Widok
z tego co wiem to dopiero bedzie rekrutacja w połowie marca, a jesli chodzi o normalne rodziny to raczej dziecko nie ma szansy się dostac, moja znajoma jest dyrektorką przedszkola w Gdyni i mówiła mi ze w zeszłym roku na 42 miejsca było 80 chętnych z czego 60 to podania " samotnych " matek :) oczywiście z tego naprawde samotnych jest pewnie z 10 a potem obiera dziecko tatuś :) ale prawo to prawo nie mają możliwości tego weryfikowac bo i jak :)więc dziecko z pełnej rodziny nie ma szansy :)
miejmy nadzieje ze w tym roku bedzie lepiej bo moje dziecko musi się gdzieś dostac i koniec :)
miejmy nadzieje ze w tym roku bedzie lepiej bo moje dziecko musi się gdzieś dostac i koniec :)
w zeszłym roku moja córka dostała się bez problemu, mimo tego, że jedynym kryterium które spełnialiśmy było to, ze rodzice pracują a rodzina jak najbardziej normalna, pełna. Dostała się do 34tego na Przymorzu, na Żabiance też były wolne miejsca po pierwszej rekrutacji, nie miałam wśród znajomych NIKOGO kto by się nie dostał...Proszę próbować, plotek nie słuchać.
Na chełmie to prawda dostać się do przedszkola graniczy z cudem ,ja mieszkam na tej samej co oba przedszkola widzę je z okna może kiedyś gdy była jeszcze rejonizacja to syn miałby szanse ale niestety się nie dostał ,za to chodził na kartuską do super przedszkola ,najlepiej chyba z miejscami w przedszkolach jest we Wrzeszczu w Oliwie , Orunia ,rejony ul elbląskiej , przynajmniej 2-3 lata temu tak było.
witam miło mi że sie zainteresowałyscie tematem
no w mojej klatce a nie mnieszkam w falowcu jest 4 dzieci w wieku przedszkolnym a wiem ze obok w klatkach tez wiec takich 3 latków w 1 bloku jest z 10 a pewnie niewiem q niektórych jak to mówią pożyjemy zobaczymy może jak sie niedostanie to zostaje prywatne i myślę ze britisch school of englisch ale koszt to 800zł a nawet niewiem czy plus jedzenie masakra
wogule wiecie że na przymorzu sa najdroższe prywatne przedszkola czy punkty przedszkolne ciekawe dlaczego
jak bedziecie wiedzialy cos natemat rekrutacji to proszę o info
no w mojej klatce a nie mnieszkam w falowcu jest 4 dzieci w wieku przedszkolnym a wiem ze obok w klatkach tez wiec takich 3 latków w 1 bloku jest z 10 a pewnie niewiem q niektórych jak to mówią pożyjemy zobaczymy może jak sie niedostanie to zostaje prywatne i myślę ze britisch school of englisch ale koszt to 800zł a nawet niewiem czy plus jedzenie masakra
wogule wiecie że na przymorzu sa najdroższe prywatne przedszkola czy punkty przedszkolne ciekawe dlaczego
jak bedziecie wiedzialy cos natemat rekrutacji to proszę o info
Wikunia, lepiej się przemeldujcie. Myślę, że ma to znaczenie. Na pewno w żłobku miało. Nie wiem, czy do rekrutacji wystarczy tymczasowy meldunek.
Na Przymorzu polecam przedszkole Storkotkę. Niepubliczne. Owszem droższe od publicznego, ale tam panie są uśmiechnięte nawet jak czasem nie wyrobisz do 17-stej z odebraniem. Oczywiście uprzedzać trzeba.
Mi podoba się to, że płacę miesięcznie określoną kasę i nikt ode mnie nie woła: 8zł, bo teatrzyk przyjeżdża, 10 zł bo na ciastka i kawę na dzień mamy. Chyba, ze Pani indywidualnie z grupą idą do kina lub do teatru, to tylko wówczas.
Na Przymorzu polecam przedszkole Storkotkę. Niepubliczne. Owszem droższe od publicznego, ale tam panie są uśmiechnięte nawet jak czasem nie wyrobisz do 17-stej z odebraniem. Oczywiście uprzedzać trzeba.
Mi podoba się to, że płacę miesięcznie określoną kasę i nikt ode mnie nie woła: 8zł, bo teatrzyk przyjeżdża, 10 zł bo na ciastka i kawę na dzień mamy. Chyba, ze Pani indywidualnie z grupą idą do kina lub do teatru, to tylko wówczas.