Widok

seks przed czy po slubie?

Wesele Temat dostępny też na forum:
j.w. ja uwazam ze przed :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio napisał(a):

> a seks choć nie najważniejszy w związku, to ważny jak jasna
> cholera !! jak się zaczyna psuć w łóżku, to się związek sypie
> ... i ani seksowne bielizny, srizny, świece, romantyzm, płatki
> róż, masaże erotyczne nei pomogą ...

zgadzam się z Tokio ;) seks nie jest najważniejszy, ale jeśli w tej "dziedzinie" będzie źle - będzie to rzutowało na cały związek... możecie zaprzeczać, pisać, że miłość, szacunek itp. są ważniejsze... :)
ale seks odgrywa bardzo ważną rolę w związku dwojga ludzi :) i jeśli nie będzie udany - pojawi się stres, rozdrażnienie, nuda, chęć szukania nowych wrażeń(gdzie indziej)... a to wszystko odbija się na całym związku :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihhi, zaczynamy wyciągać mroczne tajemnice nieudanych związków i różnic nie do pokonania :) moż eskończmy z tym :)))))
a pannom które przeżyją swój pierwszy raz z jedynym i najważniejszym mężczyzną w życiu życzę udanej nocy poślubnej i każdej następnej :D !!!

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również nie zgadzam się z niektórymi "prawdami" głodzonymi przez kościól ale to bardzo burzliwy temat i mogłoby sie to źle skończyc na tym forum...np. jeśli chodzi o antykoncepcje to to też jest straszny grzech wg kościoła katolickiego bo to zabijanie dziecka dla nich...dla mnie to nie jest zaden grzech tylko właśni mądrość życiowa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"ja również nie zgadzam się z niektórymi "prawdami" głodzonymi przez kościół ale to bardzo burzliwy temat i mogłoby sie to źle skończyc na tym forum...np. jeśli chodzi o antykoncepcje to to też jest straszny grzech wg kościoła katolickiego bo to zabijanie dziecka dla nich...dla mnie to nie jest żaden grzech tylko właśni mądrość życiowa :)"

A propos antykoncepcji :) Pan na naukach wbijał nam do łbów że antykoncepcja to grzech śmiertelny. Przy czym opowiadał o znajomym księdzu, który miał 14ścioro rodzeństwa i wszyscy tak się kochali, że wiadomo, że było ciężko, ale widocznie Bóg tak chciał itp. W ogóle w temacie o dzieciach całe 1,5h męczył o aborcji. i Na pytanie któregoś z przyszłych mężów czy zamierza powiedzieć coś pozytywnego o posiadaniu dzieci, stwierdził, że o aborcji nigdy nie powie niczego dobrego :) Pan okazał się najlepszym przykładem na to jak zacofany jest polski kościół.

Co do samej aborcji - już 20 lat temu w Rzymie były pomysły żeby zezwolić na jej używanie, ale oczywiście znalazło się kilku fanatyków (pewnie z Polski ;) ) i nic z tego, ale zobaczycie że za parę lat aborcja będzie jak najbardziej popularna - nawet w kościele.

Osobiście sama łykam tabsy już ładnych kilka lat i wybaczcie ale nie czuję się mordercą :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio - o dzieki dzieki:)))

Kosciol to nie Bog - zgadzam sie:) ale to Pan Bog powiedzial NIE CUDZOLOZ..

ale chyba faktycznie nie ma co wchodzic na tematy Kosciola ikleru, bo sie poczuje urazona:P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> Co do samej aborcji - już 20 lat temu w Rzymie były pomysły
> żeby zezwolić na jej używanie, ale oczywiście znalazło się
> kilku fanatyków (pewnie z Polski ;) ) i nic z tego, ale
> zobaczycie że za parę lat aborcja będzie jak najbardziej
> popularna - nawet w kościele.
>
> Osobiście sama łykam tabsy już ładnych kilka lat i wybaczcie
> ale nie czuję się mordercą :D
>
>

Błąd - co do samej antykoncepcji miało być. Za aborcją to też nie jestem - chyba że w szczególnym przypadku

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bóg powiedział nie cudzołóż, ale nie powiedział nie cudzołóż przed ślubem, a to jest różnica...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm.. no dla mnie antykoncepcja to mega zlo.. dla twojego zdrowia.. dla poczetego dziecka, ktoremu nie dajesz sie 'zagniezdzic' lykajac pigulki..

w zyciu nie lykne pigulki antykoncepcyjnej, zeby 'nie miec' dziecka..

dla mnie dziecko to cud i dar.. i nie moglabym traktowac tego nowego zycia w ten sposob..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
steefler napisał(a):

> Bóg powiedział nie cudzołóż, ale nie powiedział nie cudzołóż
> przed ślubem, a to jest różnica...
>

?????????????????????????????????????????????????

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> steefler napisał(a):
>
> > Bóg powiedział nie cudzołóż, ale nie powiedział nie cudzołóż
> > przed ślubem, a to jest różnica...
> >
>
>
> ?????????????????????????????????????????????????
>

nic nie rozumiem..

a powiedzial cudzoloz po slubie?

a co to znaczy 'nie cudzoloz' , w ogole?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie cudzołóż znaczy w wolnym tłumaczeniu (z polskiego na polski ;) ) nie wchodź do cudzego łóżka. Więc jeśli pozostajesz z kimś w związku (bez znaczenia czy małżeńskim czy nie) nie zdradzaj tej osoby, bądź nie podjudzaj do zdrady jeśli jesteś wolny/a a Twój obiekt zainteresowania ma partnerkę. I ślub nie ma tu nic do rzeczy.

A poza tym nie sądzę żebym szkodziła moim przyszłym dzieciom pigułkom. Uwierz mi do ciąży odpowiednio się przygotujęmw napisał(a):

>
> w zyciu nie lykne pigulki antykoncepcyjnej, zeby 'nie miec'
> dziecka..
>

I nikt Ci nie każe. Rób se co tam chcesz

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehh.. nie bede juz poruszac tego tematu
jesli dla Ciebie, sprawdzanie sie przed slubem nie jest cudzolozeniem..
dla mnie, dla Kosciola ( ktory uwazam ze jest prowadzony przez Pana Boga) jest.
ja tylko widze, ze Ci ktorzy mowia ze piguly sa super, producenci - zarabiaja na tym.. kazdy wie, ze lykanie tabletek (jesli jest wszystko ok) nie jest zdrowe. producenci po prostu maja w tym interes..
a powiedz jaki interes ma w tym Kosciol? oprocz tego, ze zabiega o Twoje zbawienie? zarabia na tym?

a co do ciazy..
a jak sie mozesz po lykaniu takiego silnego leku przygotowac?
przestaniesz brac piguly i zaczniesz lykac folik?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po 8 latach łakania piguł stałam się z wielkiej zwolenniczki gorącą przeciwniczką antykoncepcji hormonalnej ... akurat o zabijaniu zarodka nie ma mowy ale i tak przez wzgląd na zdrowie jestem przeciwna

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja łykałam tabletki przez 5 lat i tez odstawiłam. I teraz moge powiedziec też, ze jestem przeciwniczką łykania pigułek.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam jedno pytanie. Gdzie w Bibli napisane jest, że nie mozna współżyć przed ślubem?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pigułki były silnym lekiem w latach osiemdziesiątych.

> a powiedz jaki interes ma w tym Kosciol? oprocz tego, ze
> zabiega o Twoje zbawienie? zarabia na tym?

No i właśnie tego nie rozumiem w działaniu kościoła. Antykoncepcja była już używana w czasach chrystusa (jelita zwierząt jako prezerwatywy - wiem to obrzydliwe) i wtedy nikt nie mówił że to złe.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie.. tez sie naczytalam o tym..
moze i 'wygodne'.. ale :(

tokio - dobrze ze sie udalo z malenstwem:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mw , wiesz co ja musialam brac tabletki antykoncepcyjne bo mialam torbiela na jajniku i jedyna metoda ratunku dla mnie byly tabletki antykoncepcyjne. Teraz pewnie juz by mnie z Wami nie bylo bo operacja nie wchodzila w gre. I co tez teraz powiesz ze popelnilam grzech?????

zycze ci powodzenia i wytrwania w zwiazku zarowno w sferze fizycznej jak i duchowej ale jak czytam Twoje wypowiedzi, aczkolwiek szanuje je bo malo jest ludzi takich jak Ty, to czarno to niestety widze........

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli chodzi o pigulki, to rozmawialam z naprawde bardzo, bardzo dobrym profesorem ginekologii i on mi powiedzial, ze tak naprawde nie robi roznicy czy biezrzesz tabletki rok czy piec. sama decyzja wziecia tabletek ma znaczenie ze wg na zakrzepice. a tak to ryzyko na zachorowalnosc czesci chorob rosnie, a przed chescia hormony chronia. dodam,ze byla to pogadanka prywatna (tzn nie mowil mi tego ze wg na to,ze mial mi cos przepisac i miec z tego profity itd)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamda napisał(a):

> Mam jedno pytanie. Gdzie w Bibli napisane jest, że nie mozna
> współżyć przed ślubem?
>
>

Nigdzie :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry