Widok

prezent dla czterdzistolatka

Macie jakies propozycje na prezent?
40 urodziny?

cos naprawde dobrego?
nie szalejac z kasa bo to jednak byly a nie obecny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czujesz cos jeszcze do niego?

-=JuStine=-
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo od niego... ?
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może największy prezent sprawił mu los? jest już wolny... :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczęściarz...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No pewnie, facet nareszcie sobie odpoczął, a ta chce mu się przypominać, te kobiety to czasami okrutne są, żeby tak chłopa molestować...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam, zaraz okrutne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
będzie mu wierciła dziurkę w sercu do końca życia... kobiety są bezwzględne...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> będzie mu wierciła dziurkę w sercu do końca życia... kobiety są
> bezwzględne...
Ale nie potraficie bez nich żyć...:)))))))
Masochiści :))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tak tak...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no chyba jestem zdania aby nie utzymywac zabardzo konaktow ze swoimi EX.. jakies to takie dziwne.. osobisci nie praktykuje..a jeszcze zeby im prezenty dawac..a w zyciu!!! ;]

-=JuStine=-
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też uważam, że to wstrętne... a szczególnie mieszkanie z nimi ;))))))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czasami lepsze to niż dworzec moj drogi :) nie mowie o ojcach dzieci tylko o byłych z ktorymi nie ma sie dzieci..z tymi pierwszymi dla dobra pociech nalezy utrzymywac stosunki jak najbardziej poprawne :) i nie uprawiac sexu ;p

-=JuStine=-
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
-=JuStine=- napisał(a):

> i nie uprawiac sexu ;p


trzymam kciuki ;))))))))))))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiesz...to juz na poczatku bylo tego wieksze prawdopodobienstwo niz eraz..na poczatku sie staral a teraz jest juz soba..to tymbardziej mnei nie kusi ;] mimo wszystko mam swj rozum ;p zwierzaku :)

-=JuStine=-
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
-=JuStine=- napisał(a):

> no chyba jestem zdania aby nie utzymywac zabardzo konaktow ze
> swoimi EX.. jakies to takie dziwne.. osobisci nie praktykuje..a
> jeszcze zeby im prezenty dawac..a w zyciu!!! ;]
>
może masz rację....z doświadczenia wiem ,że albo się to odbija na nowym związku albo kończy się w łóżku,w najlepszym wypadku trochę mętliku w głowie,,,u mnie zdarzyły się wszystkie te rzeczy a nawet więcej ...i nadal popełniam te same błędy Jak się ludzie lubią to po co zrywać kontakty...

mruczando zmiarkowane na pół gwizdka, trza te pół nadrobić..ino szybko hyc hyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pewnie, lubią się, ale nie na tyle żeby już z sobą być, tylko na tyle, żeby od czasu do czasu się z sobą przespać... ciekawe, ciekawe...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> no pewnie, lubią się, ale nie na tyle żeby już z sobą być,
> tylko na tyle, żeby od czasu do czasu się z sobą przespać...
> ciekawe, ciekawe...

to nie takie ot znowu hop siup proste

mruczando zmiarkowane na pół gwizdka, trza te pół nadrobić..ino szybko hyc hyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ależ oczywiście, że nie... najlepiej się oszukiwac całe życie, że to wszystko takie strasznie skomplikowane...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> ależ oczywiście, że nie... najlepiej się oszukiwac całe życie,
> że to wszystko takie strasznie skomplikowane...

całe życie to już lekka przesada;-)

mruczando zmiarkowane na pół gwizdka, trza te pół nadrobić..ino szybko hyc hyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no, mam taką nadzieję ;))))))))))))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i kto to mówi? Ty się chłopie zdecyduj w końcu no.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale na co mam się w końcu zdecydować ?
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy jest Ci samotnie i brak Ci kogoś bliskiego, czy przeciwnie, uważasz za szczęście pozbycie się kogoś bliskiego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)
ze nie jest ze mną? szczęściarz bez dwóch zdań.
No ale pamietam o tyhc urodzinach.
I w zwiazku z tym glupio mi nie zlozyc mu zyczen i nie wyslac czegos malego.
Ja zawsze na swoje urodziny cos od niego dostaje. książke, czekolade,etc.
Wiec tym bardziej to pokrecone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Katienka napisał(a):

> Ja zawsze na swoje urodziny cos od niego dostaje. książke,
> czekolade,etc.

i za te prezenty wciąż zrobisz dla niego wszystko ?
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
raczej niewiele.
no ale cos malego moglabym mu przygotowac.

