Widok

seks przed czy po slubie?

Wesele Temat dostępny też na forum:
j.w. ja uwazam ze przed :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olimpia20111 napisał(a):

> to niby tak :) heheh.....mojej siostry przyjaciola poszla do
> spowiedzi jak juz byla w ciazy i powiedziala ksiedzu ze kochali
> sie ....no a wiadomo ze to nie dla dziecka bo juz jedno w
> brzuszku jest :) ksiadz jej na to odpowiedział "No to co ?
> przeciez drugiej pary uszu mu nie dorobicie.." :)
>

heheehhe:) dobre:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio napisał(a):

> a ja słyszałam, ze seksu nie uprawia się tylko z chęci
> posiadania potomstwa, było to w jakimś poradniku katolickim dla
> nowożeńców ... napisali tam, ze małżonkowie moga wobić wszytsko
> co sprawia im przyjemność, można współżyć z potrzeby bliskości,
> chcęci podtrzymania wiezi małżęńskiech itd ... czytałam tam, ze
> seks to nie grzech, jeśłi się współżyje z małżonkiem i z
> miłości do niego ... na pewno są różne interpretacje zasad
> kościelnych, ale ta że tylko z myślą o poczęciu dziecka należy
> współżyć jest juz chyab za bardzo radykalna ... no bo znając
> zasady NPR (gorliwi katolicy powinni wg. Kościoła) można trafić
> w owulację co do dnia ... na to wychodzi, ze chcąc mieć 2
> dzieci będziemy współżyć 2 razy w ciągu życia :D

tak samo uwazam..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olimpia20111 napisał(a):

> a ja daej drąże temat LadyCompa.....to w końcu to grzech czy
> nie ?:)
>

nie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakochana - dostalas maila?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
każdy robi to co uważa, jedni mogą przyjmować inni nie. Ja przyjmuję ze wzgledów osobistych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po prostu zastanawiam sie po co.. zabobon? Rodzice kaza? Nie chcesz się wyłamywać z kultury?

Mam podstawy, żeby pytac, bo mowiac pewne prawdy rzekomo katolickie mowisz o tym jaka ja jestem.. a czuje, ze pod wzgledem moralnym sie roznimy..

twoje slowa:
„o wsyztsko zależy od księdza jak nam sie trafi liberalny to jest luzik”
„a również nie zgadzam się z niektórymi "prawdami" głodzonymi przez kościół…”

'liberalna katoliczka' - A co to jest w ogole cos takiego? Co to oznacza? Ze wybierasz sobie prawdy, w które chcesz Wierzyc, a o reszcie mowisz: bee ?

'smiesznie konserwatywna religia'
Czy jest cos oprocz slubu, w bialej sukni z welonem symbolizującym czystość przedmalzenska, z czym się zgadzasz w katolickim Kosciele?
„wg kościoła najlepiej być ascetą...żadnych przyjemności...ziemianka, suchy chleb i woda do tego jeszcze pokora to najlepsze życie...przecież obżeranie się słodyczami- co uwielbiam :) ”
„dodam jeszcze kilka katolickich zasad:
-brak imprez-brak papierosów-brak alkoholu i innych uzywek :) np. kawy- brak mieszkania przed slubem- nie dość ze brak seksu to jeszcze brak namiętnych pocałunków bo one są fuj ble i prowadzą do podniecenia tak nam katechetka mówiła w szkole...”
„Ladycomp wg religii katolickiej to grzech! Uprawianie sexu tylko dla przyjemności a nie z powodu chęci posiadania dziecka jest grzechem!”
Przekręcasz katolicyzm (chyba po prostu nie do konca wiesz, w Kogo i co my wierzymy)..

I nie dziw się czemu pytam..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bez komentarza...poczytaj sobie swoje wypowiedzi to Twój brak konsekwencji w nich aż razi w oczy...widze że atakowanie innych sprawia Ci przyjemność a skoro jesteś taka gorliwą katoliczką to popełniasz grzech...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i nie napisałam nigdzie ze katalicyzm to śmiesznie konserwatywna religia...tylko odniosłam sie do niektórych treści katolicyzmu ze szczególnym wskazaniem na to, że antykoncepcja jest grzechem...ale nie chche mi sie dalej kontynuować dyskusji z Tobą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ja Cie atakuje? kazdy ma wolna wole..
juz pisalam ze nie chce Cie atakowac..
i myslalam ze wyjasnilam po co pytam o takie rzeczy...
nie mam zadnej przyjemnosci w tym, chcialam po prostu zebys pomyslala po co to wszystko robisz?

bo ja wiem z jakiego powodu biore slub koscielny...

ja po prostu lubie drazyc:)

i najchetniej zapytalabym Cie o jaki brak konsekwencji w moich wypowiedziach Ci chodzi.. ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jezeli chodzi o liberalny katolicyzm to cos takiego istnieje ( oczywiscie jest to przenosnia jesli wiesz o co chodzi) jest to juz bardzo powszechne na zachodzie tylko w naszym chorym kraju jeszcze nie za bardzo ludzie wiedza o co w tym chodzi...ale u nas to nie za bardzo chodzi o sama religie tylko o ogólną instytucje koscioła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Re: seks przed czy po slubie?
Autor: niezapominajka 03-09-2008 13:22 wyślij odpowiedź

to nie żarty tylko poważna sprawa...:) dodam jeszcze kilka katolickich zasad:
-brak imprez-brak papierosów-brak alkoholu i innych uzywek :) np. kawy- brak mieszkania przed slubem- nie dość ze brak seksu to jeszcze brak namiętnych pocałunków bo one są fuj ble i prowadzą do podniecenia tak nam katechetka mówiła w szkole...nie urażając katoliczek to naprawde w niektórych kwestiach katolicyzm jest aż smiesznie konserwatywną religią

ostatnie zdanie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie ostatnie zdanie nie napisałam ze cała religia jest smieszna tylko że katolicyzm w niektórych kwestiach a niektóre kwestie nie oznaczają całosci no w moim rouzmieniu oczywiście:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezapominajka napisał(a):

> a jezeli chodzi o liberalny katolicyzm to cos takiego istnieje
> ( oczywiscie jest to przenosnia jesli wiesz o co chodzi) jest
> to juz bardzo powszechne na zachodzie tylko w naszym chorym
> kraju jeszcze nie za bardzo ludzie wiedza o co w tym
> chodzi...ale u nas to nie za bardzo chodzi o sama religie tylko
> o ogólną instytucje koscioła

no tak, w naszym chorym, zacofanym kraju jeszcze sie wierzy w Boga,
a trzeba dazyc do wielkiego, wspanialego Zachodu..

ja tam nie chce:P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ktore zasady Ci sie podobaja, i stosujesz je, ze mowisz ze jestes katoliczka?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak naprawdę jestem ateistką i piszę pracę magisterską na temat religii katolickiej i badam zachowania nadgorliwych katoliczek, które dużo krzyczą o tym jak czytają pismo święte i jak przestrzegają jego zasad a tak naprawde są przepełnione obłudą, zazdrością, ninawiścią do bliźnich...a to forum jest najlepszym miejscem żeby prowadzić badania na ten temat :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ahaaaaaaaaa :)

to wiele wyjasnia ! i to mi daje wszystkie odpowiedzi na pytania :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak chcesz jakis wyjatek to mozemy sie umowic na kawe :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety prawda jest taka, że katolicyzm na zachodzie różni się bardzo od tego naszego, a przecież to jedna religia i zauważ mw że Watykan jest także na zachodzie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestesmy zasciankowym krajem z radiem maryja na czele. nic nie robi sie zeby moldych ludzi zblizyc do kosciola a wrecz odstrasza sie ich
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie jestesmy zasciankowym, tylko jeszcze kocsiol w polsce nie zastosowal postanowiem synodu watykanskiego II. a kosciol katolicki w anglii nie jest wcale o wiele bardziej "liberalny", to wszystko zalezy od indywidualnych ksiazy a nie kraju. teraz przynajmej tu duzo sie slyszy o tym zeby "pozwolic" katolikom uzywac prezerwatywy w Afryce ze wzgledu na HIV, ciekawe jak to sie skonczy. a wogle to najwicej katolikow jest w ameryce poludniowej, filipinach i oni sa jeszcze bardziej konserwatywni niz polacy i raczej beda przeciw jakiejkolwiek zmianom. a co do antykoncepcji naturalnej i tabletkom to dalej tlumaczenie kosciola mi nie do konca wyjasnia roznice i dlaczego jedno jest zle a drugie ok.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry