Widok

słodkie migdały

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mamy taki pomysl, zapozyczony zreszta, zeby kazdemu z gosci kolo winietki polozyc malutki upominek - słodkie migdaly, likrowane w bialym, tiulowym woreczku.
I tu moje pytanie - SKAD wziac takie migdaly u nas??? Czy mamy jakies sklepy ze słodyczami tego typu?? Help, please, jak nic nie znajde to chyba bede prosila kolezanke z Francji o zakup i przyslanie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam problem - zdecydowałam się na te migdały :) tylko teraz nie wiem ile kupic - czy kilogram wystarczy na około 50 woreczków? chyba nie... :(

i nie wiem czy kupić srebrne czy złote? bo one są takie śliczne!!!!!!!!a może wymieszć srebrne (za 25 euro) z białymi (za 12 euro) ? i w ten sposób mieć 2 kg?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sprowadzane z Deuchlandu, 23 zl/op., w opakowaniu ok. 100 szt.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witch!!! no widzisz sa migdalki w BOMI. elajza a ile takie cudo tam kosztuje? qrczaki, witch jak tam kupisz to kto mi woreczki uszyje? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wiecie, ze wlasnie w BOMI znalazlam wczoraj migdlay w bialej/ mlecznej czekoladzie?
takie jak na obrazkach :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja psiapsiółka miała takie gadżety na swoim weselu. Migdały sprowadzali z zagranicy, zdaje się że z Niemiec, i kosztowały jakieś straszne pieniądze, więc wkładali tylko 3 każdemu do woreczka. Ale stwierdzili, że 3 jakoś głupio wyglądają, więc dopełniali lentilkami. I nic się nie roztopiło, a było bardzo ciepło.

A co do smaku, to nie mam pojęcia, bo takie to ładne było, że szkoda mi zjeść i trzymam sobie na pamiątkę.

Mężatkę natomiast namawiam, żeby się trochę pouczyła zamiast czytać forum, bo zwyczaj jest włoski a nie amerykański.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

woreczkow bede miala jakies 90 a moze i mniej:) (z 70 sie 90 w ciagu 2 dni zrobilo:D) takze roboty duzo nie bedziesz miala. pomoge ci zawiazywac kokardy;)

jeszcze mozna ten wedding na dworzu zrobic i "zatrudnic" 5 breidsmaidsow i groomsmenow. ojjj pojechaloby sie na te wyspy Hulagula (albo Hulahula) a reszta niech sie zajada mandelsami i obsypuje ryzem:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Flo z moim niemieckim, to wolę nie ryzykować ;) ledwo co skumałam to hochzeitzmanndeln :P :) :) ile ty masz woreczków do uszycia? tak ze 300? he he he :) żarciki, och żarciki sie nas trzymają :)

ja znam taki fajny hamerykański zwyczaj, że młoda para po kościele i ewentualnie small "dinner" z friendsami wsiada w swoje hamerykańskie auto i odjeżdża w siną dla na wyspy Hulagula :) gdzie nie muszą się przejmować ani weselem, ani poprawinami ani niczym :) pikne, co? :)

:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witch to ja ci sprowadze migdaly a ty mi uszyj woreczki hehe:) z tych hamerykanskich tradycji to tylko jeszcze chyba puszki zostaly. no i jeszcze mozna gosciom prezenty dawac. jakby sie znalazlo cos do sciagniecia to pisac chetnie sie zhamerykanizujemy. a te polskie zabobony to moze mezatka bedzie znala? skoro juz mezatka, to juz to przezyla. chetnie poczytam jak powinno wygladac polskie weselicho.

a tak w ogole to znalazlam jakis table planner. sciagnelam, ale jakos nie wiem jak to dziala. moze ktos chce sprobowac demo?:
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A skoro już mowa o hAmerykańskich tradycjach (lub tez innych narodowości) to sa jakieś jeszcze fajne tradycje, które można by było "spolszczyć" do naszych celów weselnych? A może sa jakies FAJNE polskie swojskie tradycje, o których już nie pamiętamy? (a nie tylko te gusła i zabobony :P) ??

Flo :) wiesz coo, ja się zaparłam i będę woreczki sama szyła :) tzn zakupię tiul, powycinam kwadraciki - wielkości ok 20 cm X 20 cm ;) i je przefastryguję po obwodzie kółka żeby ściągnąć i przewiążę srebrnym śnureczkiem, albo wstążeczką :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o olunia sie znalazla :)), i zaznaczyla teraz z ejest "męzatką" , bo juz myslalysly, ze sie zachowuje jakby byla stara panna :), oluniu, jesli tam rzygacie i "lejecie" to musi byc u was w biurze bardzo nieprzyjemnie, a "rzygac" pisze sie przez RZ ..link do slownika , moze ta lektura bardziej Ci sie przyda niz to forum, bo nic tutaj nie wnosisz :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
waham się między puszkami od piwa, a puszkami od konserw (wiesz, kukurydza, groszek, itd.) ;) ;) (he he he - żartuję) :) chyba się na puszki nie zdecyduję, ale kto wie, może mój luby zechce, to się nie będe mogła oprzeć ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo no wlasnie ameryka. witch, a nie myslalas o przyczepieniu puszek do samochodu?:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w pracy to się pracuje a nie czyta forum ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poodbijalo wam ameryke sobie chcecie zafundowac , snobizm , wstyd i badziewie nawet muzyke disco polo polubicie
zygac sie chce jak sie was czyta , pól mopjego biura leje jak was czyta zaraz po onecie pierwsze forum dla posmiania z was mamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
ciekawe czy to się da jeść? i czy to jest smaczne? bo wygląda po prostu superekstra za...... ;) ślicznie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko pamietaj aby kupic obrane te migdaly, bo dopiero beda goscie z lupinkami w zebach chodzic:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hi hihi wierszyki o tym ze M&M'sy rozpływają się w ustach a nie w dłoni :):)
bo ta nasza tańsza odmiana czyli Lentilki by od razu zakałapućkałuy cały tiul na kolorowo ;) a orzeszki ;) już widzę jak wszystcy sobie je z zembów wydłubują :) czas aby zerknąć w markecie cóż by się nadawało do woreczków :)może zwykłe migdały? suche takie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o np. takie:

„Fünf Zuckermandeln jedem Gast zu schenken,
das Leben ist beides bitter und süß - gib zu bedenken.
Fünf Wünsche dem jungen Paar auf den Weg zu geben -
Gesundheit, Wohlstand, Glück, Kinder und ein langes Leben!“

"Five sugared almonds for each guest to eat
To remind us that life is both, bitter & sweet.
Five wishes for the new husband & wife
Health, wealth, happiness, children and a long life!"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe DHLowcy pewnie by wcinali po drodze te 5 kilo migdalkow i bys tylko opakowanie dostala;)

a wiesz, ze ja nawet o tych rafaello nie pomyslalam, ze za cieplo moze byc? hmmm a ja w czerwcu w (podobno) upaly.a moze jakies orzeszki kokosowe czy cus takiego? albo poprostu jakies skittles albo m&msy :D bedzie smacznie i kolorowo:D
a do tych migdalkow to nawet sie wierszyki przyczepia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry