnej...
JEsli do slubu uda mi sie dotrwac bez zlamanego paznokcia to bede miala swoje pomalowane ladnie... (i wlasnie szookam jakiegos fajnego wzorka)
Pozdrawiam....