Widok
Kosmisia, należę do parafii Kozala, nauki będę robić w Podwyższenia Krzyża (bo w Kozala nie prowadzą), a poradnictwo albo na Kozala albo w Podwyższenia krzyża - jeszcze nie wiem :) I do Podwyższenia na nauki i do Kozala na poradnictwo możesz spokojnie chodzić nawet jeśli do parafii nie należysz, nie ma znaczenia, gdzie będziesz uczęszczać na te spotkania :)
Uuuu, a my sporo czasu poświeciliśmy na poszukiwanie osoby, która mogłaby przeprowadzić nam ten kurs z przyśpieszeniem...Zmieniamy z narzeczonym Parafię do ślubowania i żeby odebrać dokumenty i przekazać do innej, (według wymagań proboszcza :| ) musimy mieć do końca wypełnioną kartę... A ślub tuż, tuż...
Sunny1984 dziękuję, że wyprowadziłaś mnie z błędu :) a resztę przepraszam, kierowałam się wiadomościami zdobytymi podczas rozmów z katechetkami w czasie swoich poszukiwań poradnictwa...
Sunny1984 dziękuję, że wyprowadziłaś mnie z błędu :) a resztę przepraszam, kierowałam się wiadomościami zdobytymi podczas rozmów z katechetkami w czasie swoich poszukiwań poradnictwa...
Darunia - można odbyć poradnictwo podczas jednego spotkania, trwa ono około 4 godzin... też dostajesz materiały dydaktyczne itp. Kosztuje to 50 zł. (podobno za te materiały), ale za jednym razem masz z głowy wszystkie 3 spotkania :) My robiliśmy to poradnictwo u Pani na Pogórzu, jest to katechetka i te spotkania prowadzi u siebie w mieszkaniu, także nie zawsze odbywa się to przy kościołach... Dobre rozwiązanie dla kogoś kto nie ma czasu na robienie poradnictwa w parę miesięcy...
Nigdzie nie odbędziesz 3 spotkań w ciągu 3 godzin naraz, ja też szukałam parafii, gdzie mogłabym je przejść szybciej, udało się w jednej dogadać, że cały kurs będzie trwał nie np 10 tygodni tylko 5...
I zaraz wytłumaczę dlaczego to nie jest możliwe.Na pierwszych zajęciach dostajesz zestaw ćwiczeniowy (książeczki, zeszyciki, termometry, itp.) tłumaczy się narzeczonym na czym polega "kalendarzyk małżeński" :D :D od tego dnia następne spotkanie odbędzie się w przeciągu miesiącem, bo muszą sprawdzić "pracę domową :)))
I zaraz wytłumaczę dlaczego to nie jest możliwe.Na pierwszych zajęciach dostajesz zestaw ćwiczeniowy (książeczki, zeszyciki, termometry, itp.) tłumaczy się narzeczonym na czym polega "kalendarzyk małżeński" :D :D od tego dnia następne spotkanie odbędzie się w przeciągu miesiącem, bo muszą sprawdzić "pracę domową :)))