Widok

samotność rowerzysty

Jakiej połówki ma szukać rowerzysta/kolarz amator który każdą wolną chwilę spędza na rowerze albo od niego odpoczywa i "zgłupiał" do tego stopnia że w "- " jeżdzi?
Pewnie nie ma takich kobiet kolarek które zimą trenują:(
Chętnie o tym pogadam, pozdro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sumie mozna nawiazac do watku o lansowaniu sie na rowerze, wiec
jak madrosc ludowa poleca - sprzedaj rower i kup Golfa II & zloty łańcuch(ew. Calibre - dziekuje Tanka :) zapisz sie na silownie + meta & banany, a po 0.5 roku 150kg na klate....i jak znalazł na lato, jakas mao_lata sie znajdzie...aha, najwazniejsze: musisz przyjac poze macho, bo jak dziewucha wyczuje, ze jestes Artysta-Marzycielem to z calego planu nici niestety :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
takiej polowki, ktorej sie wysportowany facet podoba
takiej polowki, ktora wyskoczy z Toba na rowerku do parku
takiej, ktora moze nie zrozumie, ale przyjmie to do wiadomosci,
ze Ona jest wazna i rower jest wazny
i nie ma takiego pytania o wybor: Ja czy Rower?!

takie pytanie dla Niej nie istnieje....

a przy okazji - jak Ty idziesz na rower Ona moze
- pogadac z kolezanka
- skoczyc do sklepu poprzymierzac ciuszki
- ugotowac obiad
- poczytac gazete
- zrelaksowac sie przy soap operze itp itd

tylko pamietaj, ze jak wrocisz to TY wyniesiesz smieci, posprzatasz dom, pozmywasz podlogi i wyczyscisz te syf ktory przyniosles z tym swoim cholernym, upieprzonym rowerem sam zreszta tez umorusany jak nieboskie stworzenie!!!!!!! i mas zna to nie wiecej niz godzine! wiec nie mecz sie za bardzo!!! ;)

Pozdrower
WEsolego NOwego roku!!!!!
Peter
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dbig, no i musisz liczyc sie poważnie z tym, że ani się obejrzysz, a nagle uświadomisz sobie, że często wolisz posiedzieć na kanapie przytulony do ukochanej, okryć sie kocykiem i pooglądać wspolnie film, niż zasuwać na rowerze przy -6 w ponury zimowy dzień. ;)

Ale pozwolę sobie tu sparafrazować "Hymn o milości" św. Pawła:

"Gdybym jeździł jak sam Lance Armstrong, a milości bym nie miał, bylbym niczym." :)

Ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tam dalej było jeszcze o cymbale ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tanka napisał(a):

> Albo pojawia się facet z twarzy podobny zuełnie do nikogo, NIE
> jeżdżący rowerem i nalegający, zeby się nim zajmować i wtedy
> też rowerem to można sobie pojechać głównie do pracy i z
> powrotem :D

Ale takiego możesz przegnać i znaleźć lepszy model :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem wiem, ale wolalam nie być podejrzewana o jakies aluzje. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig..
Wstaw Kotku Swoje zdjęcie, a odpowiedź sama sie znajdzie.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heehe
a ja zawsze szukałam kolesia, z którym właśnie można pojechać na rower, bo większosć facetów to lenie, siedzą i TV ogladają no i przychodzą straasznie zmęczeni z pracy... :)

i wogóle nie rozumiem zdania, że jak przyjda dzieci to kicha z jeżdżenia, yyy jakiś żart? po pierwsze są siodełka, przyczepki, partner (dzieci i żona nie zawsze chcą na rower czyt. zakupki :) ) po drugie sorry jak nie to zawsze pozostaje, jak to powiedzial kolega u góry, ściągnięcie siodełka :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest roznica pomiedzy takim co chce pojezdzic na rowerze, a tym ktory poswieca 98% czasu wlasnie na kolarstwo, prawda jest taka, ze dziewczyna musi sie naprawde zakochac, zeby przymknela oko na wszystkie zwiazane z tym niedogodnosci :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysle że powinienes umowić sie z Renią:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe tu nie da rady wstawić zdjęcia.
A jeszcze inny problem że jestem bardzo nieśmiały, miałem okazje poznać nie raz dziewczyne ale zbyt emocjonalnie reaguje skacze mi ciśnienie, serce przyśpiesza i wyglądam jak burak na twarzy, dlatego wole nie próbować, ale pogadać zawsze dobrze by było przez neta:)
Stresuje się gorzej niż jakby mi ktoś z tyłu na kole siedział i mnie popędzał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
strzel na poczatek 2 sety! pomoze Ci :d
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przez neta to bez sensu - nalepiej zacznij bywac tu i tam i musisz sie przelamac, wiec rozmawiaj, rozmawiaj i jeszcze raz rozmawiaj: na poczatek zacznij cwiczyc gadke np. w perfumeriach i innych tego typu sklepikach, gdzie sa fajne sprzedawczynie :) i z nimi zacznij cwiczyc frirt :) tutaj masz przewage, gdyz one MUSZA z Toba rozmawiac i byc mile ...fajne miejsce do tego typu treningow jest supermarket, gdzie jest pelno fajnych kupujacych to i owo dziewczyn - tutaj tez masz przewage - zadna z nich nie przypuszcza ze moze byc tam podrywana...zreszta takich miejsc jest sporo i na pewno sam cos wymyslisz...aha najgorszym miejscem do rozpoczecia rozmowy (flirtu) sa kluby typu disco - gdyz tam dziewczyny doskonale wiedza co i jak, i lubia sie bawic facetami i ich wykorzystywac, a laski niestety potrafia 10 razy lepiej czytac z mowy gestow niz faceci i nierzadko po 30 sekundach wiedza o co chodzi...na pewno widziales filmy a J. BOndem - dlatego staraj sie byc taki jak ten bohater - opanowany i nie robic np. takich gaf jak wybuchanie smiechem z wlasnych dowcipow :) nie okazuj agresji ani zbytniej radosci - badz spokojny mow powoli nie spiesz sie, nie gestykuluj bez sensu, a gdy laska powie sorry, to co z tego ? nic sie przeciez nie stanie, bedzie nastepna :) to jest jak trenowanie MTB - trzeba duzo jezdzic na rozne sposoby, by nabrac wprawy, tak wiec Stary wylacz ten komputer i wyjdz do ludzi i zobaczysz, ze po 5-10 rozmowie z obca laska caly strach minie i juz nie wroci...POWODZENIA dasz rade :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brawo AKI ! :)
A teraz z perspektywy kobiety:
Nic tak nie męczy jak facet, któremu za bardzo zależy i jeszcze w dodatku mu nie wychodzi.
Dlatego nadmierną nieśmiałość najlepiej jest pokrywać maską pozornej obojętności i nieprzystępności, wtedy laska sama przejmuje pałeczkę (nawet nie musi być przekonana czy jej się podobasz :)- to kwestia ambicji.

Baby są porąbane - wierz mi...:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:D:D Wreszcie jakieś mądre zdanie i to nie ja powiedziałem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co Ty mowisz? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, ze spodobał Wam się mój obiektywizm :)
Nawet nie mogę się pochwalić, że stanowię chlubny wyjątek...:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podsumowując:
Szukamy kobiety porąbanej i zakochanej w nas bo inaczej nie będzie akceptowała naszego poświęcenia kolarstwu, nic przy tym nie robiąc żeby nie wyglądało że nam zależy...

To co Misiek i Kuba...jedziemy na Kartuzy czy na Szemud? tam się pewnie roi od porąbanych i zakochujących się od pierwszego wejrzenia małolat...:>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zabierzcie dbiga... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy cos sie nie podoba?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry