Widok
"Każdy przedsiębiorca, który w ramach prowadzonej działalności odtwarza publicznie utwory np. muzyczne, powinien za to płacić. Może się do niego z takim roszczeniem zwrócić organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, jaką jest np. ZAiKS. Z początkiem kwietnia ZAiKS opublikował nowe stawki opłat licencyjnych. Ich wysokość zależy od rodzaju prowadzonej działalności. Inne są dla hoteli, inne dla restauracji czy sklepów. Przedsiębiorcy muszą jednak pamiętać, że w Polsce funkcjonują również inne organizacje, które zajmują się pobieraniem opłat za korzystanie z praw pokrewnych. Chronią one nie autorów dzieła, ale samych wykonawców utworu."
Zrodlo: "Gazeta Prawna"
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/13199,publiczne_odtwarzanie_muzyki_kosztuje.html
Zrodlo: "Gazeta Prawna"
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/13199,publiczne_odtwarzanie_muzyki_kosztuje.html
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
KaskaGdansk, ta oplata placa TYLKO przedsiebiorstwa. Ty jako osoba prywatna nie mialabyc nawet fizycznej mozliwosci takowej oplaty uiscic. Nie daj sie nabic w butekle tylko wytlumacz ze ta oplate placi osoba, ktora rzeczywiscie muzyke na weselu bedzie puszczac, czyli DJ.
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
Nie zawsze tak jest, Ostola. DJ powinien opłacać ZAIKS, ale kontroli podlega też miejsce lub lokal, gdzie odtwarzana jest muzyka, a nie konkretna osoba za konsoletą.
W praktyce oznacza to, że zespoły i DJ wcale ZAIKSu nie płacą, bo twierdzą, że każdy szanujący się lokal ma umowę i płaci za odtwarzanie muzyki, więc po co powielać opłaty. Trochę logiki w tym jest. Przepisy mamy do d... w tym zakresie.
Faktycznie lokale opłacają ZAIKS - opłatę roczną lub zryczałtowaną (kilkadziesiąt chyba zł) za każdą zgłoszoną imprezę.
Właścicielka miała prawo wymagać od klienta opłacenia tego. Osoba fizyczna może wpłacic pieniądze do ZAIKSu ze wskazaniem lokalu, w którym będzie się odbywała impreza i numeru umowy tego lokalu z ZAIKSem. Moje zdanie jest jednak takie, że skoro wypożycza się cały lokal na wesele - salę, sprzęt, jedzenie (no, nie wypożycza, ale zamawia), obsługę itp., to nietaktem jest wymaganie od klienta dopłat za ZAIKS. To tak, jakby kazać dopłacić 100zł za energię elektryczną, 50zł za papier toaletowy i mydło itp.
Ja grając np. w kawiarni pytam, czy mają ZAIKS opłacony i odpowiadają mi "Proszę się nie martwić, mamy opłatę roczną". Ale niektórym łatwiej jest obciążyć klienta dodatkowo...
W praktyce oznacza to, że zespoły i DJ wcale ZAIKSu nie płacą, bo twierdzą, że każdy szanujący się lokal ma umowę i płaci za odtwarzanie muzyki, więc po co powielać opłaty. Trochę logiki w tym jest. Przepisy mamy do d... w tym zakresie.
Faktycznie lokale opłacają ZAIKS - opłatę roczną lub zryczałtowaną (kilkadziesiąt chyba zł) za każdą zgłoszoną imprezę.
Właścicielka miała prawo wymagać od klienta opłacenia tego. Osoba fizyczna może wpłacic pieniądze do ZAIKSu ze wskazaniem lokalu, w którym będzie się odbywała impreza i numeru umowy tego lokalu z ZAIKSem. Moje zdanie jest jednak takie, że skoro wypożycza się cały lokal na wesele - salę, sprzęt, jedzenie (no, nie wypożycza, ale zamawia), obsługę itp., to nietaktem jest wymaganie od klienta dopłat za ZAIKS. To tak, jakby kazać dopłacić 100zł za energię elektryczną, 50zł za papier toaletowy i mydło itp.
Ja grając np. w kawiarni pytam, czy mają ZAIKS opłacony i odpowiadają mi "Proszę się nie martwić, mamy opłatę roczną". Ale niektórym łatwiej jest obciążyć klienta dodatkowo...
Nie zawsze istotne są dochody, Jacek.
Nawet Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, organizując bal dla swoich podopiecznych, powinien opłacić ZAIKS. Każde publiczne odtwarzanie muzyki powinno być opłacone w ZAIKsie - teoretycznie. Brakuje przepisów wykonawczych, jak, ile itp.
Lokale zwykle mają umowy i płacą ustaloną kwotę za imprezę lub opłatę roczną. Pytajcie, czy lokale mają takie umowy. Gdy nie mają, np. impreza jest w świetlicy, to... ja nie wiem, co zrobić. Te przepisy są niejasne.
Wiem jednak, że nawet świetlice wiejskie (przynajmniej niektóre) mają umowy z ZAIKS i ludzie płacą np. za puszczanie muzyki na urodzinach opłatę ok. 60zł.
Nawet Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, organizując bal dla swoich podopiecznych, powinien opłacić ZAIKS. Każde publiczne odtwarzanie muzyki powinno być opłacone w ZAIKsie - teoretycznie. Brakuje przepisów wykonawczych, jak, ile itp.
Lokale zwykle mają umowy i płacą ustaloną kwotę za imprezę lub opłatę roczną. Pytajcie, czy lokale mają takie umowy. Gdy nie mają, np. impreza jest w świetlicy, to... ja nie wiem, co zrobić. Te przepisy są niejasne.
Wiem jednak, że nawet świetlice wiejskie (przynajmniej niektóre) mają umowy z ZAIKS i ludzie płacą np. za puszczanie muzyki na urodzinach opłatę ok. 60zł.
No właśnie > Publiczne i tu trzeba zacząć .
Jeśli mamy urodziny i puszczamy sobie w gronie znajmych muzykę i tańczymy przy niej > to co płacić Zaiksowi ? .
Nie popadajmy w paranoję płacenia > powód słów właściciela jest prosty > to nie ten DJ :) .
Inaczej państwo młodzi płacą za to , ale jest to wliczone w ceny zleceń/najmu itd.
Chyba powinno być wstyd właścicielowi za takie złośliwe pytanie .
Jeśli mamy urodziny i puszczamy sobie w gronie znajmych muzykę i tańczymy przy niej > to co płacić Zaiksowi ? .
Nie popadajmy w paranoję płacenia > powód słów właściciela jest prosty > to nie ten DJ :) .
Inaczej państwo młodzi płacą za to , ale jest to wliczone w ceny zleceń/najmu itd.
Chyba powinno być wstyd właścicielowi za takie złośliwe pytanie .