Widok
prosba-niedziela
Dzień Dobry, w związku z komunią jaka odbedzie się w naszej Parafii w najbliższą niedziele zwracam sie z uprzejma prośbą o uszanowanie tego dnia i nieurządzanie hucznych spotkań i przyjęć w sobotę, a w niedzielę o godne i spokojne zachowanie szczegónie w okolicach świątyni. prosze też w miare o powstrzymanie sie od spożycia alkoholu.dziekuję. Aldona Maszke, Banino
ja znam Aldonę, to bardzo porządna i pobożna kobieta. Jej apel dotyczy tylko tego aby nalezycie podejśc do tego świętego dnia. Dlatego chcemy wraz z radą parafialną prosic wszystkich by w sobote do niedzieli rzeczywiscie nie spozywac alkoholu oraz pomodlic sie w intencji przyjmujacych komunię Św. bardzo dzienkujemy. Mirella Bach, Rebiechowo
Szanowni Panstwo,
ja takze przylanczam sie do prosby Pań. od lat zauważam coraz wieksze odchodzenie od Kosciola i naszej wiary. szczegolnie ostatnie lata to wielka nagonka na Wiarę. dajmy razem wyraz przywiązania do Kosciola i nie pijmy w ta sobote i niedziele alkoholu. zachowajmy powagę i dostojenstwo. uszanujmy przyjmujących Św. Komunie. Pozdrawiam Tomasz Miotk, Banino
ja takze przylanczam sie do prosby Pań. od lat zauważam coraz wieksze odchodzenie od Kosciola i naszej wiary. szczegolnie ostatnie lata to wielka nagonka na Wiarę. dajmy razem wyraz przywiązania do Kosciola i nie pijmy w ta sobote i niedziele alkoholu. zachowajmy powagę i dostojenstwo. uszanujmy przyjmujących Św. Komunie. Pozdrawiam Tomasz Miotk, Banino
Drodzy Państwo,
jeszcze (z naciskiem na jeszcze) nie żyjemy w Państwie wyznaniowym i Pani Aldonka może sobie pisać takie bzdety a my nie musimy ich brac pod uwagę.
Na szczęście większość z nas jest ludzmi kulturalnymi i zwykle nie pijamy alkoholu pod kościołem nawet w niedziele więc nie widze powodu dlaczego mielibyśmy to robić teraz.
Reasumując - katoświrów nie brakuje (sam jestem wierzący ale jak widzę takie idiotyzmy to mnie skręca - prawie tak bardzo kiedy słyszę kaczora i jego świtę)
jeszcze (z naciskiem na jeszcze) nie żyjemy w Państwie wyznaniowym i Pani Aldonka może sobie pisać takie bzdety a my nie musimy ich brac pod uwagę.
Na szczęście większość z nas jest ludzmi kulturalnymi i zwykle nie pijamy alkoholu pod kościołem nawet w niedziele więc nie widze powodu dlaczego mielibyśmy to robić teraz.
Reasumując - katoświrów nie brakuje (sam jestem wierzący ale jak widzę takie idiotyzmy to mnie skręca - prawie tak bardzo kiedy słyszę kaczora i jego świtę)
jeszcze raz Tomasz Miotk, rozumiemy ze Panstwo z nas sobie żartujecie, ale bardzo prosze by nas nie obrazac. nie znam sie na informatycznym obszarze tego forum, ale czytam tyle zlosilwosci. prosze uszanowac ze mamy inne poglady. My tu mieszkamy od 40-60- lat. Ja osobiscie prawie 60. my tylko prosimy o uszanowanie niedzieli i soboty gdy nasze dzieci i wnuki ida do komuni. prosimy bez nienawisci w swoich wypowiedziach. pozdrawiam. Miotk tomasz
za zdrowie Pań za zdrowie....... jak śpiewał Edward Hulewicz. Na zdrowie. Arsenał zakupiony, piwko się chłodzi, wódka zmrożona, ogórki kiszone na zagrychę też są, no i pyszne mięsko na grilla. Będziemy balować od soboty do niedzieli aż do odcięcia. W moim grafiku akurat takie balety wypadają 14,15.05.2016. Trudno odwołać nie można
Dobru Wieczor, pszepraszam za muj jezyk Polski, jestem tu odniedawna. pohodze z Ukraina. Ale mieszkam w Banino 2 latu. Uwazam ze panie trochu maja racje, uszanujmy Komunię Swieta i nie zahowujmy sie glosno.My z mojem muzem i rodinom jutro i w niedielu budiemu ticho i budiemu pomolitsja za Komunisw. Ja znaju panu Aldonu, ona dobra i ticha zinka. Pozdrawiam, Marina
Czytam i nie wierzę komunia św to przeżycie duchowe naszych dzieci w kościele i to jest tu najważniejsze przyjęcie które jet meritum sprawy,a reszta po za kościołem to osobista sprawa ,a uważam że jeśli jest sąsiad który będzie się nietaktownie zachowywał to tylko o nim świadczy a zajmowanie się umoralnianiem innych (olała bym to ) każdy jest jaki jest i jest bardzo fajnie.Do grillujących wypijcie za dobrą pogodę aby te weekendy letnie były piękne.
Droga pani Aldono, panie Tomaszu - apelujcie do innych katolików, bo tylko tyle możecie zrobić, skoro oni nie potrafią się zachować w dniu dla was ważnym. Dla każdego innego człowieka jest to dzień jak codzień i nie ma obowiązku naginać się do waszego widzimisie. Zaanektowali Państwo już nie tylko przestrzeń publiczną, ale i polityczną oraz budżetową - muszę płacić jako ateista na wasz kościół i utrzymanie z moich ciężko zarobionych pieniędzy - proszę zatem o NIEWPIEPRZANIE się do tego, jak żyję i co robię w moim wolnym czasie, czy to pod kościołem, u siebie w domu czy na trawniku pod domem.
A na przykład taka ze wasze procesje czy pielgrzymki blokują drogi i uniemożliwiają poruszanie się normalnym ludziom, wasze krzyże wiszą w miejscach publicznych i świeckich jak urzędy czy szpitale, bez względu na to czy reszcie to przeszkadza czy nie, ze oszołomy jak wy urządzają wystawy wyabortowanych płodów na ulicach nie zważając ze oglądają to dzieci, ze próbujecie zmieniać prawo uważając ze wasze zasady i światopogląd powinny obowiazywać wszystkich bez wyjątku. I ze czujecie się już tak bezczelnie rozpanoszenie, ze w ogóle nie czujecie żenady w stawianiu roszczen jak w poście startowym. Wystarczy?
Nie, no oczywiście wasz ból d*py o komunię jest jak najbardziej uzasadniony i wasze żądania są naturalne i zrozumiałe - wszyscy mają trzymać wam palce w tyłku, bo tak sobie życzycie, a mój ból d*py o procesję czy inne przejawy zawłaszczania przestrzeni świeckiej to odpowiedź na pytanie komika z góry, więc najpierw ogarnij dyskusję, bo widzę, że cię temat przerasta intelektualnie. Natomiast co do krzyża - to tak, bycie niekatolikiem czy osobą niewierzącą nie oznacza, że wszystko mi jedno, jak wygląda mój kraj i co się w nim dzieje. Nie jesteście JESZCZE jego absolutnymi włodarzami, więc dobrze byłoby uszanować fakt istnienia innych ludzi niż wyznawcy kk. Z mojej strony EOT, bo to do niczego nie prowadzi, założycielka wątku et consortes wspięła się na takie wyżyny żenady i absurdu przy zachowaniu śmiertelnej powagi, że w zasadzie można zakładać w Baninie katotaliban.
Jak Ci brakuje przestrzeni publicznej, to dokup sobie pole od rolnika i zrób sobie na nim własne eldorado. Jak Ci przeszkadza raz w roku procesja to wiesz co, nie mam co z Tobą dyskutować. Pamiętaj, że Ty też będziesz kiedyś korzystał z tej przestrzeni publicznej jak będą Cie wieźli w kondukcie pogrzebowym na cmentarz. Już nie tacy zatwardziali ateiści w obliczu śmierci zmieniali poglądy...Różnica pomiędzy nami jest taka, że ja Ciebie z powodu Twojego ateizmu nie nienawidzę. I to tyle w temacie. Pozdrawiam
Potrzebna jest mobilizacja nas wszystkich przed Bożym Ciałem.chcemy by nasza miejscowość była cala udekorowana i ukwiecona. Będziemy apelować o uczestnictwo w uroczystościach wszystkich. A potem codziennie przez 7 dni przy kościele. Oczywiście w tym czasie zabawy towarzyskie nie są mile widziane.Pokazmy nasza wiarę i przywiązanie do Kościoła i naszych pasterzy
nie pojmujesz, żle interpretujesz.
Jak dla mnie każda religia świata to duża sekta. Stworzona tylko dla kontroli mas.
jakiś szaman kiedyś wymyślił: "W nocy was zje wielki potwór/duch/diabeł" i ludzie się bali, potem ów szaman powiedział : "Róbcie co mówię a Was przed tym złem ochronię" - inni zobaczyli, że tak kierując gawiedzią można uzyskać nad nimi władzę i/lub bogactwo i te pierwsze kłamstwa ewoluowały do dzisiaj istniejących religii.
Ale to moje subiektywne zdanie tylko :)
Jak dla mnie każda religia świata to duża sekta. Stworzona tylko dla kontroli mas.
jakiś szaman kiedyś wymyślił: "W nocy was zje wielki potwór/duch/diabeł" i ludzie się bali, potem ów szaman powiedział : "Róbcie co mówię a Was przed tym złem ochronię" - inni zobaczyli, że tak kierując gawiedzią można uzyskać nad nimi władzę i/lub bogactwo i te pierwsze kłamstwa ewoluowały do dzisiaj istniejących religii.
Ale to moje subiektywne zdanie tylko :)
Ludzie, trochę szacunku względem siebie... Ja rozumiem że ktoś jest niewierzący, ja również jestem ateistką,ale szanujmy się nawzajem jak cywilizowani ludzie. Nie wiem co komu taka procesja przeszkadza, czy inne święta kościelne, choćby i upierdliwe. Przecież każdy ma do tego prawo i z kulturą to "przetrwajmy". To trwa godzinę i po wszystkim. Nie mówię o tym aby nie piętnować negatywnych czy patologicznych zachowań w kościele, które się zdarzają przecież w każdym kręgu religijnym czy społecznym. Okażmy że mamy otwarte umysły. I cieszmy się że mamy religię jaką mamy i dajmy ją wyznawać kto tego chce, bo jak za kilka lat dojdzie do nas islam to będziemy tą religię wspominać z rozrzewnieniem zza burek...
No nie godzinę. Z wypowiedzi Krystyny wynika że cały tydzień.
Sorki, ale jak zapraszałam gości na sobotniego imieninowego grilla, nawet nie przyszło mi do głowy że w tym czasie zabaw mam nie organizować. Kiedyś na religii uczyli mnie że zabaw w czasie postu, i to hucznych jedynie, nie należy urządzać. Mam wrażenie że niektórzy wręcz prześcigają się, by pokazać jacy z nich dobrzy parafianie.
Parafianie, nie katolicy niestety.
Sorki, ale jak zapraszałam gości na sobotniego imieninowego grilla, nawet nie przyszło mi do głowy że w tym czasie zabaw mam nie organizować. Kiedyś na religii uczyli mnie że zabaw w czasie postu, i to hucznych jedynie, nie należy urządzać. Mam wrażenie że niektórzy wręcz prześcigają się, by pokazać jacy z nich dobrzy parafianie.
