Widok

usadowienie gości przy stole

Wesele Temat dostępny też na forum:
wczoraj zabrałam sie za usadzania gości przy stole i mam mały dylemat

wiadomo my w centralnym miejscu obok nas odpowiednio koło mnie świadkowa koło Kamila świadek, a gdzie rodzice odpowiednio moi po mojej a jego po jego stronie?

Moj twierdzi że oboje rodziców powinni siedzieć obok siebie a mi się wydaje że bedzie lepiej jak czlonkowie jednej rodziny będą po jednej stronie

jak wy sadacie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walerka- przeciez nie mówie że on ma siedzec przy mnie i nic nie robić! ma i pomagac tak jak moi swiadkowie(mam dwóch facetów) bedą nam pomagali ale tez beda miali swoje zony czy wieloletnie partnerki przy sobie BO SA PARĄ..... i nie rozumiem w czym ta osoba towarzysząca ma aż tak przeszkadzać że sadza sie ja zupełnie gdzie indzie ....dla mnie to brak wychowania ze strony pary młodej.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do walerka- par sie nie rozsadza,to kwestia dobrych manier.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
absolutnie nir rozsadzać par! jak ja byłam świadkową u oujego brata to mój A. siedział obok mnie i w niczym to nie przeszkadzało, żebym pomagała parze młodej.....a ja przynajmniej nie czułam się sama jak palec i nie musiałąm spoglądać na drugi koniec sali na mojego A....postawcie się w swoich sytuacjach czy byscie chciały byc rozsadzone...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rodzicow zaraz za swiadkami z osobami tow:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak z ciekawosci do tych "wcieklych" drugich polowek swiadkow, rzeczywiscie jest taka tragedia jak przez jedna noc posiedzicie osobno? swiadek na ta jedna noc jest dla pary mlodej, to zaszczyt i ale i obowiazek. jak mozna wymagac na facecie, ktorego jego brat albo najlepszy przyjaciel poprosil o pomoc w tym jego wyjatkowym dniu zeby siedzial z toba przez cala noc. przeciez i tak sie tanczy i ludzie sie przesadzaja. czy wy byscie chcieli zeby wasi swiadkowie wam to zrobili, ludzie troche wiecej wyrozumialosci, ja siedzialam osobo i korona mi z glowy nie spadla. mam mojego narzeczonego na codzien moge przezyc jedna impreze bez niego

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dziewczyny to że par sie nie rozsadza to ja wiem

ja pytałam o rodziców :):)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie rozsadza sie par ja bylam z mezem ktory byl swiadkiem i na 2 dni przed dowiedzialam sie ze bede siedziala osobno bylam tak wsciekla ze tylko ja to wiem malo sie nie proyczalam bo poszlam na impreze po bardzo dlugim czasie i jeszcze musialam siedziec gdzies dalej od meza wrrr

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NIR ROZSADZAĆ PAR!!!!! kiedyś moj K. był świadkiem i miał siedziec obok pana młodego a ja na zupełnym końcu stolu i sali (bylismy juz kilka dobrych lat razem) byłam wsciekła! i mój K. nie siedział przy parze młodej tylko przy mnie - wiem że powinniem im pomagac ale miałam to gdzieś ,jesli oni nie umieja sie zachować to ja mam to w d.... :P u mnie najpierw siedza rodzice a potem świadek z os. tow. :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie odważyłabym się rozdzielać świadków z ich parami. U mnie natomiast będzie tak że koło świadków będą siedzieć znajomi i dalej tak będzie szła rodzinka,wiem że moi rodzice będą tak woleli bo na ślubie mojego brata sami się tak posadzili, a i mi bardziej pasuje siedzieć wśród młodych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja byłam świadkową i mój narzeczony siedział ze mną:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
par nie powinno się rozdzielać !

a u nas jest tak że nasi świadkowie są parą :) więc tak czy siak będą siedzieli osobno ale poźniej się przesiądziemy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
świadkowa po Twojej stronie a świadek po stronie twojego męża dalej obok świadkowej Twoi rodzice a obok świadka Jego rodzice. Problem tylko w osobach towarzyszących świadków :( ja kompletnie nie wiem co z nimi-wiem tylko że będą siedzieli przy stole prezydialym z nami ale czy obok świadków i dopiero rodzice? trochę dziwnie co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mojej siostry było tak, że po stronie pana młodego jego świadek i rodzice, a po stronie panny młodej jej świadkowa i rodzice:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry