Widok

słodkie migdały

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mamy taki pomysl, zapozyczony zreszta, zeby kazdemu z gosci kolo winietki polozyc malutki upominek - słodkie migdaly, likrowane w bialym, tiulowym woreczku.
I tu moje pytanie - SKAD wziac takie migdaly u nas??? Czy mamy jakies sklepy ze słodyczami tego typu?? Help, please, jak nic nie znajde to chyba bede prosila kolezanke z Francji o zakup i przyslanie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Flo z moim niemieckim, to wolę nie ryzykować ;) ledwo co skumałam to hochzeitzmanndeln :P :) :) ile ty masz woreczków do uszycia? tak ze 300? he he he :) żarciki, och żarciki sie nas trzymają :)

ja znam taki fajny hamerykański zwyczaj, że młoda para po kościele i ewentualnie small "dinner" z friendsami wsiada w swoje hamerykańskie auto i odjeżdża w siną dla na wyspy Hulagula :) gdzie nie muszą się przejmować ani weselem, ani poprawinami ani niczym :) pikne, co? :)

:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

woreczkow bede miala jakies 90 a moze i mniej:) (z 70 sie 90 w ciagu 2 dni zrobilo:D) takze roboty duzo nie bedziesz miala. pomoge ci zawiazywac kokardy;)

jeszcze mozna ten wedding na dworzu zrobic i "zatrudnic" 5 breidsmaidsow i groomsmenow. ojjj pojechaloby sie na te wyspy Hulagula (albo Hulahula) a reszta niech sie zajada mandelsami i obsypuje ryzem:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja psiapsiółka miała takie gadżety na swoim weselu. Migdały sprowadzali z zagranicy, zdaje się że z Niemiec, i kosztowały jakieś straszne pieniądze, więc wkładali tylko 3 każdemu do woreczka. Ale stwierdzili, że 3 jakoś głupio wyglądają, więc dopełniali lentilkami. I nic się nie roztopiło, a było bardzo ciepło.

A co do smaku, to nie mam pojęcia, bo takie to ładne było, że szkoda mi zjeść i trzymam sobie na pamiątkę.

Mężatkę natomiast namawiam, żeby się trochę pouczyła zamiast czytać forum, bo zwyczaj jest włoski a nie amerykański.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wiecie, ze wlasnie w BOMI znalazlam wczoraj migdlay w bialej/ mlecznej czekoladzie?
takie jak na obrazkach :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witch!!! no widzisz sa migdalki w BOMI. elajza a ile takie cudo tam kosztuje? qrczaki, witch jak tam kupisz to kto mi woreczki uszyje? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sprowadzane z Deuchlandu, 23 zl/op., w opakowaniu ok. 100 szt.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam problem - zdecydowałam się na te migdały :) tylko teraz nie wiem ile kupic - czy kilogram wystarczy na około 50 woreczków? chyba nie... :(

i nie wiem czy kupić srebrne czy złote? bo one są takie śliczne!!!!!!!!a może wymieszć srebrne (za 25 euro) z białymi (za 12 euro) ? i w ten sposób mieć 2 kg?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz co Witch, ja się mogę zapytać ile oni mieli i jutro Ci dam znać jak to wychodzi. A skąd te migdały w ogóle ściągasz i jakim sposobem?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) :) :) wiesz co ma.sia :) powinno byc 5 migdałków na woreczek - w sumie piszę w necie, że z kilograma da się zrobić około 30-50 porcji :) hymmm więc myślę i myślę :)
w sumie popatrz: za około 200 zł jest ładny i niepowtarzalny prezent dla wszystkich gości weselnych :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie tak, ale obawiam się że my będziemy musieli wymyślić coś innego, żeby się nie dublować :-(, no bo właśnie moja psiapsiółka tak miała, a że część gości się pokrywa, to chyba już nic z tego "migdalenia" nie będzie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamy jeszcze poracowane "rafaello" "mieszanke wedlowską" i ..... hymmm wiesz co ma.sia widziałam dużo fajnych drobiazgów na hamerykańskiej stronce - do października Ci coś wymyślimy :) ;) np. tak tylko rzucam pomysłem - jarzębina, żołędzie itd w małych pudełeczkach ;) małe flakoniki z solą (np. taką do kąpieli....) poszperam :).....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczę, Witch, Ty to jesteś niezłą kopalnią pomysłów. Fakt, że ja się jeszcze nad tym specjalnie nie zastanawiałam, no bo właśnie - to się jeszcze wydaje tyle czasu (hmmm), ale może ta sól do kąpieli - mogłoby to bardzo fajnie wyglądać. Albo takie kolorowe kuleczki, też do kąpieli. Widziałam dzisiaj w Sephorze takie kwiatki zrobione z tych kulek.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
różne różności - opakowania - torebeczki, wiaderka itd :)
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczególnie to wiadereczko mi się podoba :-) Tylko skąd u nas wziąć takie gadżety, w dodatku za rozsądne pieniądze?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak czegos szukam, to akurat nic pod ręką nie ma :( bu.... będe pamiętać o tych "miłych akcentach dla gości" :) :)a co do tanich rzeczy w rozsądnej cenie to nie mam pojęcia - ale ale.... jest "strzecha" i tego typu sklepy z "drobiazgami" ;) i jest napewno jakas hurtownia takich drobiazgów :) :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my sobie wymyśliliśmy troszkę tańszą wersję, czyli...beziki!!! Obydwoje z narzeczonym jesteśmy fanami bezowych szaleństw (szkoda, że tortu bezowego nie można dać na weselu...) i położymy na każdym talerzu białego bezika na małej okrągłej serwetce!!!Mniam, pewnie przy przygotowywaniu zjemy większość ;o)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zajrzałam w gdyńskiej hali targowej na stoiska, które sprzedają słodycze z Niemiec (podejrzewam, że na każdym większym "targowisku" są takie). Co prawda teraz jest tam pełno wielkanocnych cudów, ale poza tym mają spory wybór drobiazgów cukierniczych. Kupiłam paczuszkę z pięcioma mini-marcepankami w złotych owijkach (3,50 zł) i czekoladowe toffi w formie starych złotych monet (30 szt. 6 zł). Zwłaszcza te monety mi pasują do koncepcji, bo goście dostaną woreczki z juty z naszytym naszym "logo" przewiązane wstążką, a w środku z podziękowaniami będzie podkowa na szczęście (od klubu, w którym będzie wesele), właśnie takie monety i coś jeszcze - może czekoladki, może miniaturowe buteleczki z winem porzeczkowym teścia, które robi furorę na imprezach :-)...
Wkleiłabym fotkę z własnoręcznie zrobionym prototypem woreczka i ze słodyczami, ale nie wiem, jak... :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczeta moje kochane, ZNALAZŁAM!!!!
wlasnym oczom nie wierzylam po tych wszystkich poszukiwaniach :-)
Do Bomi poszlam tak na odczepnego, zeby sie po raz dwudziesty zastanowic nad tymi w czekoladzie, patrze, a na poleczce stoja sobie sliczne slodkie migdalki :-)) wlasnie przeliczylam - 1 opakowanie (400 gr) to rowniotko 30 kompletow po 5 szt.
Takze uderzajcie do Bomi!
Kupilam 2, wiec na styk, musze dokupic jedno, wiec prosze, nie wykupcie wszystkich ;o)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A za ile jedna paczka?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1 opakowanie dosc drogo wychodzi, bo 30 zl, ale to sa z Niemiec sprowadzane slodycze, wiec to dlatego.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry