Widok
skrodzono rower!!!:(
Skradziono rower!!!!
Jesli ktos by widział, słyszał prosze o kontakt
Rower wygląda jak na zdjęciach (jedyna róznica to nowy czarny mostek)
http://free.of.pl/n/najtbiker/slav_bike/rower.jpg
http://free.of.pl/n/najtbiker/slav_bike/rower_2.jpg
http://free.of.pl/n/najtbiker/s_g_rower.html
slavek DWR
gg: 921495
Jesli ktos by widział, słyszał prosze o kontakt
Rower wygląda jak na zdjęciach (jedyna róznica to nowy czarny mostek)
http://free.of.pl/n/najtbiker/slav_bike/rower.jpg
http://free.of.pl/n/najtbiker/slav_bike/rower_2.jpg
http://free.of.pl/n/najtbiker/s_g_rower.html
slavek DWR
gg: 921495
szkoda :(
a w czoraj w polskim radiu 3 jeden ze znanych prezenterów podczas jakiejś tam dyzkusji, odnośnie karania za różne przestępstwa, zapytał retorycznie dlaczego takiego złodzieja np. rowerów skazuje się na 1,5 roku więzienia... skoro zakłady penitencjarne są przeludnione.. przecież tylko rower ukradł. Tego redaktora należało by w dupe kopnąć, je***y ignorant! Kolejny burak marginalizuje i tak zepchnięte na bok przez policję kradzieże rowerów. Wszyscy z nas doskonale wiedzą że rower bikera nie równy rowerowi zwykłego obywatela. Wielka to tragedia taka strata, tymbardziek jak ktoś sam sobie od dłuższego czasu składa i ulepsza pojazd...
Dożywocie i kara smierci.
ps. zapytam jeszcze tylko jak to sie stało?
i kurde ludzie pilnujcie maszyn, my tu pomstować sobie możemy do usranego końca świata i nic to nie zmieni :(
a w czoraj w polskim radiu 3 jeden ze znanych prezenterów podczas jakiejś tam dyzkusji, odnośnie karania za różne przestępstwa, zapytał retorycznie dlaczego takiego złodzieja np. rowerów skazuje się na 1,5 roku więzienia... skoro zakłady penitencjarne są przeludnione.. przecież tylko rower ukradł. Tego redaktora należało by w dupe kopnąć, je***y ignorant! Kolejny burak marginalizuje i tak zepchnięte na bok przez policję kradzieże rowerów. Wszyscy z nas doskonale wiedzą że rower bikera nie równy rowerowi zwykłego obywatela. Wielka to tragedia taka strata, tymbardziek jak ktoś sam sobie od dłuższego czasu składa i ulepsza pojazd...
Dożywocie i kara smierci.
ps. zapytam jeszcze tylko jak to sie stało?
i kurde ludzie pilnujcie maszyn, my tu pomstować sobie możemy do usranego końca świata i nic to nie zmieni :(
To długi temat więc krótko...
Wsadzasz go do pudła i co ? Każdy miesiąc pobytu kosztuje Państwo ok. 2000 zł czyli nas. W takim przypadku my wszyscy na tym tracimy nasze pieniądze, a w dodatku często taki typek się nie resocjalizuje, a jak wychodzi to ma jeszcze więcej "ciekawych pomysłów".
Powinni wsadzać (oczywiście zależnie co ma na swoim koncie itd.) lub pod nadzorem, ale dawać robotę do odpracowania wartości tego co ukradł i reszty kosztów sądowych itd. Prace które wszystkim wyszły by na dobre np. przy budowie dróg, ścieżek rowerowych i innych budowlanych, sprzątanie, jakaś produkcja itp.
Wtedy taki baran nauczyłby się ciężkiej pracy oraz jej wartości i następnym razem pewnie by się dobrze zastanowił.
A tak... ile ludzi do pracy się tam marnuje i jeszcze za to płacimy.
Wsadzasz go do pudła i co ? Każdy miesiąc pobytu kosztuje Państwo ok. 2000 zł czyli nas. W takim przypadku my wszyscy na tym tracimy nasze pieniądze, a w dodatku często taki typek się nie resocjalizuje, a jak wychodzi to ma jeszcze więcej "ciekawych pomysłów".
