Widok
słodkie migdały
Mamy taki pomysl, zapozyczony zreszta, zeby kazdemu z gosci kolo winietki polozyc malutki upominek - słodkie migdaly, likrowane w bialym, tiulowym woreczku.
I tu moje pytanie - SKAD wziac takie migdaly u nas??? Czy mamy jakies sklepy ze słodyczami tego typu?? Help, please, jak nic nie znajde to chyba bede prosila kolezanke z Francji o zakup i przyslanie...
I tu moje pytanie - SKAD wziac takie migdaly u nas??? Czy mamy jakies sklepy ze słodyczami tego typu?? Help, please, jak nic nie znajde to chyba bede prosila kolezanke z Francji o zakup i przyslanie...


wygladaja jak jakies tabletki:D
takie slodkie migdalki:)
ja zamiast migdalkow planuje wlozyc do woreczkow po dwa rafaello:) mozna wlozyc tez jakies czekoladki.
a tak na marginesie....wedlug tradycji (przynajmniej niemieckiej) tych migdalkow powinno byc w woreczku 5 : za milosc, szczescie, plodnosc, wiernosc i powodzenie w malzenstwie (w innej wersji zdrowie, szczescie, dostatek, dzieci i dlugie zycie)
flo, ciekawe z tymi migdałkami (5 sztuk?:) jeżeli ich nie znajdę tutaj nigdzie w rozsądnej cenie (a nie jak słoiczek dźemiku za 100 zł - przegięcie) .... to wiesz co? zakupisz dla nas u siebie z 5 kilo takich migdałków i podeślesz nam DHL'em ;) hi hi hi :)
ja już się zastanawiałam nad Lentilkami i też nad rafaello, ale to jest trochę za delikatne i może się niestety rozpłynąć jak jest ciepło, albo łatwo pokruszyć :)
ja już się zastanawiałam nad Lentilkami i też nad rafaello, ale to jest trochę za delikatne i może się niestety rozpłynąć jak jest ciepło, albo łatwo pokruszyć :)
hehe DHLowcy pewnie by wcinali po drodze te 5 kilo migdalkow i bys tylko opakowanie dostala;)
a wiesz, ze ja nawet o tych rafaello nie pomyslalam, ze za cieplo moze byc? hmmm a ja w czerwcu w (podobno) upaly.a moze jakies orzeszki kokosowe czy cus takiego? albo poprostu jakies skittles albo m&msy :D bedzie smacznie i kolorowo:D
a do tych migdalkow to nawet sie wierszyki przyczepia:)
a wiesz, ze ja nawet o tych rafaello nie pomyslalam, ze za cieplo moze byc? hmmm a ja w czerwcu w (podobno) upaly.a moze jakies orzeszki kokosowe czy cus takiego? albo poprostu jakies skittles albo m&msy :D bedzie smacznie i kolorowo:D
a do tych migdalkow to nawet sie wierszyki przyczepia:)
o np. takie:
„Fünf Zuckermandeln jedem Gast zu schenken,
das Leben ist beides bitter und süß - gib zu bedenken.
Fünf Wünsche dem jungen Paar auf den Weg zu geben -
Gesundheit, Wohlstand, Glück, Kinder und ein langes Leben!“
"Five sugared almonds for each guest to eat
To remind us that life is both, bitter & sweet.
Five wishes for the new husband & wife
Health, wealth, happiness, children and a long life!"
„Fünf Zuckermandeln jedem Gast zu schenken,
das Leben ist beides bitter und süß - gib zu bedenken.
Fünf Wünsche dem jungen Paar auf den Weg zu geben -
Gesundheit, Wohlstand, Glück, Kinder und ein langes Leben!“
"Five sugared almonds for each guest to eat
To remind us that life is both, bitter & sweet.
Five wishes for the new husband & wife
Health, wealth, happiness, children and a long life!"
hi hihi wierszyki o tym ze M&M'sy rozpływają się w ustach a nie w dłoni :):)
bo ta nasza tańsza odmiana czyli Lentilki by od razu zakałapućkałuy cały tiul na kolorowo ;) a orzeszki ;) już widzę jak wszystcy sobie je z zembów wydłubują :) czas aby zerknąć w markecie cóż by się nadawało do woreczków :)może zwykłe migdały? suche takie?
bo ta nasza tańsza odmiana czyli Lentilki by od razu zakałapućkałuy cały tiul na kolorowo ;) a orzeszki ;) już widzę jak wszystcy sobie je z zembów wydłubują :) czas aby zerknąć w markecie cóż by się nadawało do woreczków :)może zwykłe migdały? suche takie?
o olunia sie znalazla :)), i zaznaczyla teraz z ejest "męzatką" , bo juz myslalysly, ze sie zachowuje jakby byla stara panna :), oluniu, jesli tam rzygacie i "lejecie" to musi byc u was w biurze bardzo nieprzyjemnie, a "rzygac" pisze sie przez RZ ..link do slownika , moze ta lektura bardziej Ci sie przyda niz to forum, bo nic tutaj nie wnosisz :)
A skoro już mowa o hAmerykańskich tradycjach (lub tez innych narodowości) to sa jakieś jeszcze fajne tradycje, które można by było "spolszczyć" do naszych celów weselnych? A może sa jakies FAJNE polskie swojskie tradycje, o których już nie pamiętamy? (a nie tylko te gusła i zabobony :P) ??
Flo :) wiesz coo, ja się zaparłam i będę woreczki sama szyła :) tzn zakupię tiul, powycinam kwadraciki - wielkości ok 20 cm X 20 cm ;) i je przefastryguję po obwodzie kółka żeby ściągnąć i przewiążę srebrnym śnureczkiem, albo wstążeczką :)
Flo :) wiesz coo, ja się zaparłam i będę woreczki sama szyła :) tzn zakupię tiul, powycinam kwadraciki - wielkości ok 20 cm X 20 cm ;) i je przefastryguję po obwodzie kółka żeby ściągnąć i przewiążę srebrnym śnureczkiem, albo wstążeczką :)
witch to ja ci sprowadze migdaly a ty mi uszyj woreczki hehe:) z tych hamerykanskich tradycji to tylko jeszcze chyba puszki zostaly. no i jeszcze mozna gosciom prezenty dawac. jakby sie znalazlo cos do sciagniecia to pisac chetnie sie zhamerykanizujemy. a te polskie zabobony to moze mezatka bedzie znala? skoro juz mezatka, to juz to przezyla. chetnie poczytam jak powinno wygladac polskie weselicho.
a tak w ogole to znalazlam jakis table planner. sciagnelam, ale jakos nie wiem jak to dziala. moze ktos chce sprobowac demo?:
a tak w ogole to znalazlam jakis table planner. sciagnelam, ale jakos nie wiem jak to dziala. moze ktos chce sprobowac demo?:
Flo z moim niemieckim, to wolę nie ryzykować ;) ledwo co skumałam to hochzeitzmanndeln :P :) :) ile ty masz woreczków do uszycia? tak ze 300? he he he :) żarciki, och żarciki sie nas trzymają :)
ja znam taki fajny hamerykański zwyczaj, że młoda para po kościele i ewentualnie small "dinner" z friendsami wsiada w swoje hamerykańskie auto i odjeżdża w siną dla na wyspy Hulagula :) gdzie nie muszą się przejmować ani weselem, ani poprawinami ani niczym :) pikne, co? :)
:)
ja znam taki fajny hamerykański zwyczaj, że młoda para po kościele i ewentualnie small "dinner" z friendsami wsiada w swoje hamerykańskie auto i odjeżdża w siną dla na wyspy Hulagula :) gdzie nie muszą się przejmować ani weselem, ani poprawinami ani niczym :) pikne, co? :)
:)
woreczkow bede miala jakies 90 a moze i mniej:) (z 70 sie 90 w ciagu 2 dni zrobilo:D) takze roboty duzo nie bedziesz miala. pomoge ci zawiazywac kokardy;)
jeszcze mozna ten wedding na dworzu zrobic i "zatrudnic" 5 breidsmaidsow i groomsmenow. ojjj pojechaloby sie na te wyspy Hulagula (albo Hulahula) a reszta niech sie zajada mandelsami i obsypuje ryzem:D
Moja psiapsiółka miała takie gadżety na swoim weselu. Migdały sprowadzali z zagranicy, zdaje się że z Niemiec, i kosztowały jakieś straszne pieniądze, więc wkładali tylko 3 każdemu do woreczka. Ale stwierdzili, że 3 jakoś głupio wyglądają, więc dopełniali lentilkami. I nic się nie roztopiło, a było bardzo ciepło.
A co do smaku, to nie mam pojęcia, bo takie to ładne było, że szkoda mi zjeść i trzymam sobie na pamiątkę.
Mężatkę natomiast namawiam, żeby się trochę pouczyła zamiast czytać forum, bo zwyczaj jest włoski a nie amerykański.
A co do smaku, to nie mam pojęcia, bo takie to ładne było, że szkoda mi zjeść i trzymam sobie na pamiątkę.