I ja tu nie prosze o rozpatrywanie mojej relacji z moimi bylymi (najczesciej sa one pozytywne) ale o pomoc w czyms malym, niezobowiazujacym. Może byc zabawnym.
O pomysl.


A wy znów teaty damosko-meskie chcecie cwiczyc...
psycholodzy erotomani ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla kupla z pracy na jego 40-tkę kupiłysmy "zestaw dla 40-latka" w sklepie ze śmiesznymi rzeczami na Wajdeloty we Wrzeszczu (był tam kubek z rozbierającą się pod wpływem ciepła panienką, orzeszek z "gumką" w środku, Corega-Tabs, Nerwosol, itp.).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
świetny pomysł ;)
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oki, chyba więc zajrze do sklepu
:)

dzieki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a, dla jasnosci
nie sypiam z nim
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troszke czegos nie rozumiem...
To, ze widuje sie byłych , czy nawet utrzymuje kontakt ( pozostaje się w przyjaźni) to chyba nic złego.....
Gdzie jest napisane , ze po rozstaniu trzeba sie nienawidzic po sam grób...
Ale dzisiaj mam jakis kiepściutki dzień... to moge sie mylic...:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paty napisał(a):

> Troszke czegos nie rozumiem...
> To, ze widuje sie byłych , czy nawet utrzymuje kontakt (
> pozostaje się w przyjaźni) to chyba nic złego.....
> Gdzie jest napisane , ze po rozstaniu trzeba sie nienawidzic po
> sam grób...
> Ale dzisiaj mam jakis kiepściutki dzień... to moge sie
> mylic...:)
>
skoro utrzymuje się z byłym "prawdziwe" stosunki przyjacielskie i chodzi czasami do łóżka to po co było się rozstawać ? ludzie się rozstają, bo jedno z nim ma już tego dość... a drugie czasami do końca życia cierpi z powodu rozstania, więc gdzie tu miejsce na przyjaźń ? no może po wielu latach jak już wszystko się jakoś ułoży :)
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> paty napisał(a):
> skoro utrzymuje się z byłym "prawdziwe" stosunki przyjacielskie
> i chodzi czasami do łóżka to po co było się rozstawać ? ludzie
> się rozstają, bo jedno z nim ma już tego dość... a drugie
> czasami do końca życia cierpi z powodu rozstania, więc gdzie tu
> miejsce na przyjaźń ? no może po wielu latach jak już wszystko
> się jakoś ułoży :)
Gizmo czy ja pisałam o chodzeniu do łózka???? ( Kurcze chyba mam problemy z wyrażaniem tego co myslę ... ale da się z tym zyc ..:)))) )
Chodziło mi o to,ze jest para, kochają sie , spedzają ze soba cudowne chwile ....i rozstaja się.... na początku jest złość, żal , smutek, ale z czasem pozostają te mile wspomnienia... Wówczas po latach miło spotkac sie np. przy kawce... i TYLKO pogadać... Miło jest dostac SMS-ka na swieta... Chodzi mi o szacunek do siebie.. I tyle..
Wiem ze czasem złość, i rany sa zbyt głebokie by wybaczyć i wówczas zapomina sie o nim (niej ) i lepiej wymazac wszystko z pamięci.