Powinni wsadzać (oczywiście zależnie co ma na swoim koncie itd.) lub pod nadzorem, ale dawać robotę do odpracowania wartości tego co ukradł i reszty kosztów sądowych itd. Prace które wszystkim wyszły by na dobre np. przy budowie dróg, ścieżek rowerowych i innych budowlanych, sprzątanie, jakaś produkcja itp.
Wtedy taki baran nauczyłby się ciężkiej pracy oraz jej wartości i następnym razem pewnie by się dobrze zastanowił.
A tak... ile ludzi do pracy się tam marnuje i jeszcze za to płacimy.
OBCY napisał(a):
> Wsadzasz go do pudła i co ? Każdy miesiąc pobytu kosztuje
> Państwo ok. 2000 zł czyli nas. W takim przypadku my wszyscy na
> tym tracimy nasze pieniądze, a w dodatku często taki typek się
> nie resocjalizuje,
> Powinni wsadzać, ale dawać robotę do odpracowania
> wartości tego co ukradł i reszty kosztów sądowych itd.
> Wtedy taki baran nauczyłby się ciężkiej pracy oraz jej wartości
> i następnym razem pewnie by się dobrze zastanowił.
> A tak... ile ludzi do pracy się tam marnuje
Nie wsadzasz go do pudła i co ? Przypuszczlnie każdego dnia ukradnie jeden rower powiedzmy że średnio za 500 zł co daje sumę 15 000 zł. W takim przypadku tracą ich właściciele i są to sumy dla nich bardzo odczuwalne.
Taki typek w więzieniu się przypuszczlnie się nie zresocjalizuje ale nie ma co liczyć na cudowne nawrócenie na wolności.
Coś mi się wydaje że z pracą więźniów to nie taka prosta sprawa.
Ktoś musiałby ich zatrudnić, przeszkolić z BHP i z zakresu wykonywanej pracy, pilnować oraz zapłacić.
Gdyby brakowało rąk do pracy to czemu nie ale mamy bezrobocie i jest wiele osób które podejmą pracę bez konieczności ich pilnowania.
> Wsadzasz go do pudła i co ? Każdy miesiąc pobytu kosztuje
> Państwo ok. 2000 zł czyli nas. W takim przypadku my wszyscy na
> tym tracimy nasze pieniądze, a w dodatku często taki typek się
> nie resocjalizuje,
> Powinni wsadzać, ale dawać robotę do odpracowania
> wartości tego co ukradł i reszty kosztów sądowych itd.
> Wtedy taki baran nauczyłby się ciężkiej pracy oraz jej wartości
> i następnym razem pewnie by się dobrze zastanowił.
> A tak... ile ludzi do pracy się tam marnuje
Nie wsadzasz go do pudła i co ? Przypuszczlnie każdego dnia ukradnie jeden rower powiedzmy że średnio za 500 zł co daje sumę 15 000 zł. W takim przypadku tracą ich właściciele i są to sumy dla nich bardzo odczuwalne.
Taki typek w więzieniu się przypuszczlnie się nie zresocjalizuje ale nie ma co liczyć na cudowne nawrócenie na wolności.
Coś mi się wydaje że z pracą więźniów to nie taka prosta sprawa.
Ktoś musiałby ich zatrudnić, przeszkolić z BHP i z zakresu wykonywanej pracy, pilnować oraz zapłacić.
Gdyby brakowało rąk do pracy to czemu nie ale mamy bezrobocie i jest wiele osób które podejmą pracę bez konieczności ich pilnowania.
>a w dodatku (...) jak wychodzi to ma jeszcze więcej "ciekawych >pomysłów".
no własnie - nie kradnie już rowerów czyli cel osiągnięty ;P
>z pracą więźniów to nie taka prosta sprawa.
???
>Ktoś musiałby ich zatrudnić,
moga mi dookoła domu odśnieżyć. a serio to do zrobienia jest mnóstwo rzeczy, nie ma tylko na to kasy - niech naprawiają pobocza, budują infrastrukturę (kanały, drogi, tory, trakcje, ściezki rowerowe, trasy turystyczne - cokolwiek. )
> przeszkolić z BHP
po jaką cholerę?
> i z zakresu wykonywanej pracy,
szkolenie z machania łopatą trwa cirka około ebałt dwie minuty
> pilnować
teraz też trzeba ich pilnować.
> oraz zapłacić.
??? dlaczego niby? paczka szlugów z rekwirowanego przemytu dziennie - zapłata z głowy
no własnie - nie kradnie już rowerów czyli cel osiągnięty ;P
>z pracą więźniów to nie taka prosta sprawa.
???
>Ktoś musiałby ich zatrudnić,
moga mi dookoła domu odśnieżyć. a serio to do zrobienia jest mnóstwo rzeczy, nie ma tylko na to kasy - niech naprawiają pobocza, budują infrastrukturę (kanały, drogi, tory, trakcje, ściezki rowerowe, trasy turystyczne - cokolwiek. )
> przeszkolić z BHP
po jaką cholerę?
> i z zakresu wykonywanej pracy,
szkolenie z machania łopatą trwa cirka około ebałt dwie minuty
> pilnować
teraz też trzeba ich pilnować.
> oraz zapłacić.
??? dlaczego niby? paczka szlugów z rekwirowanego przemytu dziennie - zapłata z głowy
BHP musi być bo takie są przepisy, i nie istotne czy ryjesz w kopali czy sadzisz fiołki w doniczce. To nie są głupie przepisy, na szkoleniu facet klaruje co zrobić jak się coś jara, o prawie pracy truje jak i o tym co pracodawca musi zapewnić rpacownikowi (nie cukierki na biurku ale takie istotne detale jak prawidłowe oświetlenie mijsca pracy, wentylacja, temperatura otozenia itd.) Nik tby niechciał tyrać w ciemnej noże w 40 stopniach :)
jak dziecku tłumaczysz kurde. to trzeba zmienić przepisy - według przepisów to więźniowi trzeba płacić minimalną krajową, dawać 30 dni urlopu i przy zakończeniu jednej roboty przeprowadzić zwolnienie grupowe, do tego wpuścić związki zawodowe i nie wiadomo co jeszcze.
praca więźniów nie powinna podlegac tym samym prawom co praca ludzi na wolności (pomijając kwestie przeregulowania prawa pracy) - oni mają spłacac dług społeczeństwu i ich chcenie lub niechcenie mnie mało obchodzi, podobnie jak prawidłowe oświetlenie rowu, który powinni kopać.
praca więźniów nie powinna podlegac tym samym prawom co praca ludzi na wolności (pomijając kwestie przeregulowania prawa pracy) - oni mają spłacac dług społeczeństwu i ich chcenie lub niechcenie mnie mało obchodzi, podobnie jak prawidłowe oświetlenie rowu, który powinni kopać.
no to towja sprawa, przepisy sa dla wszystkich a jak firma kopiąca dziury w ziemi zatrudni więzniów i bez szkolenia zagoni ich do machania szpadlami to pierwszy ispektor pracy przyładuje kare i pogoni cale towarzystwo. Rozumiem ze jestes zbulwersowany,a le system penitencjarny w polsce nie jest wcale taki fajny jak to sie opisuje w mediach (wideo, sauna itp.). Cele sa przeludnione, nie ma pracy, resocjalizacja to bajka, a te wszytskie bajery to pismaki wymyslili, jakis czas temu w radiu 3 byla dystkusja na ten temat i wypowiadały sie 3 strony. Mianowicie ludzie co to mysla sobie jak to fajnie mają tam w pudle, wypowiadali sie tez klawisze i sami osadzeni. Ja bym jednak wierzyl slowu ludzi ktorzy siedza za kratami i tym co ich pilnuja niz panu Staszkowi z Wroclawia co to ma renty 600 zeta a taki oprych za jego podatki eurosport sobie oglada.
mowie, kastrowac albo strzelac.
mowie, kastrowac albo strzelac.
rB poniekąd pracuję w okolicach tej branży, a raczej zdarza mi się. nie musisz mi tłumaczyć "jak tam jest". powtarzam - więźniowie mają pod karabinami rowy kopać, a jak rowy nie potrzebne to kopać i zasypywać (ot choćby melioracja żuław leży i kwiczuy i kasy na naprawy nie ma). a Ty mi wyjeżdżasz z kodeksem pracy - wystarczy jedna ustawa, która regulowałaby pracę wieźniów - wystarczy, żeby komuś się chciało. co więcej - odsadzeni będa za taką pracę wdzięczni, bo przepełniona cela plus brak zajęć to nic przyjemnego. o durnocie naszego prawa nie musisz mnie przekonywać - doświadczam jej na codzień.
