Widok
Jako kobieta - sympatyczna, budzi sympatię.
Jako lekarz ginekolog - przychodząc do niej na wizyty od 2 lat, nigdy nie skierowała mnie na żadne badania, o cytologii nigdy nie wspomniała, jedynie przepisuje od ręki globulki dopochwowe przeciwgrzybiczne i uwaga ! tabletki antykoncepcyjne bez żadnego wywiadu i badań ! Przepisała je ot tak, nie pytając się o nic, a ma to być cudowny lek na zbyt obfite krwawienia. Jedynie pytanie, to czy wiem jak stosować takie leki. to wszystko.. Wizyta trwała może 2 min...
Jako lekarz ginekolog - przychodząc do niej na wizyty od 2 lat, nigdy nie skierowała mnie na żadne badania, o cytologii nigdy nie wspomniała, jedynie przepisuje od ręki globulki dopochwowe przeciwgrzybiczne i uwaga ! tabletki antykoncepcyjne bez żadnego wywiadu i badań ! Przepisała je ot tak, nie pytając się o nic, a ma to być cudowny lek na zbyt obfite krwawienia. Jedynie pytanie, to czy wiem jak stosować takie leki. to wszystko.. Wizyta trwała może 2 min...
jestem w początkowym etapie ciąży, chodzę do dr wężyk i nie odczułam, żeby badała niedokładnie, niedelikatnie, krzyczała czy traktowała mnie z góry. uważam, że jest profesjonalnym lekarzem, bardzo miła i nie musi trzymać kobiety godzinę w gabinecie, żeby postawić diagnozę. konkretna lekarka i nie wysyłała mnie na konsultacje do innych lekarzy. chętnie odpowiada na pytania. i niektórzy mówią, że lekarze jak prywatnie przyjmują, to lepiej się pacjentką zajmą - otóż niekoniecznie, ja chodzę państwowo i nie czuję się zaniedbana przez dr, a byłam już u różnych lekarzy i prywatnie i na NFZ, także wiem co piszę.
Prawde mowiac jestem w szoku czytajac te opinie, poniewaz po wielu okropnych lekarzach ginekologach, ze starganymi nerwami, trafilam do Pani doktor, ktora mnie dokladnie zbadala (i tak jest na kazdej wizycie, wlacznie z usg, tez jako jedyna dba o regularne cytologie) i wszystko sie wyjasnilo. Jezeli chodzi o tabletki antykoncepcyjne, to zaden lekarz nigdy nie zrobil ze mna dokladniego wywiadu ani dodatkowych badan - to faktycznie duzy minus. Bardzo wspolczuje paniom, ktore maja zle doswiadczenia z pania doktor jako lekarzem prowadzacym ciaze, ale dzieki temu bede pamietac bedac w ciazy, zeby moze poszukac innego lekarza.
Piszą tu przeważnie kobiety młode,ja mam troszkę więcej lat i trochę inne problemy,miałam też do czynienia z innymi lek.lepszymi i gorszymi.Wg.mnie Pani dr.należy do tych lepszych lub nawet najlepszych.Nie ma ludzi ,którzy wiedzą wszystko ,nawet w swojej specjalności. Najważniejsze jeśli się czegoś nie jest pewnym,przyznać się do tego,poprosić o konsultacje ,a nie udawać że jestem najmądrzejsza i zrobić komuś przez to krzywdę.Gdyby wszystko w medycynie było tak jak piszą w książkach byłoby super,niestety człowiek to bardzo skomplikowany organizm.Dla pacjenta bardzo ważne jest też podejście ,a Pani dr.je ma. Jest naprawdę sympatyczna,konkretna,sprawdza,bada,robi usg,przypominała mi o cytologii,mammografii,przedłużając terapię zaleconą przez innego gin.zaleciła konieczne badania,gdy przyszłam do niej po ponowne skierow.na operację,bo z pierwszego nie skorzystałam,nie krzyczała że lekceważę tylko wypisała.A gdy po zarejestr.powiedziałam o nieprzyjemnych odczuciach,wystawiła kolejne skier.do innej placówki,gdzie mają właściwe podejście do pacjenta i wszystko na fundusz.Wojewódzki Szpital też zdecydowanie odradzam.:)
Mi Pani doktor prowadziła dwie ciąże i nie mogę złego słowa powiedzieć. Zawsze wszystko dokładnie tłumaczy, przeprowadzała wszystkie badania jakie były potrzebne, bardzo miła nigdy nie podniosła na mnie głosu, odpowiadała na wszystkie dręczące mnie pytania, nie dała mi wpaść w paranoje i do wszystkiego podchodziła bardzo spokojnie co mi się również udzielało a wiadomo jakie jesteśmy w ciąży ;) Nigdy nie naciągała mnie na prywatną wizytę wręcz przeciwnie jak nie było szans na wbicie mnie w terminarz to ona i tak zawsze znalazła czas. Ja polecam, trzeba iść na wizytę i samemu się przekonać jak jest. Ja złego słowa nie powiem. Chodzę do niej od 5 lat,w poczekalni też nigdy złego słowa o niej nie słyszałam czekając na wizytę. Wręcz przeciwnie...