Widok
pozbyłam się złudzeń
już mi niedobrze od tego ciągłego szukania pracy, zaczynam popadać w depresję, paranoję...ciągle nic i nic... człowiek ma:
- wykształcenie wyższe
- zna angielski
- ma doświadczenie zawodowe
- wiek możliwy
- obsługa komputera biegła
- prawo jazdy
- samochód
- sanepid. książeczkę zdrowia
- zdrowe ręce, zdrowy mózg
- chęci do pracy
- wygląd nie najgorszy
- obycie, ogłada jest
i co i nic... pracy znaleźć nie może
oferty wysyła, na oferty odpowiada, oferty zamieszcza, po znajomych opowiada, że szuka
i co i wyć mi się chce każdego dnia coraz głośniej
coraz bardziej załamuję ręce
...
ja się pytam co jest?? co z tą pracą??? !!!! gdzie ona jest???
- wykształcenie wyższe
- zna angielski
- ma doświadczenie zawodowe
- wiek możliwy
- obsługa komputera biegła
- prawo jazdy
- samochód
- sanepid. książeczkę zdrowia
- zdrowe ręce, zdrowy mózg
- chęci do pracy
- wygląd nie najgorszy
- obycie, ogłada jest
i co i nic... pracy znaleźć nie może
oferty wysyła, na oferty odpowiada, oferty zamieszcza, po znajomych opowiada, że szuka
i co i wyć mi się chce każdego dnia coraz głośniej
coraz bardziej załamuję ręce
...
ja się pytam co jest?? co z tą pracą??? !!!! gdzie ona jest???
może masz za dobry papier na publikowane oferty.
A drugiej strony, pracodawca może się "czepić" pierwszych
pięciu (pomijam wiek, bo go nie umieszczam)
punktów.
Wyższe - jakie ? dziedzina ?
Angielski - zbyt dużo jest aplikacji, a poźniej rozmów,
gdzie jedna prawda na papierze, a druga w rozmowie..
Nie odnoszę do Ciebie bezpośrenio, bo pewnie znasz dobrze,
ale dany pracodawca, miał różne dośw. w tym temacie..
Dośw. zawodowe - w jednym miejscu czy wielu.
Wbrew pozorom, ważna kwestia. Mało tego,
nierzdko liczy się dawna branża w której człowiek robił..
Czy się pokrywa w obowiązkach z tą, na którą osoba aplikująca
aplikuje !
Obługa komputera - ponownie podkreśle, nie odnoś tego bezpośrednio do siebie, ale to jeden z największych kwiatków
w procesach rekrutacyjnych, jak zauwżyłem.
Albo kandydat piszę elborta nt znaj. komputera i!.. oprogram.,
a praktyka jest zgoła inna..
Albo.. piszę ogólnik, a jak dochodzi do spotkania,
to rekruter bądź w l.mn. zaczynaują czuć się .. niedouczeni :)
Spotkałem się z taka sytuacją,i było nieco śmiesznie.
tzn. pozostali aplikujący mieli po nieły ubaw, jak rekruterom oczy wyszły z orbit..
Prawo jazdy, sam dok. to jedno, praktyka do drugie..
Ale jeśli masz auto, to masz i praktykę, i to pewni niezłą.
Mnie też denerwuje rynek pracy, ale nauczyłem się po pierwsze czytać ogłoszenia, bo kwiatków w treściach ofert pracy,
jest tak samo, a może i więcej, niż w CV..
Najgorsze to się poddać.
Dlatego życzę sobie, Tobie i Wam powodzenia.
ps.
A ha, lubię oferty, gdzie potencjalni pracodawcy wymagają
tylko! CV plus klauzula oczywiście.
A drugiej strony, pracodawca może się "czepić" pierwszych
pięciu (pomijam wiek, bo go nie umieszczam)
punktów.
Wyższe - jakie ? dziedzina ?
Angielski - zbyt dużo jest aplikacji, a poźniej rozmów,
gdzie jedna prawda na papierze, a druga w rozmowie..
Nie odnoszę do Ciebie bezpośrenio, bo pewnie znasz dobrze,
ale dany pracodawca, miał różne dośw. w tym temacie..
Dośw. zawodowe - w jednym miejscu czy wielu.
Wbrew pozorom, ważna kwestia. Mało tego,
nierzdko liczy się dawna branża w której człowiek robił..
Czy się pokrywa w obowiązkach z tą, na którą osoba aplikująca
aplikuje !
Obługa komputera - ponownie podkreśle, nie odnoś tego bezpośrednio do siebie, ale to jeden z największych kwiatków
w procesach rekrutacyjnych, jak zauwżyłem.
Albo kandydat piszę elborta nt znaj. komputera i!.. oprogram.,
a praktyka jest zgoła inna..
Albo.. piszę ogólnik, a jak dochodzi do spotkania,
to rekruter bądź w l.mn. zaczynaują czuć się .. niedouczeni :)
Spotkałem się z taka sytuacją,i było nieco śmiesznie.
tzn. pozostali aplikujący mieli po nieły ubaw, jak rekruterom oczy wyszły z orbit..
Prawo jazdy, sam dok. to jedno, praktyka do drugie..
Ale jeśli masz auto, to masz i praktykę, i to pewni niezłą.
Mnie też denerwuje rynek pracy, ale nauczyłem się po pierwsze czytać ogłoszenia, bo kwiatków w treściach ofert pracy,
jest tak samo, a może i więcej, niż w CV..
Najgorsze to się poddać.
Dlatego życzę sobie, Tobie i Wam powodzenia.
ps.
A ha, lubię oferty, gdzie potencjalni pracodawcy wymagają
tylko! CV plus klauzula oczywiście.
za dobry papier, mam co mam, pracy szukam nie tylko na tym portalu, wyjaśniając:
wykszt. wyższe administracyjne (mgr)
angielski -stopień komunikatywny w mowie i piśmie
doświadczenie zawodowe ponad 10-letnie w 5 zakładach pracy (dokładnie w jednej firmie 8 lat, w drugiej 2, reszta pomiędzy jako praca dodatkowa na zlecenie bądź pół etatu)
obsługa komputera biegła pakiet Office i inne, maszynopisanie bezwzrokowe, obsługa programów do fakturowania m.in. Subiekt, Symfonia, Softar, Ecod i inne
prawo jazdy CZYNNE od 14 lat, samochód osobowy 5 letni sprawny
dodatkowo jestem osobą o
- miłym usposobieniu
- kulturalną
- cierpliwą
- kreatywną
- odporną na stres
- szybko się uczę i efektywnie przyswajam nowe obowiązki
I DO CHOLERY JASNEJ CHCĘ PRACOWAĆ
Więc pytam -CO ROBIĘ NIE TAK ??!!
Codziennie wysyłam jakieś 5 CV, z czego odpowiedź uzyskuję może na 1, chodzę na rozmowy, ale kiedy słyszę...."możemy Pani zaproponować najniższą krajową, godziny pracy zmianowe 7-15 i 15-23 do tego wszystkie soboty, oprócz obowiązków zwykłych dochodzi jeszcze m.in sprzątanie... autentycznie ręce mi opadają i zaczynam odczuwać lekki niedosyt - a konkretnie rzygać mi się chce na te tragiczne polskie realia rynku pracy...
wykszt. wyższe administracyjne (mgr)
angielski -stopień komunikatywny w mowie i piśmie
doświadczenie zawodowe ponad 10-letnie w 5 zakładach pracy (dokładnie w jednej firmie 8 lat, w drugiej 2, reszta pomiędzy jako praca dodatkowa na zlecenie bądź pół etatu)
obsługa komputera biegła pakiet Office i inne, maszynopisanie bezwzrokowe, obsługa programów do fakturowania m.in. Subiekt, Symfonia, Softar, Ecod i inne
prawo jazdy CZYNNE od 14 lat, samochód osobowy 5 letni sprawny
dodatkowo jestem osobą o
- miłym usposobieniu
- kulturalną
- cierpliwą
- kreatywną
- odporną na stres
- szybko się uczę i efektywnie przyswajam nowe obowiązki
I DO CHOLERY JASNEJ CHCĘ PRACOWAĆ
Więc pytam -CO ROBIĘ NIE TAK ??!!
Codziennie wysyłam jakieś 5 CV, z czego odpowiedź uzyskuję może na 1, chodzę na rozmowy, ale kiedy słyszę...."możemy Pani zaproponować najniższą krajową, godziny pracy zmianowe 7-15 i 15-23 do tego wszystkie soboty, oprócz obowiązków zwykłych dochodzi jeszcze m.in sprzątanie... autentycznie ręce mi opadają i zaczynam odczuwać lekki niedosyt - a konkretnie rzygać mi się chce na te tragiczne polskie realia rynku pracy...
To masz i doświadczenie, i wykształcenie ! oraz umiejętności.
Jednak dziwi mnie jedno, czy w ogłoszeniach na które aplikujesz
są takie dane godzinowe ? dniowe ? plus dodatkowe obowiązki..?
Bo jeśli są to chyba nie muisz odpowiadać, jeśli nie ma, to podczas
rozmowy telefonicznej można zapytać o jedną/dwie interesujące kwestię.
Ja w swoim ogłoszeniu pracowym zaznaczam konkretnie, że
nie biorę pod uwagę ofert na dział.gosp., bo gdybym ją chciał załozyć, to bym nie aplikował.
I jeszcze coś, na pierwszy "rzut oka" bez znacznia i sensu..
Jest jednak małe "ale", które dotyczy wszystkich ! poszukujących..
Niestety proporcje pomiędzy tzw. 'rynkiem pracownika"
a "rynkiem pracodawcy" "wyrównały się".
Lata 2006-08, to lata prosperity. Gdzie w co dugiej witrynie
widniała karteczka "zatrudnię" !
Od końca 2008 - niestety, powoli następował kryzys, wywowłany
co prawda przez USA, ale i my go odczucilśmy.., bo gospodarka
jest orgnizmem globalnym..
Teraz oba rynki, jak wyżej zostało napisane, "wyrównały się",
jako tako.., ze wskazaniem jednak, na rynek pracodawcy..
Ale żeby nie było "nudno" sytuacja na południu Europy
nie nastraja optymistycznie, co więcej!, USA chwieją się
na wszystkie możliwe strony.., a jeśli Ktoś myśli,
że "co to ma do rzeczy?" lub "jaki to ma związek z moimi/naszymi problemami związanymi z poszukiwaniami?", to niestety, bardzo duży.
Dodatkowo, jak słyszę postulat podniesienia - ustawą - pensji min.
to reaguje ironicznym uśmiecham.., bo tak się nie walczy
z bezrobociem, wręcz przeciwnie.. No ale to trzeba rozumieć politykę gospodarczą.
Dlatego jescze życzę powodzenia !
Jednak dziwi mnie jedno, czy w ogłoszeniach na które aplikujesz
są takie dane godzinowe ? dniowe ? plus dodatkowe obowiązki..?
Bo jeśli są to chyba nie muisz odpowiadać, jeśli nie ma, to podczas
rozmowy telefonicznej można zapytać o jedną/dwie interesujące kwestię.
Ja w swoim ogłoszeniu pracowym zaznaczam konkretnie, że
nie biorę pod uwagę ofert na dział.gosp., bo gdybym ją chciał załozyć, to bym nie aplikował.
I jeszcze coś, na pierwszy "rzut oka" bez znacznia i sensu..
Jest jednak małe "ale", które dotyczy wszystkich ! poszukujących..
Niestety proporcje pomiędzy tzw. 'rynkiem pracownika"
a "rynkiem pracodawcy" "wyrównały się".
Lata 2006-08, to lata prosperity. Gdzie w co dugiej witrynie
widniała karteczka "zatrudnię" !
Od końca 2008 - niestety, powoli następował kryzys, wywowłany
co prawda przez USA, ale i my go odczucilśmy.., bo gospodarka
jest orgnizmem globalnym..
Teraz oba rynki, jak wyżej zostało napisane, "wyrównały się",
jako tako.., ze wskazaniem jednak, na rynek pracodawcy..
Ale żeby nie było "nudno" sytuacja na południu Europy
nie nastraja optymistycznie, co więcej!, USA chwieją się
na wszystkie możliwe strony.., a jeśli Ktoś myśli,
że "co to ma do rzeczy?" lub "jaki to ma związek z moimi/naszymi problemami związanymi z poszukiwaniami?", to niestety, bardzo duży.
Dodatkowo, jak słyszę postulat podniesienia - ustawą - pensji min.
to reaguje ironicznym uśmiecham.., bo tak się nie walczy
z bezrobociem, wręcz przeciwnie.. No ale to trzeba rozumieć politykę gospodarczą.
Dlatego jescze życzę powodzenia !
popieram was.... jest dużo ogłoszeń pisanych bez sensu.... co innego w ogłoszeniu a co w realu przeważnie umowy zlecenie...... NIEDŁUGO PRACODAWCY ZACZNĄ ZATRUDNIAĆ NA UMOWE ZLECENIE....np. firma jedna z okolic trójmiasta zaproponowała 1400netto za 240 godzin pracy przez miesiąc na dodatek praca w systemie 24/48......powoduje to że pracownik ma brak urlopu, brak dodatku pracy za godzinny nocne, wychodzi że stawka jest poniżej najniższej krajowej brak szkoleń związanych z wykonywana praca, przepisami bhp już nie wspomne........itp co do najniższej krajowej to powinna iśc co roku powoli do góry ale ale....... największym zagrożenie jest umowa zlecenie coraz więcej pracodawców akceptuje ta forme zatrudnienia dlatego jestem za likwidacja tej formy zatrudnienia....
pozdrawiam
pozdrawiam
pozdrawiam
pozdrawiam
pomyliłyście forum.. może przeniescie sie na jakiś portal spolecznosciowy czy jak bo biadolic jak ciezko to nic nie da a kazdy normalny wie jak jest jezeli nie masz pracy to piszac na forach jak to jest zle n pewno jej nie znajdziesz!! wiec jak macie plakac to moze FB??albo jakis czat nie wiem ale to forum chyba sie nie nadaje
słuchaj to nie jest płakanie tylko wymiana... spostrzeżeń jeżeli ci się wątek nie podoba to go nie czytaj ... Ja uważam, że ten post jest oki ja też się spotykam z takimi problemami co przedmówcy... też mam praktykę, wykształcenie ale odzewu brak, nawet wygórowania mam minimalne... łapię się każdej pracy na czarno, zlecenia bo nie chce mi się siedzieć w domu... ALE SMIESZĄ MNIE TAKIE OSOBY JAK TY KTÓRE, UMIEJĄ TYLKO KRYTYKOWAĆ.... A CZĘSTO I MAM NADZIEJĘ ŻE TY DO NICH NIE NALEŻYSZ SĄ TO OSOBY BEZ AMBICJI SIEDZĄCE GDZIEŚ NA CIEPŁEJ POSADCE ... UWAŻAJĄCE ŻE ZNAJOMOŚĆ WORD-A TO KRES UMIEJĘTNOŚĆI ... pozdrawiam
A ja nie rozumiem tych problemów, mam tylko średnie wykształcenie , pracowałam w firmie 2 lata zwolniłam się bo pracodawca był nie uczciwy, potem pracowałam w drugiej firmie też sie sama zwolniłam bo mi sie nie podobało, wysyłałam cv , chodziłam na spotkania wybierałam oferty oddzwaniali a ja szukałam najlepszej dla mnie i w końcu znalazłam taką jak chciałam za dobre pieniądze. Wydaje mi się , że problemem osób które nie mogą znaleźć pracy jest nieumiejętność zaprezentowania siebie oraz swoich mocnych stron , nie powinniście chodzić jak skazańcy na rozmowy tylko być pewni siebie i swoich wartości a DOBRY pracodawca to wyczuje i to on będzie się starał o was a nie wy o posadę u niego . Piszę tak ponieważ nie jestem magistrem i poliglotą , ale młodą, pewną siebie i energiczną osobą i wiem że taka postawa bardziej przemawia do przyszłego pracodawcy .
Wszystko fajnie, ale jak tu zaprezentować siebie, jak nie dostaję odpowiedzi na dziesiątki wysłanych aplikacji? Odpowiadam wymogom przedstawionym w ogłoszeniach, CV i list motywacyjny napisane bez zarzutu, a w sprawie pracy nikt nie oddzwania. też jestem młoda, energiczna i chciałabym to potencjalnym pracodawcom pokazać, ale niestety nie dają mi szansy.
Na rynku pracy nie było taki kiepskiego lipca już od 5-ciu lat, w porównaniu z zeszłym rokiem liczba bezrobotnych wzrosła o 50tys, a liczba ogłoszeń w Urzędach Pracy zmalała o 30%. W tym roku zmniejszyły się również środki na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. I to o całe 54%.
Ale to jeszcze nic... Bardzo możliwe, że już we wrześniu bezrobocie zacznie dynamicznie wzrastać, więc głowa do góry, jeszcze długo nie znajdziemy pracy :)
Ale to jeszcze nic... Bardzo możliwe, że już we wrześniu bezrobocie zacznie dynamicznie wzrastać, więc głowa do góry, jeszcze długo nie znajdziemy pracy :)