Widok

samotna matka skazana jest na samotność?

Kobieta Temat dostępny też na forum:
Czy faceci interesują się kobietami z dzieckiem?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 8
Jakie wnioski po analizie? :)

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to nie jest takie proste, potrzebuję więcej czasu ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli kolejna zarwana noc. Pięknie. A potem pisz ciszej, proszę :)))
Poczekam cierpliwie.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestem i nie byłam w takim związku, a może dobrze by było gdyby mężczyzna miał również dziecko (?).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ,że my z sissel......."w takim związku"...???hmmmm... no rzeczywiście lekko nie jest ... ale o dzieciach jeszcze nie rozmawialiśmy ;)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś byłam SAMODZIELNIE wychowującą;) Już nie jestem:)

Tyle w temacie:)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to gratulować wypada i liczyć że mnie też się uda :D

Przeczytałam wątek i po drodze miałam (nie raz) wrażenie, że Antyspołeczny miał ciężkie dzieciństwo a i teraz lekko chłop nie ma, co mnie trochę zdziwiło, bo na innych wątkach zupełnie inaczej faceta odbierałam..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
A teraz bardziej na temat, zaznaczam że znam oba przypadki bardzo dokładnie/osobiście, w obu faceci "walczyli" o dziecko, wyłącznie po to aby dokuczyć byłej, w obu przypadkach radziłam "zgadzaj się zawsze ile razy będzie chciał dziecko zabrać, przecież to ojciec" wtedy dzieci miały10 a drugie 7lat, wreszcie przemyślały/posłuchały i teraz ... "tatusiowie" nie mają żadnej potrzeby kontaktu z dzieckiem, jeden nie widział się ponad rok a po tel. córki w dzień ojca odpowiedział, że nie może rozmawiać bo jest zajęty (ma jakąś nową babkę) a drugi dzwoni raz na kilka tygodni albo rzadziej do 13letniej córki i pyta czy MUSI przyjechać , bo trochę mu nie pasuje...

Boże jak dobrze, że moje nie były małe, ufff...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Sama wychowuję 2 dzieci, są małe. Na brak zainteresowania mężczyzn nie narzekam, tyle, że sama nie mam ochoty się z nikim wiązać. Mam nadzieję, że to się kiedyś zmieni, odchowam moje skarby i otworzę się na miłość. A na tym świecie są wartościowi i fajni mężczyźni, tylko że Oni stają się przeźroczyści na tle łobuzów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Znajdzie się paru takich, znajoma znalazła chociaż strasznie się martwiła ze sama z dzieckiem zostanie. Kolega poznał dziewczynę która ma już chyba dwójkę i on i ona, są szczęśliwi. Ja zapewne jak trafił bym na taką dziewczynę i ona była by mną zainteresowana to czemu nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mi by to nie przeszkadzalo tak szczerze...pociagaja mnie mamusie. tyle ze ja 20 lat ktora by takiego chciala ;/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co by Ci nie przeszkadzało?

Seks z taką kobietą? Pewnie nie. A reszta? Jej dziecko np, potrzeby?

Dobre sobie. (Bez obrazy)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie chodzi tu o seks.
gdybym mial sie zwiazac z taka kobieta chyba normalne ze musial bym zaakceptowac jej dziecko... dziecko nie jest tu niczemu winne tak samo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale była by szansa wymienić sie uwagami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
speed - nie bądz taki szybki z tym dzieckiem... bo to sie proste wydaje, a pamiętaj, dla matki zawsze na 1 miesjcu jest dobro dziecka, pozniej facet a dla dziecka ojciec niewazne jaki bedzie będzie zawsze ojcem, a ty pomimo twoich staran zawsze bedziesz tylko facetem jej mamy - to nie latwa rola.
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
no domyslam sie ze nie latwo bylo by...
jest opcja zeja bym dziecko akceptowal ale w późniejszym czasie dziecko moglo by mnie wgle nie akceptowac bo byl bym tylko jak mowisz facetem matki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Samotna matka nie jest skazana na samotność, wychodzisz czasem sama gdzieś na jakąś imprezę?
Może nie masz okazji poznać faceta?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
coś w tym jest, że nami samotnymi matkami nikt się nie interesuje

jestem sama 3 lata,
jestem bardzo atrakcyjna , mam super pracę, nie mam problemów materialnych, jestem wysportowana, mam wielu przyjaciół, i co z tego...
jestem sama, żaden facet mnie nie kocha.
często spotykam się z opinią " ty raka laska, jesteś sama, co jest z tobą nie tak?" uroda czasem przeszkadza,
mam powodzenie ale zawsze nie jest to ten, jestem uczuciowa, dlatego romanse mnie nie interesują
mam wszystko oprócz miłości,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zainteresowanie faceta stałym związkiem kończy się po ujawnieniu prawdy. Zapewne nie narzekałaś na brak zainteresowania jak wychowywałaś dzieci nie sama więc już wiesz o co chodzi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie interesuje:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry