Widok
dlaczego napisał(a):
> a jakie ceny ? bo interesuje mnie ktos, kto by zrobil film za
> maks. 500 zl!!
Nagranie powiedzmy od 14 do 2 w nocy to 12 godzin pracy.
Następnie samo zgranie z kamery na komputer to minimum 3 godziny. Obróbka materiału, przygotowanie DVD to jakieś 40 godzin. Zgranie na kasetę to kolejne 3 godziny. Razem 58 godzin - zaokrąglone to 60.
Koszty: dojazdy - powiedzmy 30 zł, kasety, płyty, poligrafia, opakowania - 30 zł, prąd powiedzmy 5 zł, koszty reklamy w weselniku 25 zł (300 dzielone na 12 sobót tyle wychodzi na jedną sobotę w miesiącu). Łącznie koszty to lekko licząc 90 zł.
500 - 90 = 410 zł.
Koszty ZUS'u który zapłacić trzeba (bo od podatków można się jakoś wymigać) to 750 zł miesięcznie dzielone na 4 soboty to 187.50 w zaokrągleniu w dół 185 zł.
410 - 185 = 225 zł
Dla twojej informacji pominąłem koszty pomieszczeń, telefonów, dostępu do sieci i inne.
225 zł dzielone na 60 około 3,75 zł za godzinę pracy czyli dwa razy mniej niż przy odśnieżaniu ulic, bo pracownik fizyczny zarabia minimum 5 zł na godzinę plus ubezpieczenia.
Kto chce pracować z 3.75 na godzinę ? Weź sobie brata, siostrę, koleżankę lub kolegę niech Ci filmuje Twoją uroczystość.
Dla Twojej informacji: mam kamerę za 12.000, komputer i oprogramowanie to lekko licząc kolejne 10 tysięcy. Łącznie to powiedzmy 22 tysiące dzielone przez 225 zł daje to jakieś 97 wesel żeby się to zwróciło. Liczmy że w dobrym roku można wykonać 35 zleceń - sprzęt będzie się zwracał przez 3 lata.
> a jakie ceny ? bo interesuje mnie ktos, kto by zrobil film za
> maks. 500 zl!!
Nagranie powiedzmy od 14 do 2 w nocy to 12 godzin pracy.
Następnie samo zgranie z kamery na komputer to minimum 3 godziny. Obróbka materiału, przygotowanie DVD to jakieś 40 godzin. Zgranie na kasetę to kolejne 3 godziny. Razem 58 godzin - zaokrąglone to 60.
Koszty: dojazdy - powiedzmy 30 zł, kasety, płyty, poligrafia, opakowania - 30 zł, prąd powiedzmy 5 zł, koszty reklamy w weselniku 25 zł (300 dzielone na 12 sobót tyle wychodzi na jedną sobotę w miesiącu). Łącznie koszty to lekko licząc 90 zł.
500 - 90 = 410 zł.
Koszty ZUS'u który zapłacić trzeba (bo od podatków można się jakoś wymigać) to 750 zł miesięcznie dzielone na 4 soboty to 187.50 w zaokrągleniu w dół 185 zł.
410 - 185 = 225 zł
Dla twojej informacji pominąłem koszty pomieszczeń, telefonów, dostępu do sieci i inne.
225 zł dzielone na 60 około 3,75 zł za godzinę pracy czyli dwa razy mniej niż przy odśnieżaniu ulic, bo pracownik fizyczny zarabia minimum 5 zł na godzinę plus ubezpieczenia.
Kto chce pracować z 3.75 na godzinę ? Weź sobie brata, siostrę, koleżankę lub kolegę niech Ci filmuje Twoją uroczystość.
Dla Twojej informacji: mam kamerę za 12.000, komputer i oprogramowanie to lekko licząc kolejne 10 tysięcy. Łącznie to powiedzmy 22 tysiące dzielone przez 225 zł daje to jakieś 97 wesel żeby się to zwróciło. Liczmy że w dobrym roku można wykonać 35 zleceń - sprzęt będzie się zwracał przez 3 lata.
videoman napisał(a):
> dlaczego napisał(a):
>
> > a jakie ceny ? bo interesuje mnie ktos, kto by zrobil film za
> > maks. 500 zl!!
>
> Nagranie powiedzmy od 14 do 2 w nocy to 12 godzin pracy.
> Następnie samo zgranie z kamery na komputer to minimum 3
> godziny. Obróbka materiału, przygotowanie DVD to jakieś 40
> godzin. Zgranie na kasetę to kolejne 3 godziny. Razem 58
> godzin - zaokrąglone to 60.
> Koszty: dojazdy - powiedzmy 30 zł, kasety, płyty, poligrafia,
> opakowania - 30 zł, prąd powiedzmy 5 zł, koszty reklamy w
> weselniku 25 zł (300 dzielone na 12 sobót tyle wychodzi na
> jedną sobotę w miesiącu). Łącznie koszty to lekko licząc 90 zł.
> 500 - 90 = 410 zł.
> Koszty ZUS'u który zapłacić trzeba (bo od podatków można się
> jakoś wymigać) to 750 zł miesięcznie dzielone na 4 soboty to
> 187.50 w zaokrągleniu w dół 185 zł.
> 410 - 185 = 225 zł
> Dla twojej informacji pominąłem koszty pomieszczeń, telefonów,
> dostępu do sieci i inne.
>
> 225 zł dzielone na 60 około 3,75 zł za godzinę pracy czyli dwa
> razy mniej niż przy odśnieżaniu ulic, bo pracownik fizyczny
> zarabia minimum 5 zł na godzinę plus ubezpieczenia.
>
> Kto chce pracować z 3.75 na godzinę ? Weź sobie brata, siostrę,
> koleżankę lub kolegę niech Ci filmuje Twoją uroczystość.
>
> Dla Twojej informacji: mam kamerę za 12.000, komputer i
> oprogramowanie to lekko licząc kolejne 10 tysięcy. Łącznie to
> powiedzmy 22 tysiące dzielone przez 225 zł daje to jakieś 97
> wesel żeby się to zwróciło. Liczmy że w dobrym roku można
> wykonać 35 zleceń - sprzęt będzie się zwracał przez 3 lata.
No to Stary kombinuj jak mozesz azeby wczesniej sie zwrocilo...
a poza tym nie koniecznie musi to byc od 14 . moze byc od slubu- np. 16.30 i do np. 1
a poza tym nie kazdy tak skrupulatnie rozlicza sie z Zusem.... i traktuje to jako zabawe i dodatkowy zarobek i wtedy ma wiekszy zysk i zabawe i jest zadowolony, bo w przeciagu calego dnia(tak to okreslmy) zarobil 500 zl, zjadl sobie i posmial patrzac jak sie bawia inni a nawet i sam sie pobawil...
i jak ? nadal sie nie oplaca?? 500 zl /15h = 33.33333 zl za godzine:)
> dlaczego napisał(a):
>
> > a jakie ceny ? bo interesuje mnie ktos, kto by zrobil film za
> > maks. 500 zl!!
>
> Nagranie powiedzmy od 14 do 2 w nocy to 12 godzin pracy.
> Następnie samo zgranie z kamery na komputer to minimum 3
> godziny. Obróbka materiału, przygotowanie DVD to jakieś 40
> godzin. Zgranie na kasetę to kolejne 3 godziny. Razem 58
> godzin - zaokrąglone to 60.
> Koszty: dojazdy - powiedzmy 30 zł, kasety, płyty, poligrafia,
> opakowania - 30 zł, prąd powiedzmy 5 zł, koszty reklamy w
> weselniku 25 zł (300 dzielone na 12 sobót tyle wychodzi na
> jedną sobotę w miesiącu). Łącznie koszty to lekko licząc 90 zł.