Matko niech mnie ktos poczestuje kawałkiem - czekoladki .. ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paty napisał(a):

> Chodziło mi o to,ze jest para, kochają sie , spedzają ze soba
> cudowne chwile ....i rozstaja się.... na początku jest złość,
> żal , smutek, ale z czasem pozostają te mile wspomnienia...
> Wówczas po latach miło spotkac sie np. przy kawce... i TYLKO
> pogadać... Miło jest dostac SMS-ka na swieta... Chodzi mi o
> szacunek do siebie.. I tyle..

i tego Ci życzę z całego serca :o))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> i tego Ci życzę z całego serca :o))))

Alez nie ma czego życzyć.... tak jest ..:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> skoro utrzymuje się z byłym "prawdziwe" stosunki przyjacielskie
> i chodzi czasami do łóżka to po co było się rozstawać ? ludzie
> się rozstają, bo jedno z nim ma już tego dość... a drugie
> czasami do końca życia cierpi z powodu rozstania, więc gdzie tu
> miejsce na przyjaźń ? no może po wielu latach jak już wszystko
> się jakoś ułoży :)

Nie wszyscy po rozstaniu chodzą ze sobą do łóżka, są to przeważnie ci którzy nie mają akurat "nic lepszego pod ręką" z jednej strony, z drugiej...to ci którzy nie chcieli rozstania i nadal kochają .
Wszystko zależy od tego w jaki sposób sie rozstali, czy zostało jeszcze miejsce na wzajemny szacunek, jeśli tak to jest możliwe spotykanie się na stopie przyjacielskiej, cokolwiek by to znaczyło dla Ciebie.
Jeśli sie świadomie i z premedytacją rani drugą osobę to w takim przypadku trudno mówić o szacunku dla tej osoby.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szanka napisał(a):

> Jeśli sie świadomie i z premedytacją rani drugą osobę to w
> takim przypadku trudno mówić o szacunku dla tej osoby.

Dlatego tez trudno zrozumieć niektórym o czym piszemy .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szanka napisał(a):

> Nie wszyscy po rozstaniu chodzą ze sobą do łóżka, są to
> przeważnie ci którzy nie mają akurat "nic lepszego pod ręką" z
> jednej strony, z drugiej...to ci którzy nie chcieli rozstania i
> nadal kochają .

ale ja właśnie o tym piszę, że nie ma przyjaźni świeżo po rozstaniu, bo jedna strona ma dość, a druga wciąż ma nadzieję...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):
>
> ale ja właśnie o tym piszę, że nie ma przyjaźni świeżo po
> rozstaniu, bo jedna strona ma dość, a druga wciąż ma
> nadzieję...

ja jednak twierdzę, że jest możliwa przyjaźń świeżo po rozstaniu, warunkiem jest wyrozumiałość i jak wyżej pisałam..
.chociażby odrobina szcunku dla tej osoby, z którą się kiedyś tak dobrze "bawiło"...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, czyli Ty teoretyzujesz, a ja piszę o rzeczywistości... więc powtórzę jeszcze raz - to się nie zdaża...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o ****, ale błąd... ja Cię nie moge... to mi się nie zdarza ;))))))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znam wyjątek od tej reguły: jeśli jedna osoba w tym związku utrzymywała go tylko dlatego, że nie chciała ranić uczuć drugiej strony, a ta druga trafiła na swoją prawdziwą polowkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakby wszystkie związki rozpadały się tak szczęśliwie to ziemia byłaby najpiękniejszym miejscem wszechświata ;)))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O tak! :)
Dlatego, to tylko wyjątek...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beann napisał(a):

> O tak! :)
> Dlatego, to tylko wyjątek...:(

A guzik prawda, tak jak to, ze nie może istniec przyjaźń między facetem a kobieta...
Moze ja faktycznie jestem z innej planety, ale miałam najwspanialszego przyjaciela pod slońcem. Kochałam go jak brata i zawsze bede go kochac...
Nikt tak jak on nie potrafił mnie rozsmieszyc , pocieszyć, wysłuchać, a jak trzeba to opierniczyć....
To samo dotyczy byłych facetów... . Jest sie z kims, jest wspaniale, ale w zyciu różnie bywa....Nic nie trwa wiecznie...
Mówiliscie , ze krótko po rozstaniu nie mozna zostawać ze soba w kontakcie... można. Czasem jednak rany musza sie nieco dłużej zabliźniać, ale to wszystko uzaleznione jest od tego co było powodem roztania.....
Jeden mój były wyjechał za granicę, jest tam juz masę czasu, ale do dzisiaj mailujemy ze sobą, dzwonimy do siebie a jak przyjeżdza do Polski musowo idziemy na kawusię... .
I to nie teoria.... To praktyka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczęściara... te wyjątki tylko potwierdzają regułę ;)))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> szczęściara... te wyjątki tylko potwierdzają regułę ;)))

