Widok
samodzielna dekoracja kościoła
Hej dziewczyny,
Mam pytanko odnoście samodzielnej dekoracji kościoła. Usługi firm i kwiaciarni w tym zakresie są dosyć drogie dlatego coraz bardziej rozważam samodzielną dekorację. Czy któraś z was podjęła się lub ma zamiar podjąć samodzielnej dekoracji kościoła? Chodzi mi o czas i trudność takiej samodzielnej dekoracji :) Krzesła, klęczniki, jakieś świece no i bukiet przed ołtarzem... Z góry dziękuję za info i pomoc...
Mam pytanko odnoście samodzielnej dekoracji kościoła. Usługi firm i kwiaciarni w tym zakresie są dosyć drogie dlatego coraz bardziej rozważam samodzielną dekorację. Czy któraś z was podjęła się lub ma zamiar podjąć samodzielnej dekoracji kościoła? Chodzi mi o czas i trudność takiej samodzielnej dekoracji :) Krzesła, klęczniki, jakieś świece no i bukiet przed ołtarzem... Z góry dziękuję za info i pomoc...
Robiłam sama dekoracje - białe kokardy z woalu z wpiętymi zielonymi gałazkami (nie pamietam niestety jak się to zielone nazywało) zawieszane na co drugiej ławce. Koszt materiału kupionego w markecie budowlanym - ok 70 zł, koszt zielonych gałązek 30 zł (byłoby taniej, gdyby chcialo mi się jechać na giełdę ;P) + troche czasu własnego na uszycie kokard :)
Ogólnie polecam takie rozwiązanie, szczególnie dla osob, które chca mieć dekoracje "minimalistyczne" :)
Ogólnie polecam takie rozwiązanie, szczególnie dla osob, które chca mieć dekoracje "minimalistyczne" :)
A co do techniki robienia kokard, to polecam moj sposób:
1. Materiał o szerokosci 3m cięlam w pasy szerokości ok 20 cm (po obrębieniu)
2. Składałam materiał na pół i zszywałam w odległosci ok 50-60 cm od złożenia - tworzyła się duża pętla i dwa ok 1metrowe ogony)
3. Do montowania kokard w kościele wystarczyło rozłożyć "ogony" na boki, a złożenie materiału ulozyć bezposrednio nad szwem i przewiązać to wszystko cienką tasiemką lub wstążką (za pomoca ktorej można przywiązać je potem do ławek).
Opis może wygląda na skomplikowany, ale wykonanie jest bardzo proste. Kokardy wychodzą idealnie równe i nie przekrzywiają się jak to bywa w przypadku wiązania materialow "na kokardkę".
1. Materiał o szerokosci 3m cięlam w pasy szerokości ok 20 cm (po obrębieniu)
2. Składałam materiał na pół i zszywałam w odległosci ok 50-60 cm od złożenia - tworzyła się duża pętla i dwa ok 1metrowe ogony)
3. Do montowania kokard w kościele wystarczyło rozłożyć "ogony" na boki, a złożenie materiału ulozyć bezposrednio nad szwem i przewiązać to wszystko cienką tasiemką lub wstążką (za pomoca ktorej można przywiązać je potem do ławek).
Opis może wygląda na skomplikowany, ale wykonanie jest bardzo proste. Kokardy wychodzą idealnie równe i nie przekrzywiają się jak to bywa w przypadku wiązania materialow "na kokardkę".