> 500 - 90 = 410 zł.
> Koszty ZUS'u który zapłacić trzeba (bo od podatków można się
> jakoś wymigać) to 750 zł miesięcznie dzielone na 4 soboty to
> 187.50 w zaokrągleniu w dół 185 zł.
> 410 - 185 = 225 zł
> Dla twojej informacji pominąłem koszty pomieszczeń, telefonów,
> dostępu do sieci i inne.
>
> 225 zł dzielone na 60 około 3,75 zł za godzinę pracy czyli dwa
> razy mniej niż przy odśnieżaniu ulic, bo pracownik fizyczny
> zarabia minimum 5 zł na godzinę plus ubezpieczenia.
>
> Kto chce pracować z 3.75 na godzinę ? Weź sobie brata, siostrę,
> koleżankę lub kolegę niech Ci filmuje Twoją uroczystość.
>
> Dla Twojej informacji: mam kamerę za 12.000, komputer i
> oprogramowanie to lekko licząc kolejne 10 tysięcy. Łącznie to
> powiedzmy 22 tysiące dzielone przez 225 zł daje to jakieś 97
> wesel żeby się to zwróciło. Liczmy że w dobrym roku można
> wykonać 35 zleceń - sprzęt będzie się zwracał przez 3 lata.
No to Stary kombinuj jak mozesz azeby wczesniej sie zwrocilo...
a poza tym nie koniecznie musi to byc od 14 . moze byc od slubu- np. 16.30 i do np. 1
a poza tym nie kazdy tak skrupulatnie rozlicza sie z Zusem.... i traktuje to jako zabawe i dodatkowy zarobek i wtedy ma wiekszy zysk i zabawe i jest zadowolony, bo w przeciagu calego dnia(tak to okreslmy) zarobil 500 zl, zjadl sobie i posmial patrzac jak sie bawia inni a nawet i sam sie pobawil...
i jak ? nadal sie nie oplaca?? 500 zl /15h = 33.33333 zl za godzine:)
Sorki, że wtrynię nos w ten wątek, ale każda osoba prowadząca własny biznes musi "troszkę" zainwestować w sprzęt i opłacić Zusy itd ;) rozumiem też to przeliczenie i poddenerwowanie i wyrzuty :)
tylko jedna myśl nie pozwala mi spać spokojnie ;) => kwota którą często podają kamerzyści (ok 1000 zł) to całe miesięczne zarobki osoby przeciętnie zarabiającej. W tym przypadku chyba trzeba sobie kamerowanie podarować :)
tylko jedna myśl nie pozwala mi spać spokojnie ;) => kwota którą często podają kamerzyści (ok 1000 zł) to całe miesięczne zarobki osoby przeciętnie zarabiającej. W tym przypadku chyba trzeba sobie kamerowanie podarować :)
Witch napisał(a):
> Sorki, że wtrynię nos w ten wątek, ale każda osoba prowadząca
> własny biznes musi "troszkę" zainwestować w sprzęt i opłacić
> Zusy itd ;) rozumiem też to przeliczenie i poddenerwowanie i
> wyrzuty :)
>
> tylko jedna myśl nie pozwala mi spać spokojnie ;) => kwota
> którą często podają kamerzyści (ok 1000 zł) to całe miesięczne
> zarobki osoby przeciętnie zarabiającej. W tym przypadku chyba
> trzeba sobie kamerowanie podarować :)
>
>
albo szukac jaknajtaniej po znajomosci, u kogos kto nie bedzie chcial tyle ile zarabiamy w 1 mi-c:(
a Wy macie kamerzyste i foto?? kogo np?
> Sorki, że wtrynię nos w ten wątek, ale każda osoba prowadząca
> własny biznes musi "troszkę" zainwestować w sprzęt i opłacić
> Zusy itd ;) rozumiem też to przeliczenie i poddenerwowanie i
> wyrzuty :)
>
> tylko jedna myśl nie pozwala mi spać spokojnie ;) => kwota
> którą często podają kamerzyści (ok 1000 zł) to całe miesięczne
> zarobki osoby przeciętnie zarabiającej. W tym przypadku chyba
> trzeba sobie kamerowanie podarować :)
>
>
albo szukac jaknajtaniej po znajomosci, u kogos kto nie bedzie chcial tyle ile zarabiamy w 1 mi-c:(
a Wy macie kamerzyste i foto?? kogo np?
Dziwię sie tym oburzenien pana kamerzysty na cene 500zł bo szukając kamerzysty natknęłam się na podobne i zbliżone ceny więc nie uważam żeby to było mało.
Z resztą jeśli ktoś ceni się drożej to niech sie ceni ale nie trzeba się od razu tak oburzać
Dla porównania mam przykład fotografa. Dostałam oferte od jednego za 1000zł oferuje 100 zdjęć.Zdjęcia standardowe. Ale zdecydowałam sie na fotograga 2 razy droższego (2100zł) za 60zdjęć. Zdjęcia awangardowe.
Więc jak widzi pan panie kamerzysto w usługach ceny są bardzo zróżnicowane a decyzja o wyborze odpowiedniego zależy od klienta indywidualnie i od jego wymogów oraz potrzeb.
Z resztą jeśli ktoś ceni się drożej to niech sie ceni ale nie trzeba się od razu tak oburzać
Dla porównania mam przykład fotografa. Dostałam oferte od jednego za 1000zł oferuje 100 zdjęć.Zdjęcia standardowe. Ale zdecydowałam sie na fotograga 2 razy droższego (2100zł) za 60zdjęć. Zdjęcia awangardowe.
Więc jak widzi pan panie kamerzysto w usługach ceny są bardzo zróżnicowane a decyzja o wyborze odpowiedniego zależy od klienta indywidualnie i od jego wymogów oraz potrzeb.
salema napisał(a):
> Dziwię sie tym oburzenien pana kamerzysty na cene 500zł bo
> szukając kamerzysty natknęłam się na podobne i zbliżone ceny
> więc nie uważam żeby to było mało.
> Z resztą jeśli ktoś ceni się drożej to niech sie ceni ale nie
> trzeba się od razu tak oburzać
> Dla porównania mam przykład fotografa. Dostałam oferte od
> jednego za 1000zł oferuje 100 zdjęć.Zdjęcia standardowe. Ale
> zdecydowałam sie na fotograga 2 razy droższego (2100zł) za
> 60zdjęć. Zdjęcia awangardowe.
> Więc jak widzi pan panie kamerzysto w usługach ceny są bardzo
> zróżnicowane a decyzja o wyborze odpowiedniego zależy od
> klienta indywidualnie i od jego wymogów oraz potrzeb.
a gdzie znalazlas te ogloszenia z podobnymi cenami (500zl)??
> Dziwię sie tym oburzenien pana kamerzysty na cene 500zł bo
> szukając kamerzysty natknęłam się na podobne i zbliżone ceny
> więc nie uważam żeby to było mało.
> Z resztą jeśli ktoś ceni się drożej to niech sie ceni ale nie
> trzeba się od razu tak oburzać
> Dla porównania mam przykład fotografa. Dostałam oferte od
> jednego za 1000zł oferuje 100 zdjęć.Zdjęcia standardowe. Ale
> zdecydowałam sie na fotograga 2 razy droższego (2100zł) za
> 60zdjęć. Zdjęcia awangardowe.
> Więc jak widzi pan panie kamerzysto w usługach ceny są bardzo
> zróżnicowane a decyzja o wyborze odpowiedniego zależy od
> klienta indywidualnie i od jego wymogów oraz potrzeb.
a gdzie znalazlas te ogloszenia z podobnymi cenami (500zl)??
Niestety nie powiem ci bo szukałam w internecie jakiś namiarów i przegłądałam różne stronki wideofilmowania i na paru były cenki (różne).
Niestety (tylko) do dwóch pofatygowałam sie zadzwonić i mają zajęte terminy (Wideo-man i Videofilmowanie Trójmiasto) więc sobie daje spokój i zostawiam to mojemu narzeczonemu.
Ale jak zdobęde kogoś w rozsądnych cenach to dam Ci znać!
Niestety (tylko) do dwóch pofatygowałam sie zadzwonić i mają zajęte terminy (Wideo-man i Videofilmowanie Trójmiasto) więc sobie daje spokój i zostawiam to mojemu narzeczonemu.
Ale jak zdobęde kogoś w rozsądnych cenach to dam Ci znać!
salema
masz racje!!!!
ale taki kamerzysta to nie filmuje chyba tylko ślubów....???
są jeszcze chrzty, komunie i inne imprezy rodzinne.
tak czy inaczej ja potrzebuje kamerzyste od 17godz. do ok.1 w nocy.
I za 8 godzin filmowania (z przerwami + koszt opłaty za osobe 140zł)
to nie chciałabym wydać 1200zł.....
To troche za dużo dla mnie ale nic nie mówie, jeśli komuś zależy to przecież zapłaci tyle ile trzeba.
ale taki kamerzysta to nie filmuje chyba tylko ślubów....???
są jeszcze chrzty, komunie i inne imprezy rodzinne.
tak czy inaczej ja potrzebuje kamerzyste od 17godz. do ok.1 w nocy.
I za 8 godzin filmowania (z przerwami + koszt opłaty za osobe 140zł)
to nie chciałabym wydać 1200zł.....
To troche za dużo dla mnie ale nic nie mówie, jeśli komuś zależy to przecież zapłaci tyle ile trzeba.
salema
> a swoja droga videoman zrobil niezly kosztorys- w razie jak
> ktos chcialby podobna firme zakladac to ma juz biznesplan na
> czym opracowac ;)
Dzięki za docenienie. Nie chodziło mi o obrażanie się (czego nie uczyniłem) ani kogokolwiek. Chciałem tylko wyliczyć część kosztów składających sie na cenę usługi.
Oczywiście można taniej pod warunkiem że robi się to całkowicie "na czarno", na kradzionym czyli nielegalnym oprogramowaniu.
Dodam jeszcze tylko że są różne sposoby podbijania ceny usługi. Przydłady: za nadranie DVD - 300 zł, za spacer narzeczeński - 250 zł, za.... kolejne xxx zł.
Cena 1300 - 1500 jest ceną realną jeżeli zawiera wszystkie usługi w sobie.
> ktos chcialby podobna firme zakladac to ma juz biznesplan na
> czym opracowac ;)
Dzięki za docenienie. Nie chodziło mi o obrażanie się (czego nie uczyniłem) ani kogokolwiek. Chciałem tylko wyliczyć część kosztów składających sie na cenę usługi.
Oczywiście można taniej pod warunkiem że robi się to całkowicie "na czarno", na kradzionym czyli nielegalnym oprogramowaniu.
Dodam jeszcze tylko że są różne sposoby podbijania ceny usługi. Przydłady: za nadranie DVD - 300 zł, za spacer narzeczeński - 250 zł, za.... kolejne xxx zł.
Cena 1300 - 1500 jest ceną realną jeżeli zawiera wszystkie usługi w sobie.
Witch! Zgadzam się z Tobą w 100 % ale nie pozwolę sobie na to żeby mnie obrażano. Więc pozwoliłam sobie napisać odpowiedź. Jestem 7 msc po ślubie i wszystko wyszło super dlatego staram się polecać ekipę,bo sama miam problemy i wątpliwości. Ale to chyba nie ma sensu bo ludzie zawsze się do czegoś doczepią.
gorąco pozdrawiam i życzę udanego wieczoru :)
gorąco pozdrawiam i życzę udanego wieczoru :)