Widok
Czytając Twój post o tym sędzi, poczułem potrzebę sprawdzenia własnych zdolności logicznych i natknąłem się na Darmowy test IQ . Test był szybki, prosty i naprawdę wciągający. Dla osób w Polsce, które chcą się sprawdzić w inteligencji i logicznym myśleniu, to świetna zabawa. Po jego wykonaniu poczułem, że łatwiej przychodzi mi analizowanie sytuacji i szybkie podejmowanie decyzji w codziennym życiu.
no właśnie. Moich słów chyba nikt nie czytał. Ona doprowadziła mnie do prób samobójczych. Leczę depresję od wielu lat. Niszczyła mnie psychicznie. To ja odszedłem i złożyłem pozew. A ten sędzia orzekł, że cała wina jest moja. To jakaś kpina. Totalny stek bzdur. Jeszcze na ostatniej rozprawie w sposób nerwowy powiedział mi, że jestem despotą. Nie wierzyłem w to, co słyszę.
A ja właśnie otrzymałem uzasadnienie wyroku. Ten sędzia popełnił kilka błędów rzeczowych. Przekręcił nazwiska. Temat jednaj kobiety przedstawił jako dwie różne osoby. Wysokość mojej ex bardzo zaniżył. Moja dokumentacja wieloletniego leczenia depresji i próby samobójcze zostały totalnie zbagatelizowane. Brak słów.
Potwierdzam co do nie przygotowania i nie zapoznawania się z dowodami, przy mojej sprawie rozwodowej która ciągnie się czwarty rok akurat mnie gnębi. Po czterech latach przyznał zabezpieczenie alimentacyjne na czas rozprawy od tego roku w kwocie 500 zł twierdząc że sama mam utrzymywać nieletnie dziecko bo pracuję. Porażka całkowita. Sprawę miał zakończyć w wakacje ale zdecydował się przesłuchiwać po raz kolejny tych samych świadków. Mąż miał kochankę od kilku lat(oboje potwierdzili) ma sprawę za znęcanie nad rodziną ale według sędziego to nie jest żaden problem.
Totalna pomyłka. W ogóle nie przygotowuje się do sprawy, dowody w postaci zeznan świadków, zdjęć, sprawozdania detektywistycznego ma w głębokim poważaniu natomiast brednie wyssane z palca których nikt nie jest w stanie potwierdzić bierze za prawdę objawioną. Moja sprawa to istny cyrk w pewnym momencie myślałem, ze biorę udział w „ukrytej kamerze”. Dzięki Bogu, ze nagrywałem przebieg każdej rozprawy i po uzasadnieniu wyroku przez ta osobę czyt. sędziego oraz odwołaniu się opublikuje wszystko w sieci żeby ludzie wiedzieli z kim mają do czynienia(wszystko tzn. Pozew mój, mojej żony, wszystkie dowody oraz nagrania z każdej rozprawy i niech ludzie zobaczą co się wyprawia w polskich sądach). Moja jedyna wina to to, ze jestem facetem oraz ożeniłem się z „piękną kobietą” a ten sędzia je bardzo „lubi” co pokazał na ostatniej rozprawie broniąc zdradę mojej żony, a mnie obwiniając za całe zło świata..