Widok

skierowanie od rodzinnego??

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
czesc dziewczyny, orientujecie sie moze czy lekarz rodzinny moze dac skierowanie na badanie hormonow tarczycy( podejrzewam u siebie niedoczynnosc.:(, prywatnie te badania troche kosztuja , chcialabym zrobic je z NFZ-u i z nimi juz udac sie do endokrynologa prywatnie... nie wiem czy w ogole oplaca sie isc do rodzinnego w tej sprawie, czy od razu zadzialac we wlasnym zakresie..pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze warto spróbować...
ja mojego proszę dostaję różne skierowania

ale z doświadczenia wiem, że nie wszyscy, niektórzy powiedzą Ci, że ich na to nie stać...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no cóż, ja mam przykre doświadczenia
chodzę do lekarza raz na 5 lat i nawet mi nie dała skierowania na głupie badania krwi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak szczerze to musiałabyś mieć bardzo nasilone objawy żeby dostać takie skierowanie. Prędzej skierowanie na usg tarczycy...
A jesli chodzi o cenę takich badań to wykonanie TSH i fT4 kosztuje niecałe 40zl.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moim zdaniem, skoro zaobserowałaś jakieś niepokojące objawy, to powinno to być wystarczające do otrzymania skierowania...

cholera, przecież płaci się skladki... powinno sie mieć prawo do wykrycia chorób we wczesnym stadium!!!

ale Tobie życzę oczywiście zdrówka i żeby Twoje podejrzenia się nie sprawdziłY!!! będzie dobrze!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno powinno być powodem, dla ktorego udasz sie do lekarza. A jeśli chodzi o dalsze postępowanie- to jeśli lekarz uzna za wskazane zrobienie Ci tych badań, to pewnie zostaną one zrobione.
Natomiast nie widzę wskazań do zrobienia badania bo pacjent sobie tego zyczy, bo np. nie miał tego nigdy robionego i może cos jest nie tak . To byloby bez sensu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co powiesz na to że mojej mamie pani ginekolog odmówiła skierowania na mammografię
dodam że mama ma 50 lat i miała problemy ze sprawami kobiecymi-podejrzenie raka
wytłumaczenie pani doktor było takie że ona nie widzi potrzeby takiego badania
a wydaje mi się że takie badanie wykonuje się profilaktycznie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak ide do lekarza, dostaje skierowanie bez problemu... A jesli chodzi o wykrywanie chorob we wczesnym stadium... No coz, mi wycieli tarczyce w 2001 roku (kurcze, to juz 5 lat minelo...) tylko dlatego, ze pierwsza pani doktor stwierdzila, ze powiekszona tarczyca w okresie dojrzewania to normalka i "sama sie wchlonie". Jak to powtorzylam innej pani doktor pozniej, to sie po prostu rozesmiala... A mozna bylo to wyleczyc farmakologicnie gdyby ktos zechcial sie tym zainteresowac wczesniej... A do wyciecia doszlo "na ostatni dzwonek", bo to bomba zegarowa...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> a co powiesz na to że mojej mamie pani ginekolog odmówiła
> skierowania na mammografię
> dodam że mama ma 50 lat i miała problemy ze sprawami
> kobiecymi-podejrzenie raka
> wytłumaczenie pani doktor było takie że ona nie widzi potrzeby
> takiego badania
> a wydaje mi się że takie badanie wykonuje się profilaktycznie


Ale ja mówiłam o innej sytuacji. Tak - powyżej 50 roku życia co 2-3lata powinno być wykonane badanie mammograficzne. Jeśli Twoja mama w ciągu ostatnich 2 lat nie miała takiego badania to powinna dostać skierowanie. A jeśli nie dostała...szkoda. Niestety sama wiesz, jakie są realia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lekarz rodzinny może dać Ci takie skierowanie tzn ma do tego uprawnienia, może się niestety zdarzyć, że uzna iż nie jest to konieczne (jak np. ten od mamy wipera - szok!) ale to już zależy od lekarza, myślę, że warto spróbować, bo jeśli sprawdza się twoje przypuszczenia (oby nie) to pieniążki przydadzą Ci się na lekarstwa i może inne badania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie...
ja też dla siebie badań nie chciałam ot tak... mam problemy z nerkami i powinnam co jakiś czas robi badania ale wszystko niestety na własny koszt bo lekarz rodzinny, u mnie w przychodni przynajmniej, nie wykazał żadnego zainteresowania moją chorobą

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiperku, a może zmienić lekarza?
(nie wiem, jak to u Ciebie wygląda, ale my zmienialiśmy i jest ok)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zawsze można zmienić lekarza:) A może okaże sie lepszy:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam juz problem z głowy
jestem na drugim końcu Polski i sobie tutaj dopiero wybiorę lekarza

ale najśmieszniejsze jest że ta lekarka była również lekarzem rodzinnym mojej mamy, babci i dziadka i im bez problemu wystawaiła wszystkie skierowania tylko nie mi, i ogólnie rzecz biorąc była bardzo dobra oprócz tego jednego dużego minusa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) może jej czymś podpadłaś? :) :) :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może tym że rzadko chorowałam ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm dzieki za wypowiedzi, wszystko chyba zalezy od lekarza...moim zdaniem mam ewidentnie wszystkie objawy niedoczynnosci tarczycy, wystarczy potwierdzic badaniem krwi..:( przejde sie do lekarza i poprosze o skierowanie, jak nie da to prywatnie zrobie badania... najgorsza perspektywa brana lekow na tarczyce do konca zycia...:( pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może lepiej najpierw USG tarczycy? Czasem jest tak,że TSH oraz fT3 i fT4 są w normie,a w USG są widoczne zmany. Tak jest np. w chorobie Hashimoto, gdzie na początku wyniki badań laboratoryjnych są OK,a dobry ultrasonografista potrafi dostrzec zmiany w tarczycy. Gdybyś chciała we własnym zakresie zrobić cały "panel" tarczycowy, to i tak cena pewnie będzie wyższa niż USG.
Co do rodzinnego- to fakt, oni niechętnie dają skierowania na te dość drogie badania, ale tak na marginesie- rodzinny dostaje na jednego pacjenta 5 zł (!!!) w ramach kontraktu z NFZ. Pozdrowienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Da sie przyzwyczaic. Jedna tabletka codziennie rano... Naprawde nie jest to bardzo uciazliwe. Choc mam nadzieje, ze wszystko bedzie w porzadku, a i do wszystkiego da sie przyzwyczaic. Powodzenia :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lekarz rodzinny może dać Ci skierowanie tylko na TSH (takie są umowy z NFZ i lekarz rodzinny nie ma na to wpływu) , ale aby miec pełny obraz tarczycy to najlepiej byłoby też zrobić fT4. To badanie kosztuje o10 zł.
A tak na marginesie, jakie masz objawy skoro twierdzisz, że to niedocznność? ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry