Widok
Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Czekam aż sprowadzą mi ten model do przymiarki. Mierzyłam już 4189

i było super ale w promocji nie mają mego rozmiaru. Szkoda bo byłam zdecydowana.
Natomiast w omawianym modelu niepokoją mnie trochę te ciemniejsze lampasy. Zastanawiam się czy na żywo nie psują efektu.
Z sukniami tak bywa, że w katalogu mogą wyglądać imponująco a w rzeczywistości kiepsko i odwrotnie.
Czekam aż sprowadzą mi ten model do przymiarki. Mierzyłam już 4189

i było super ale w promocji nie mają mego rozmiaru. Szkoda bo byłam zdecydowana.
Natomiast w omawianym modelu niepokoją mnie trochę te ciemniejsze lampasy. Zastanawiam się czy na żywo nie psują efektu.
Z sukniami tak bywa, że w katalogu mogą wyglądać imponująco a w rzeczywistości kiepsko i odwrotnie.
mierzyłam Demetrios, model 4195 i jest śliczna szczególnie tył, jednak faktycznie po założeniu trochę traci na uroku ja wyglądaółam w niej po prostu staro <:) alr tył sukienki jest imponujący w końcu większośc gości widzi Cię w tyłu w kościele ;) wydaje się, że ta druga jest taka lżejsza i mi się bardziej podoba... a tak na serio to wszystko wychodzi jak się nałozy sukienkę bo na zdjęciu to mi się wiele rzeczy podobało a potem rzeczywistośc była rozczarowująca ;)
Tę drugą sukienkę po raz pierwszy zobaczyłam w salonie. Dopiero później na zdjęciu katalogowym. Na fotce wygląda dość zwiewnie i skromnie. W praktyce to dość ciężki materiał, który nie ma aż tak długiego gorsetu (rozszerza się szybciej, tzn. wyżej niż na modelce). Tył ma również bardzo imponujący, z podpinanym trenem. Polecam dziewczynom ten model bo w LF jest w promocji za 1900zł w rozmiarze 36 ew 38. Ja się nie mogłam zapiąć :( bo mam pupę za dużą więc pani stała sobie za mną i przytrzymywała a ja podziwiałam przód ;)
Jeszcze raz dziękuję za tak szybkie odpowiedzi. Z niecierpliwością czekam na przymiarkę.
Jeszcze raz dziękuję za tak szybkie odpowiedzi. Z niecierpliwością czekam na przymiarkę.
ja osobiscie musze sie przynac, ze to nie byl model sukienki moich marzen... podobaly mi sie zupelnie, ale to zupelnie inne:)
a ten kroj okazal sie dla mnie idealny:)
najpierw ambitnie przymierzalam moje wymysly i wygladalam tak, ze az sie balam wychodzic z przymiezalni, a kiedy pani zaproponowalo mi ten kroj to wogole nie chcialam probowac.
takze rada jest jedna - przymierzac i jeszcze raz przymierzac - a jak juz bedziesz miala na sobie ta wlasciwa to nie bedziesz miala ani cienia watpliwosci i wszyscy do okola rowniez!!!
pozdr
kasia
a ten kroj okazal sie dla mnie idealny:)
najpierw ambitnie przymierzalam moje wymysly i wygladalam tak, ze az sie balam wychodzic z przymiezalni, a kiedy pani zaproponowalo mi ten kroj to wogole nie chcialam probowac.
takze rada jest jedna - przymierzac i jeszcze raz przymierzac - a jak juz bedziesz miala na sobie ta wlasciwa to nie bedziesz miala ani cienia watpliwosci i wszyscy do okola rowniez!!!
pozdr
kasia