Parafianie, nie katolicy niestety.
Pani Aldona, z tego co wczoraj widziłlem, chyba już nie chce brać udziału w forum, przestraszona ilością nienawiści. ale na pewno będzie bezpośrednio wszystkich namawiać na godne obchodzenie Bożego Ciała. Dlatego tez przygotowuje wraz ze swoja grupa apel do mieszkanców o powstrzymanie się od zabaw oraz spożycia alkoholu w nadchodzących dniach i odwiedzać naszych parafian. Będziemy ją w tym wspierać. Szczęść Boze
Nienawiści? Serio? Zauważyłam tylko, że niektórzy z takich czy innych powodów nie mieli ochoty spełnić prośby. To nie oznacza nienawiści, tylko to, że nie każdy jest katolikiem i chce dostosowywać się do świąt katolickich. Jak widać - słusznie, bo po jednej prośbie weekend z komunią pojawiła się natychmiast następna - o tydzień przed 26 maja. Tak trudno zrozumieć, że nie dla wszystkich kościół jest ważny? I że nie ma to nic wspólnego z nienawiścią?
Po prostu brak mi słów.
Nie widzę na tych forum nienawiści lecz bardziej i mniej mądre komentarze. Mieszkańcy po prostu są nie zadowoleni z tego, że ktoś ich traktuje jako alkoholików.
Niedziela jest wolnym dniem- jedna osoba, go świętuje w kościele, a inna na łonie natury, a jeszcze inna przy grillu i pije alkohol- ale nie sądzę, że ludzie robią to w takich ilościach, aby zataczać się pod tym kościołem.
Ktoś kto nie ma komuni lub jego dziecko wnuk- ma prawo do spędzenia tego dnia jak chce, dlaczego miałby zrezygnować z grilla lub np wypicia jakieś piwa? tylko dlatego, że ktoś ma komunię.
Jeśli, ktoś jest takim mocnym katolikiem to droga wolna,ale dlaczego ma ograniczać drugiego człowieka?
Tak samo jakbyś ateista powiedział, że nie wolno organizować procesji lub innych obrządków religijnych w miejscach publicznych, ponieważ sobie tego nie życzy.
Niech każdy świętuje dni wolne jak ma ochotę, nie powinno się nikomu czego narzucać.
Przy okazji gratuluję dużej ilości wolnego czasu- ja pracując po 12 godzin dziennie, wychowując małe dziecko ,tylko widzę jak dzieci lataja na komunie teraz.
Nie widzę na tych forum nienawiści lecz bardziej i mniej mądre komentarze. Mieszkańcy po prostu są nie zadowoleni z tego, że ktoś ich traktuje jako alkoholików.
Niedziela jest wolnym dniem- jedna osoba, go świętuje w kościele, a inna na łonie natury, a jeszcze inna przy grillu i pije alkohol- ale nie sądzę, że ludzie robią to w takich ilościach, aby zataczać się pod tym kościołem.
Ktoś kto nie ma komuni lub jego dziecko wnuk- ma prawo do spędzenia tego dnia jak chce, dlaczego miałby zrezygnować z grilla lub np wypicia jakieś piwa? tylko dlatego, że ktoś ma komunię.
Jeśli, ktoś jest takim mocnym katolikiem to droga wolna,ale dlaczego ma ograniczać drugiego człowieka?
Tak samo jakbyś ateista powiedział, że nie wolno organizować procesji lub innych obrządków religijnych w miejscach publicznych, ponieważ sobie tego nie życzy.
Niech każdy świętuje dni wolne jak ma ochotę, nie powinno się nikomu czego narzucać.
Przy okazji gratuluję dużej ilości wolnego czasu- ja pracując po 12 godzin dziennie, wychowując małe dziecko ,tylko widzę jak dzieci lataja na komunie teraz.