Widok
no i wszystko załatwione :) Tylko dowiedzieliśmy się, że już nasza godzina zajęta :(( (ksiądz chyba zapomniał nas wpisać w tył poprzedniego kalendarza...:( ) więc wzięliśmy 15-tą... Ale ważne, że się dało załatwić nasz termin, bo mało brakowało, a byśmy w ogóle nie zapisali się na 11 lipca :/ (a salę już mamy...)
nie trzeba się zapisywać :) one prowadzone są cyklicznie - w każdy wtorek omawiany jest kolejny temat, niezależnie od tego, kiedy zaczniesz chodzić, zrobisz po kolei wszystkie tematy :) wystarczy wziąć kartkę z biura i przyjść na spotkanie we wtorek na 19.00 :) wiem, że na te nauki specjalnie przyjeżdżają różne osoby z Gdańska czy może skądś dalej nawet i omawiają temat, który do nich należy
No my właśnie wyszliśmy z założenia, że po co pędzić wieczorami do Gdańska, skoro można u siebie chodzić na nauki. Czy będzie źle czy dobrze - nie mam pojęcia, bo nie słyszałam żadnych opinii o naukach w tym kościele, więc się okaże :) Pani z biura parafialnego jakiś czas temu przez telefon wprowadziła mnie w błąd mówiąc, że muszę wziąć ze swojej parafii karteczki, poszłam więc do Kozala i tam się okazało, że tej babki mam nie słuchać, bo oni nawet takich karteczek nie mają :) Poszłam więc bezpośrednio do biura przy Kościele Podwyższenia i ta sama pani bez najmniejszego problemu wypisała mi karteczkę, na której mamy zbierać pieczątki :) No więc jutro idziemy po pierwszą ;)