Na szczęscie tez trzeba sobie zasłuzyc.... Można tez dopisać , szanuj siebie a i inni beda ciebie szanować.... I dalej upieram sie , ze nie jestem wyjątkiem ..:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> ok, czyli Ty teoretyzujesz, a ja piszę o rzeczywistości... więc
> powtórzę jeszcze raz - to się nie zdaża...

To, że komuś się taka sytuacja nie zdażyła nie znaczy, że jest niemożliwa.
Trzeba tylko spełniać pewne warunki....albo po prostu dojrzeć.
Podobnie można odnieść się do przyjaźni damsko-męskiej.
Zarówno jedno jak i drugie doświadczyłam osobiście, więc nie jest to tylko
teoretyzowanie, przynajmniej w moim przypadku.:)

Jestem uparta jak osioł....czasami....
...ale jak pisał pewien mądry człowiek:

"Jesteś osłem, i ja jestem osłem", takie otwarte przyznanie się do tego
to coś wspaniałego....Jeśli ktoś mi powie: "Nie masz racji..." mogę zawsze odpowiedzieć: "A czego się spodziewałeś po ośle?"

...i vice versa....;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szanka -:)))))) Ty wiesz co chce napisać... :))))))))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i co z tego, że ona wie, a cała reszta nie...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paty napisał(a):

> Na szczęscie tez trzeba sobie zasłuzyc....

nie zgodzę się z tym, bo ja sobie na szczęście nie zasługuję i nigdy nie zasługiwałem a zawsze je miałem... oczywiście jestem wdzięczny...

> Można tez dopisać ,
> szanuj siebie a i inni beda ciebie szanować.... I dalej upieram
> sie, ze nie jestem wyjątkiem ..:)))

ale w czym ? w swoim szczęściu czy nieszczęsciu ?

>
>
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> no i co z tego, że ona wie, a cała reszta nie...

ale rymujesz z rana....:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paty napisał(a):

> Szanka -:)))))) Ty wiesz co chce napisać... :))))))))))))
>

I nie tylko ja Paty, nie tylko ja....:)))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> paty napisał(a):
>
> > Na szczęscie tez trzeba sobie zasłuzyc....

Zasłuzyc to może faktycznie złe słowo... ( ale nie do konca). Chodzilo mi tu bardziej o to , że nie czekam z załozonymi rękami płacząć i uzalająć sie nad moim losem , tylko żyję.... Dla każdego szczeście może oznaczać co innego. Jedni sa szczęśliwi siedząc w domu przed telewizorem , inni gdy mogą zaliczać kolejne panienki, a dla jeszcze innych zupełnie co innego...

> nie zgodzę się z tym, bo ja sobie na szczęście nie zasługuję i
> nigdy nie zasługiwałem a zawsze je miałem... oczywiście jestem
> wdzięczny...
Miałes szczęście ( czytaj farta) czy byłes szczęsliwy... Bo to dwie różne rzeczy.....

> > Można tez dopisać ,
> > szanuj siebie a i inni beda ciebie szanować.... I dalej
> upieram > > sie, ze nie jestem wyjątkiem ..:)))

> ale w czym ? w swoim szczęściu czy nieszczęsciu ?


Szanuje siebie i w szczesciu i w nieszczęsciu... .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paty napisał(a):

> Dla każdego szczeście może oznaczać co innego. Jedni sa
> szczęśliwi siedząc w domu przed telewizorem , inni gdy mogą
> zaliczać kolejne panienki

nie jestem szczęsliwy z tego powodu, zapewniam...
ale mi dowaliłaś... kobiety to potrafią być bezwzględne ;)
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie było moim zamiarem dowalać nikomu...... ale uderz w stół.. ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akurat nie było... ja i tak wiem swoje... i kto Was nazwał płcią słabą...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szanka napisał(a):

> "Jesteś osłem, i ja jestem osłem", takie otwarte przyznanie się
> do tego to coś wspaniałego....Jeśli ktoś mi powie: "Nie masz racji..."
> mogę zawsze odpowiedzieć: "A czego się spodziewałeś po ośle?"
>
> ...i vice versa....;)
Prawda, nie ma to jak czasem zrobić z siebie blondynkę... ;))))))))))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> akurat nie było... ja i tak wiem swoje... i kto Was nazwał
> płcią słabą...

Pewnie jakis gej... ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szanka napisał(a):

> "Jesteś osłem, i ja jestem osłem", takie otwarte przyznanie się
> do tego
> to coś wspaniałego....Jeśli ktoś mi powie: "Nie masz racji..."
> mogę zawsze odpowiedzieć: "A czego się spodziewałeś po ośle?"
>
> ...i vice versa....;)

amen ;))))))))))))))))))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no co Ty, gej napisałby: nieczułe potwory, mściwe harpie... ;)))))))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo dobrze ze to zaznaczylas :))) to wiele zmienia ;] olej go.. nie ma co sie roztkliwiac nad "czyms" co juz i tak Ci do niczego nei potrzebne.. zuzyte sprzety wywalamy na smieci ;] a potem ktos potrzebujacy sobie je bierze i troche uzywa...;]

-=JuStine=-
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
-=JuStine=- napisał(a):

> bardzo dobrze ze to zaznaczylas :))) to wiele zmienia ;] olej
> go.. nie ma co sie roztkliwiac nad "czyms" co juz i tak Ci do
> niczego nei potrzebne.. zuzyte sprzety wywalamy na smieci ;] a
> potem ktos potrzebujacy sobie je bierze i troche uzywa...;]

Justine jesli to do mnie - to nieco sie nie zrozumiałysmy.....:)))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie ,że można się kumplować z eks...pod warunkiemm,że już się nie kochają

mruczando zmiarkowane na pół gwizdka, trza te pół nadrobić..ino szybko hyc hyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masło maslane, gdyby się kochali, to byli by wciąż razem...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jedno wciąż kocha, ale z tym walczy i wykorzysta każdą okazję, żeby znowu było dobrze, a drugie łaskawie od czasu do czasu, oczywiście bez zobowiązań, podzieli się swoimi płynami ustrojowymi... żałosne... ale prawdziwe
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> jedno wciąż kocha, ale z tym walczy i wykorzysta każdą okazję,
> żeby znowu było dobrze, a drugie łaskawie od czasu do czasu,
> oczywiście bez zobowiązań, podzieli się swoimi płynami
> ustrojowymi... żałosne... ale prawdziwe

żałosne? może i masz rację , ale to nie tak,że ci co się kochają umieją być razem...

mruczando zmiarkowane na pół gwizdka, trza te pół nadrobić..ino szybko hyc hyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez prawda trudno życ bez siebie , a jeszcze gorzej razem... :))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akurat mi tego tłumaczyć nie trzeba ;)))))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nawet nie próbuje :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli do mni to tym bardziej. Nie olewam porządnych ludzi. Zbyt ich lubie.
:)

i nikt nadal nie ma pomyslu na prezent...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolacja i seks. Niezobowiązująco. ;)
Chyba, że żonaty. Wtedy kolację można sobie darować (zje w domu). :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O właśnie to to to.
Nie ma to jak pewne dziewczyny. Żawsze tak uważałem.
Jak dobrze mieć sąsiadkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Służę radą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tutaj powinno być coś oryginalnego https://mapgai.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

O tym jak zdrada zniszczyła we mnie emocje.. (79 odpowiedzi)

Witam wszystkich. Opisze swoją historie i to jak zdrada mojej partnerki sprawiła ze na 2 lata...

całe życie pomagam innym, dlaczego mi nikt nie pomaga?? (112 odpowiedzi)

Mam 30 lat, pracuję zarabiam, daję sobie radę. Zawsze pomagałam innym. Tak po prostu,...

Nie mam siły (3 odpowiedzi)

Długi, mąż mnie nie szanuje,dzieci odzywają się do mnie gorzej niż do koleżanki, prawdopodobnie...

do góry