Widok
"samodzielny" makijaż
Dziewczyny!
(przepraszam wszystkich Panów, ale chyba niewiele by tutaj pomogli ;))
doszłam do wniosku, że na ślub będę malować się sama - własnoręcznie :D (względy finansowe) chociaż bardzo miałam chętkę na skorzystanie z usług jakiejś przefachowej makijażystki (przepraszam mmegi :((( )
jest tylko jeden mały szkopuł: ja się na co dzień wogóle nie maluję...
wpisujcie tutaj swoje porady np.
co jest potrzebne - niezbędne
jak zrobić dobry makijaż (jak nie ma się o tym pojęcia)
może jakieś "cudowne" kosmetyki
swoje doswiadczenia (może ktoraś malowała się sama na ślub?)
wklejajcie fotki
i wogóle wszystko, co przyjdzie Wam w tym temacie do głowy, a co może się przydać takiemu laikowi jak ja
będę baaaaaardzo wdzięczna, a może jeszcze komuś przy okazji przyda się fachowa pomoc
pozdrawiam! :)))
(przepraszam wszystkich Panów, ale chyba niewiele by tutaj pomogli ;))
doszłam do wniosku, że na ślub będę malować się sama - własnoręcznie :D (względy finansowe) chociaż bardzo miałam chętkę na skorzystanie z usług jakiejś przefachowej makijażystki (przepraszam mmegi :((( )
jest tylko jeden mały szkopuł: ja się na co dzień wogóle nie maluję...
wpisujcie tutaj swoje porady np.
co jest potrzebne - niezbędne
jak zrobić dobry makijaż (jak nie ma się o tym pojęcia)
może jakieś "cudowne" kosmetyki
swoje doswiadczenia (może ktoraś malowała się sama na ślub?)
wklejajcie fotki
i wogóle wszystko, co przyjdzie Wam w tym temacie do głowy, a co może się przydać takiemu laikowi jak ja
będę baaaaaardzo wdzięczna, a może jeszcze komuś przy okazji przyda się fachowa pomoc
pozdrawiam! :)))
przemysl jeszcze czy nie zdecydowac sie na wizażystkę... oszczędnośc nie jest wielka jesli porównasz to z zepsutym weselem, bo np pod wpływem emocji zaczniesz się błyszczeć albo cienie jednak nie będą tak dobrane. Myślę, że na ten dzień warto odżalowac na profesjonalistkę.. poza tym ona moze na tobie wypróbować wiele kolorów a sama nie kupisz sobie palety cieni czy kilku odcieni podkłądu. Pozdrawiam
nie no aż tak źle u mnie z kosmetykami nie jest :)
troszkę ich mam, tylko nie używam na codzień - ewentualnie na WIELKIE wyjścia
tylko zdaję sobie sprawę z tego, że makijaż ślubny powinien trochę się różnić od np. takiego zwykłego wieczorowego, że powinien być odpowiednio zabezpieczony przed ewentualnym "spłynięciem" czy podobną katastrofą
chodzi mi też o różniste triki np. jak pozbyć się opuchlizny pod oczami (przynajmniej optycznie), jak sprawić, by cera wyglądała lepiej niż zwykle, by była promienna i wogole jaką kolorystykę najlepiej dobrać
troszkę ich mam, tylko nie używam na codzień - ewentualnie na WIELKIE wyjścia
tylko zdaję sobie sprawę z tego, że makijaż ślubny powinien trochę się różnić od np. takiego zwykłego wieczorowego, że powinien być odpowiednio zabezpieczony przed ewentualnym "spłynięciem" czy podobną katastrofą
chodzi mi też o różniste triki np. jak pozbyć się opuchlizny pod oczami (przynajmniej optycznie), jak sprawić, by cera wyglądała lepiej niż zwykle, by była promienna i wogole jaką kolorystykę najlepiej dobrać