Widok
pytania do ginekologa...
mam właśnie pytanie...hmmm.co do tych dni płodnych,wyliczyłam sobie ale nie jestem pewna co do tego...może mi pomożecie..ostatnie dwie miesiączki..1.trwała od 20.10-25.10,a następna ta ostatnia od 19.11-24.11,ostatni stosunek był 5.11.Czy możecie mi powiedzieć czy to był dzień płodny?????Kurde jak czytam te informacje o tych niepł. i płodnych dniach to nie bardzo rozumiem.wszystko jakoś tak ciężko to tłumaczą...właśnie najlepiej by było wypytać ginekologa, i żeby to była kobieta..ale tak pójść i z nia rozmawiać to też wstyd czasami więc dlatego wybieram takie wyjście z tej sytuacji---->FORUM:)
Sprawdź tu
http://kobieta.interia.pl/seks/kalendarz-intymny?gclid=CK7wpb33s5cCFcsa3godyUxLiQ
albo tu
http://www.forumzdrowia.pl/dni płodne/496?gclid=CISekYb4s5cCFc0a3godNzJOiQ
I dobrze pisze Anty to nie to forum! Tak ponadto to jest takie coś jak google i tam się szuka!
http://kobieta.interia.pl/seks/kalendarz-intymny?gclid=CK7wpb33s5cCFcsa3godyUxLiQ
albo tu
http://www.forumzdrowia.pl/dni płodne/496?gclid=CISekYb4s5cCFc0a3godNzJOiQ
I dobrze pisze Anty to nie to forum! Tak ponadto to jest takie coś jak google i tam się szuka!
Ave Satan i Józef - wiecznie prawiczek.
Wg mnie to mógł być dzień płodny - pamiętaj, że to co podają na stronach ma się w sumie często nijak do tego jak to wygląda u danej kobiety.Nie ma sposobu tego sprawdzić, ginekolog też Ci nie powie tego ze 100%pewności. W tej chwili nic nie możesz zrobić prócz pójścia do ginekologa po skierowanie na badanie krwi czy jesteś w ciąży. Testy dostępne w aptekach są zawodne i lepiej zrobić to badanie krwi, chyba że będziesz musiała długo czekać na wizytę. W żadnym wypadku nie bierz teraz pigułek "po stosunku" - za późno już i uważaj z lekami. A na przyszłość radziłabym zainwestować w dobre pigułki antykoncepcyjne, ale to też z głową... Ja się ostatnio dowiedziałam, że pigułki, które brałam parę lat wolno brać góra 8 miesięcy i to co chwila robiąc badania krzepliwości krwi... Powiedział mi o tym dopiero któryś z rzędu ginekolog, mimo że wszyscy wiedzieli co biorę i ile czasu. Także tym skubańcom, ginekologom nie można ufać:P
MAdziks, proponuję zaczekać do następnej miesiączki. Jeśli nie nadejdzie to zacznij się zastanawiać, zrób test... Tak naprawdę nieważne kiedy... Jeśli ktoś Cię tradycyjnie "puknie" zawsze jakaś szansa na zapłodnienie jest. :] A gdybyś chciała co miesiąc wiedzieć kiedy masz owulację (starasz się o dziecko??) - Rób testy owulacyjne. Powodzenia
Uś! proszę szanownej Pani madziks, pytanie "czy wtedy?" jest pytaniem tylko połowicznym, tu należy się także zapytowywać, gdzie? a raczej, w co? bo przecież możemy mieć do czynienia z aktem kanibalizmu!!! i co wtedy, Pani madziks???
Bardzo poważnie pytający i zatroskany
Mordechaj Lubomirski
Szalom :~]
Bardzo poważnie pytający i zatroskany
Mordechaj Lubomirski
Szalom :~]
Witam, mam ogromny problem! :( kochałam sie z chłopakiem i kiedy wyciągał gumke to ona jakby lekko sie osunęła i wydaje mi sie że coś mogło się "wylać". Sprawdzilismy gumke i była cała. napewno nie osunęła sie w środku tylko przy "wejściu i niemam pewności że cos napewno sie wylało tylko strasznie sie boje bo tak mi sie wydawało. Uzywaliśmy prezerwatywy ze środkiem plemnikobójczym a po wszystkim dla pewności (w stresie) uzyłam jeszcze globulki. Jakie jest ryzyko "wpadki"? Ginekolog dziś nie przyjmuje:( BLAGAM O SZYBKA ODPOWIEDZ!!! :(
Witam, mam ogromny problem! :( kochałam sie z chłopakiem i kiedy wyciągał gumke to ona jakby lekko sie osunęła i wydaje mi sie że coś mogło się "wylać". Sprawdzilismy gumke i była cała. napewno nie osunęła sie w środku tylko przy "wejściu i niemam pewności że cos napewno sie wylało tylko strasznie sie boje bo tak mi sie wydawało. Uzywaliśmy prezerwatywy ze środkiem plemnikobójczym a po wszystkim dla pewności (w stresie) uzyłam jeszcze globulki. Jakie jest ryzyko "wpadki"? Ginekolog dziś nie przyjmuje:( BLAGAM O SZYBKA ODPOWIEDZ!!! :(
W moim odczuciu nie masz szans na wpadkę, ja bym na Twoim miejscu nie panikowała. Spokojnie, dziewczyno - jeśli chcesz czuć się zupełnie spokojna to postaraj się nie brać żadnych leków, w przyszłym tygodniu idź do ginekologa i powiedz co się stało. Dostaniesz skierowanie na badanie krwi, jest pewniejsze niż wszelkie testy ciążowe. Ja szans nie widzę, ale domyślam się, że się martwisz... Nie jestem lekarzem, więc mogę się mylić. Jest jeszcze jedna możliwość - powinnaś się dziś dostać do ginekologa np w Luxmedzie czy Swissmedzie - na wszelki wypadek dostałabyś receptę na "pigułkę po" i miałabys spokojną głowę... Jedyny problem że tam lekarze przyjmują prywatnie jeśli nie masz abonamentu. Wizyta w Luxmedzie to ok 50,60zł, Swissmed jest chyba droższy, ale w tej sytuacji chyba powinnaś móc liczyć na pomoc swojego chłopaka. Tak czy inaczej dowiesz się wszystkiego jeśli zadzwonisz. Ich numery znajdziesz w necie, rejestracja jest przez telefon, przychodzisz na umówioną godzinę, nie czekasz, nie denerwujesz się.
Kasieńka a masz jakieś doświadczenie czy coś? o Twoje słowa bardzo mnie uspokoiły tyle że cięzko jest tak komuś uwierzyć, obys miaął racje. Aha i jest małe "ale", mam torbiela i dostałam lek "duphaston", czy moge mieszać te dwa leki? niewiem czy uda mi sie załatwić postinor duo ale jeśli tak to czy moge wziąść go i nic mi sie nie stanie przez duphaston??? błagam o odpowiedź!!