Widok
skierowanie od rodzinnego??
czesc dziewczyny, orientujecie sie moze czy lekarz rodzinny moze dac skierowanie na badanie hormonow tarczycy( podejrzewam u siebie niedoczynnosc.:(, prywatnie te badania troche kosztuja , chcialabym zrobic je z NFZ-u i z nimi juz udac sie do endokrynologa prywatnie... nie wiem czy w ogole oplaca sie isc do rodzinnego w tej sprawie, czy od razu zadzialac we wlasnym zakresie..pozdrawiam :)
moim zdaniem, skoro zaobserowałaś jakieś niepokojące objawy, to powinno to być wystarczające do otrzymania skierowania...
cholera, przecież płaci się skladki... powinno sie mieć prawo do wykrycia chorób we wczesnym stadium!!!
ale Tobie życzę oczywiście zdrówka i żeby Twoje podejrzenia się nie sprawdziłY!!! będzie dobrze!!!
cholera, przecież płaci się skladki... powinno sie mieć prawo do wykrycia chorób we wczesnym stadium!!!
ale Tobie życzę oczywiście zdrówka i żeby Twoje podejrzenia się nie sprawdziłY!!! będzie dobrze!!!
Na pewno powinno być powodem, dla ktorego udasz sie do lekarza. A jeśli chodzi o dalsze postępowanie- to jeśli lekarz uzna za wskazane zrobienie Ci tych badań, to pewnie zostaną one zrobione.
Natomiast nie widzę wskazań do zrobienia badania bo pacjent sobie tego zyczy, bo np. nie miał tego nigdy robionego i może cos jest nie tak . To byloby bez sensu.
Natomiast nie widzę wskazań do zrobienia badania bo pacjent sobie tego zyczy, bo np. nie miał tego nigdy robionego i może cos jest nie tak . To byloby bez sensu.
a co powiesz na to że mojej mamie pani ginekolog odmówiła skierowania na mammografię
dodam że mama ma 50 lat i miała problemy ze sprawami kobiecymi-podejrzenie raka
wytłumaczenie pani doktor było takie że ona nie widzi potrzeby takiego badania
a wydaje mi się że takie badanie wykonuje się profilaktycznie
dodam że mama ma 50 lat i miała problemy ze sprawami kobiecymi-podejrzenie raka
wytłumaczenie pani doktor było takie że ona nie widzi potrzeby takiego badania
a wydaje mi się że takie badanie wykonuje się profilaktycznie
Jak ide do lekarza, dostaje skierowanie bez problemu... A jesli chodzi o wykrywanie chorob we wczesnym stadium... No coz, mi wycieli tarczyce w 2001 roku (kurcze, to juz 5 lat minelo...) tylko dlatego, ze pierwsza pani doktor stwierdzila, ze powiekszona tarczyca w okresie dojrzewania to normalka i "sama sie wchlonie". Jak to powtorzylam innej pani doktor pozniej, to sie po prostu rozesmiala... A mozna bylo to wyleczyc farmakologicnie gdyby ktos zechcial sie tym zainteresowac wczesniej... A do wyciecia doszlo "na ostatni dzwonek", bo to bomba zegarowa...
> a co powiesz na to że mojej mamie pani ginekolog odmówiła
> skierowania na mammografię
> dodam że mama ma 50 lat i miała problemy ze sprawami
> kobiecymi-podejrzenie raka
> wytłumaczenie pani doktor było takie że ona nie widzi potrzeby
> takiego badania
> a wydaje mi się że takie badanie wykonuje się profilaktycznie
Ale ja mówiłam o innej sytuacji. Tak - powyżej 50 roku życia co 2-3lata powinno być wykonane badanie mammograficzne. Jeśli Twoja mama w ciągu ostatnich 2 lat nie miała takiego badania to powinna dostać skierowanie. A jeśli nie dostała...szkoda. Niestety sama wiesz, jakie są realia.
lekarz rodzinny może dać Ci takie skierowanie tzn ma do tego uprawnienia, może się niestety zdarzyć, że uzna iż nie jest to konieczne (jak np. ten od mamy wipera - szok!) ale to już zależy od lekarza, myślę, że warto spróbować, bo jeśli sprawdza się twoje przypuszczenia (oby nie) to pieniążki przydadzą Ci się na lekarstwa i może inne badania
ja mam juz problem z głowy
jestem na drugim końcu Polski i sobie tutaj dopiero wybiorę lekarza
ale najśmieszniejsze jest że ta lekarka była również lekarzem rodzinnym mojej mamy, babci i dziadka i im bez problemu wystawaiła wszystkie skierowania tylko nie mi, i ogólnie rzecz biorąc była bardzo dobra oprócz tego jednego dużego minusa
jestem na drugim końcu Polski i sobie tutaj dopiero wybiorę lekarza
ale najśmieszniejsze jest że ta lekarka była również lekarzem rodzinnym mojej mamy, babci i dziadka i im bez problemu wystawaiła wszystkie skierowania tylko nie mi, i ogólnie rzecz biorąc była bardzo dobra oprócz tego jednego dużego minusa
hmm dzieki za wypowiedzi, wszystko chyba zalezy od lekarza...moim zdaniem mam ewidentnie wszystkie objawy niedoczynnosci tarczycy, wystarczy potwierdzic badaniem krwi..:( przejde sie do lekarza i poprosze o skierowanie, jak nie da to prywatnie zrobie badania... najgorsza perspektywa brana lekow na tarczyce do konca zycia...:( pozdrawiam.
Może lepiej najpierw USG tarczycy? Czasem jest tak,że TSH oraz fT3 i fT4 są w normie,a w USG są widoczne zmany. Tak jest np. w chorobie Hashimoto, gdzie na początku wyniki badań laboratoryjnych są OK,a dobry ultrasonografista potrafi dostrzec zmiany w tarczycy. Gdybyś chciała we własnym zakresie zrobić cały "panel" tarczycowy, to i tak cena pewnie będzie wyższa niż USG.
Co do rodzinnego- to fakt, oni niechętnie dają skierowania na te dość drogie badania, ale tak na marginesie- rodzinny dostaje na jednego pacjenta 5 zł (!!!) w ramach kontraktu z NFZ. Pozdrowienia
Co do rodzinnego- to fakt, oni niechętnie dają skierowania na te dość drogie badania, ale tak na marginesie- rodzinny dostaje na jednego pacjenta 5 zł (!!!) w ramach kontraktu z NFZ. Pozdrowienia