na koniec zaś - więźniowie nie podlegają tym samym przepisom, przestępca swoim uczynkiem rezygnuje z praw należnych porządnym obywatelom. praca zaś jest narzędziem resocjalizacji i nie musi być wynagradzana, przyuczenie to przy prostych pracach chwilka, a zyski olbrzymie.
na koniec zaś - więźniowie nie podlegają tym samym przepisom, przestępca swoim uczynkiem rezygnuje z praw należnych porządnym obywatelom. praca zaś jest narzędziem resocjalizacji i nie musi być wynagradzana, przyuczenie to przy prostych pracach chwilka, a zyski olbrzymie.
grisza napisał(a):
> > przeszkolić z BHP
>
> po jaką cholerę?
Po to że, gdy będzie wypadek przy pracy pracodawca będzie miał krytą dupę i sam nie trafi do więźnia.
> > pilnować
>
> teraz też trzeba ich pilnować.
Mam wrażenie, że jest różnica w pilnowaniu ludzi w więzieniu i poza nim.
> > oraz zapłacić.
>
> ??? dlaczego niby? paczka szlugów z rekwirowanego przemytu
> dziennie - zapłata z głowy
Brawo :-) a następnie mielibyśmy serię procesów o wpędzenie w nałóg i utratę zdrowia.
Zapłata musi być jest to sprawiedliwe, resocjalizuje a po wyjściu daje możliwość utrzymania się bez natychmiastowego powrotu do starego "fachu"
> > przeszkolić z BHP
>
> po jaką cholerę?
Po to że, gdy będzie wypadek przy pracy pracodawca będzie miał krytą dupę i sam nie trafi do więźnia.
> > pilnować
>
> teraz też trzeba ich pilnować.
Mam wrażenie, że jest różnica w pilnowaniu ludzi w więzieniu i poza nim.
> > oraz zapłacić.
>
> ??? dlaczego niby? paczka szlugów z rekwirowanego przemytu
> dziennie - zapłata z głowy
Brawo :-) a następnie mielibyśmy serię procesów o wpędzenie w nałóg i utratę zdrowia.
Zapłata musi być jest to sprawiedliwe, resocjalizuje a po wyjściu daje możliwość utrzymania się bez natychmiastowego powrotu do starego "fachu"
??? ale dlaczego??? odpowiedz mi dlaczego więzień ma mieć ochronę prawną, ktoś ma dbać o jego płuca i generalnie się z nim pieścić? to chyba lekkie pomylenie z poplątaniem.
ja Tobie nie usiłuję opisać tego co jest, ja pisze jak powinno być - kradnie -> idzie do pierdla -> s****ze strachu żeby tam więcej nie trafić.
pilnowanie więźnia przy kopaniu rowu różni się od pilnowania więźnia pod celą tym, że jak przy kopaniu rowów więzień zrobi cztery kroki nie w tą stronę co powinien to dostaję kulkę i kłopot z głowy.
ja Tobie nie usiłuję opisać tego co jest, ja pisze jak powinno być - kradnie -> idzie do pierdla -> s****ze strachu żeby tam więcej nie trafić.
pilnowanie więźnia przy kopaniu rowu różni się od pilnowania więźnia pod celą tym, że jak przy kopaniu rowów więzień zrobi cztery kroki nie w tą stronę co powinien to dostaję kulkę i kłopot z głowy.
skoro jest człowiekiem to zdaje sobie sprawę ze swoich uczynków i może wyważyć ewentualne ich konsekwencje. skoro wyważył i mimo to uczynił to znaczy, że liczył się z możliwością odsiadki i koniecznością odpłacenia społeczeństwu za szkody. a jak się nie liczył to nie jest rolą społeczeństwa głaskac go po główce i tłumaczyć co źle zrobił.
to nie jest złożony problem, to bardzo prosta zależność. nie wiedzieć czemu zapomniana i rozmieniona na drobne przez wszelkiej masci "intelektualistów"
to nie jest złożony problem, to bardzo prosta zależność. nie wiedzieć czemu zapomniana i rozmieniona na drobne przez wszelkiej masci "intelektualistów"