Mężatkę natomiast namawiam, żeby się trochę pouczyła zamiast czytać forum, bo zwyczaj jest włoski a nie amerykański.
Mam problem - zdecydowałam się na te migdały :) tylko teraz nie wiem ile kupic - czy kilogram wystarczy na około 50 woreczków? chyba nie... :(
i nie wiem czy kupić srebrne czy złote? bo one są takie śliczne!!!!!!!!a może wymieszć srebrne (za 25 euro) z białymi (za 12 euro) ? i w ten sposób mieć 2 kg?
i nie wiem czy kupić srebrne czy złote? bo one są takie śliczne!!!!!!!!a może wymieszć srebrne (za 25 euro) z białymi (za 12 euro) ? i w ten sposób mieć 2 kg?
mamy jeszcze poracowane "rafaello" "mieszanke wedlowską" i ..... hymmm wiesz co ma.sia widziałam dużo fajnych drobiazgów na hamerykańskiej stronce - do października Ci coś wymyślimy :) ;) np. tak tylko rzucam pomysłem - jarzębina, żołędzie itd w małych pudełeczkach ;) małe flakoniki z solą (np. taką do kąpieli....) poszperam :).....
Kurczę, Witch, Ty to jesteś niezłą kopalnią pomysłów. Fakt, że ja się jeszcze nad tym specjalnie nie zastanawiałam, no bo właśnie - to się jeszcze wydaje tyle czasu (hmmm), ale może ta sól do kąpieli - mogłoby to bardzo fajnie wyglądać. Albo takie kolorowe kuleczki, też do kąpieli. Widziałam dzisiaj w Sephorze takie kwiatki zrobione z tych kulek.
A my sobie wymyśliliśmy troszkę tańszą wersję, czyli...beziki!!! Obydwoje z narzeczonym jesteśmy fanami bezowych szaleństw (szkoda, że tortu bezowego nie można dać na weselu...) i położymy na każdym talerzu białego bezika na małej okrągłej serwetce!!!Mniam, pewnie przy przygotowywaniu zjemy większość ;o)
Zajrzałam w gdyńskiej hali targowej na stoiska, które sprzedają słodycze z Niemiec (podejrzewam, że na każdym większym "targowisku" są takie). Co prawda teraz jest tam pełno wielkanocnych cudów, ale poza tym mają spory wybór drobiazgów cukierniczych. Kupiłam paczuszkę z pięcioma mini-marcepankami w złotych owijkach (3,50 zł) i czekoladowe toffi w formie starych złotych monet (30 szt. 6 zł). Zwłaszcza te monety mi pasują do koncepcji, bo goście dostaną woreczki z juty z naszytym naszym "logo" przewiązane wstążką, a w środku z podziękowaniami będzie podkowa na szczęście (od klubu, w którym będzie wesele), właśnie takie monety i coś jeszcze - może czekoladki, może miniaturowe buteleczki z winem porzeczkowym teścia, które robi furorę na imprezach :-)...
Wkleiłabym fotkę z własnoręcznie zrobionym prototypem woreczka i ze słodyczami, ale nie wiem, jak... :-)
Wkleiłabym fotkę z własnoręcznie zrobionym prototypem woreczka i ze słodyczami, ale nie wiem, jak... :-)
dziewczeta moje kochane, ZNALAZŁAM!!!!
wlasnym oczom nie wierzylam po tych wszystkich poszukiwaniach :-)
Do Bomi poszlam tak na odczepnego, zeby sie po raz dwudziesty zastanowic nad tymi w czekoladzie, patrze, a na poleczce stoja sobie sliczne slodkie migdalki :-)) wlasnie przeliczylam - 1 opakowanie (400 gr) to rowniotko 30 kompletow po 5 szt.
Takze uderzajcie do Bomi!
Kupilam 2, wiec na styk, musze dokupic jedno, wiec prosze, nie wykupcie wszystkich ;o)
wlasnym oczom nie wierzylam po tych wszystkich poszukiwaniach :-)
Do Bomi poszlam tak na odczepnego, zeby sie po raz dwudziesty zastanowic nad tymi w czekoladzie, patrze, a na poleczce stoja sobie sliczne slodkie migdalki :-)) wlasnie przeliczylam - 1 opakowanie (400 gr) to rowniotko 30 kompletow po 5 szt.
Takze uderzajcie do Bomi!
Kupilam 2, wiec na styk, musze dokupic jedno, wiec prosze, nie wykupcie wszystkich ;o)

