Widok

ślub cywilny czy kościelny

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
dziewczyny wpisujcie się nadaję temat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jasne ze mozna poznac Boga, jesli rodzice Ci go pokaza...ale mowa byla o ludziach niewierzacych. ktorzy nie zamierzaja nic przekazywac. kumasz ? zajarzylas? pajemajesz juz?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
obrządek chrztu ma dziecko uczynić wierzącym

tja....ciekawe jakie Ty studia konczylas, ze takie wnioski na podstawie moich wpisow wyciagnelas? koncze, bo czuje sie jakbym pisala po chinsku. a protestantyzm mi sie akurat bardzo podoba jako religia...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
traci np to, ze nie chodzi na religie, czyli nie ma mozliwosci poznac wiare, ktora ma pzryjac lub odrzucic.. wiec kiedy i na jakiej podstawie mialoby rzekomo ta wiare wybrac? najlepszym rozwiazaniem byloby wprowadzenie religioznawstwa do szkol, (wtedy nie wazne czy masz chrzest czy nie) ale nie ma takiej opcji, wiec z lepiej korzystac z tego co jest niz pozbawic dziecko wiedzy jakiejkolwiek w ogole.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
kończ - bo załosnie się czyta to,że sam obrządek chrztu ma dziecko uczynić wierzącym niby jak, jak będzie miało przykład z domu że do kosciola się nie chodzi i się nie wierzy

ty widac tylko uznajesz religię katolicką, nawet protestantyzm do ciebie nie przemawia, a tak samo doskonalne mozna poznać w niej Boga jak w katolickiej - i bez chrztu
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 10
jaga - cudnie się czyta twoje domysły...a adwokat z kurii jest czymś zupelnie innym niż adwokat z prawa cywilnego...i nie ma pojęcia że "dobry adwokat jest w stanie dużo załatwić"

jak powiedziałam, ty mysl co chcesz,dla mnei to możesz widzieć to jak opisalaś, wpadł, slub, przysięga, rozwód, nowa baba, uniważnienie, drugi groteskowy ślub - dla mnei bomba.

Nie widze powodów, by się wylewać na forum z prywatnymi sprawami męza czy jego byłej żony czy też z naszymi małżeńskimi sprawami - jak chcesz ludzi powierzchownie osądzać - twoja sprawa, mnie do szczęscia a tym bardziej mojemu męzowi twoja akceptacja do zycia potrzebna nie jest

widać mało w zyciu sytuacji cię spotkało że tylko takie wnioski umiesz wyciągać
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6
mylisz duchowosc religi od kulturowo-religijnych obrzedow. tak sie sklada, ze obrzezajac dziecko, ktore nie wyrosnie na zyda, okaleczysz je,a wiec duzo straci. chrzest to tylko pierwszy ktok do umozliwienia poznania religi, ktora moze ew kiedys odrzucic. nie sadze i mysle ze sie nie myle, ze rodzicie ateisci jakakolwiek wiedze nt religi takiemu dziecku przekaza. wiec to jego jedyna szansa, by jakkolwiek dokonac swiadomego wyboru w przyszlosci. poza tym dyskusja przybrala infantylny poziom, wiec sorry, ale koncze.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
a dlaczego nie dać możliwości bycia protestantem?

jeżeli rodzice sa praktykujący wierzacy to ok, ale jak nie sa to wybacz, ale najmniejszego sensu nie widze w chrzeczeniu dziecka, nei tylko religia katolicka ksztaltuje porządnego czlowieka, porządnego chrześcijanina.

przecież chrzest to jest sakrament trwający 20 minut, więc nie widzę by dziecko coś traciło jak przyjmie go później

rozumiem, że jak rodzice nie ochrzczeni to i tak dziecko powinni ochrzcić ??

a moze od razu przy porodzie powinien być ksiądz, żeby biedne noworodki nie traciły nawet minuty
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
nie, nigdzie tego nie napisalam, czytaj ze zrozumieniem, napisalam, ze dziecko nic nie traci,a moze zyskac, jesli bedzie wierzace.

czemu państwo chcą ochrzcić dziecko" "a wie ksiądz, na wszelki wyapdek "

raczej " by dac dziecku mozliwosc poznania wiary". ile dzieci ochrzczonych odchodzi od wiary? wiec dlaczego nie dac prawa poznania religii dzieciom z niewierzacych rodzin?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
niczego nie wysmiewam. rozumiem, ze teraz z dobrym prawnikiem mozna wszystko sobie zalatwic, kupic itd. jak dla mnie, a troche juz kiedys tam o sobie pisalas, sprawa naciagana (maz wpadl, a nastepnie wzial slub, a potem nie wyszlo,) takich sytuacji sa setki, jesli tak latwo dostac niewaznosc maleznstwa w kosciele, to ok, ale wymiar duchowy nie ma tutaj racji bytu. przysiegal wkoncu, swiadomie, przed Bogiem. zastanawia mnie Twoja postawa, co bedzies czuc jak znwou bedzie przysiegal Tobie? " i ze cie nie opuszcze az do smierci". dla mnie takie slowa bylyby w ogole nie do przyjecia, bez wartosci. i nie odbieraj tego jako atak. po prostu jest to dla mnie niewyobrazalne, nie bylabym w stanie uwierzyc w szczerosc i swiadome wypowiadanie takiej przysiegi. poza tym, czy szczerze zaraz po rozwodzie zapragnal tego uniewaznienia malzenstwa? czy dopiero jak zwiazal sie z Toba (watpilabym wtedy w dojrzalosc takiej decyzji, ale to juz tylko moje zdanie).
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 2
jaga - nie zapomnij obrzezać, na wszelki wypadek, jakby chciało zostać żydem żeby wiesz, pretensji nie miał że coś stracił

no i córka powinna od dziecka burkę nosic, wiesz, że jak zostanie muzułmanką, żeby pretensji nie miala że coś straciła...
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 7
http://www.kancelaria-iustitia.com/pl/proces-koscielny/uniewaznienie-slubu.html
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
matko - takim rodzicom powinno się zakazywać chrzczenia "czemu państwo chcą ochrzcić dziecko" "a wie ksiądz, na wszelki wyapdek "
ahahahahha

uwazasz że ludzie niewierzący, niekatolicy są gorszymi ludźmi i ich dzieci mają gorsze dzieciństwo i dużo tracą bo nie ochrzczone są?? to dopiero tolerancja i równość..
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
nie chrzcza na wszelki wypadek, tylko po to, by ewentualnie dziecko nic nie stracilo w przyszlosci. bo ochrzczenie nic nie ksoztuje. dziecko nie nie traci. jesli ie zostanie ochrzczone, a bedzie wierzace, moze miec zal, i mimo wsyztsko stracic wiele chwil z zycia katolika. jak np pierwsza komunie itp.

poza tym, wychowaie w takich rodzinach polega zazwyczaj na braku wychowania. chodzi o wychowanie religijne, bo nie sadze by taki rodzic od malego wykladal dziecku rozne religie, argumenty za i przeciw istnieniu Boga, zeby dzieciak mogl sobie kiedys wybrac, jak wyzej napisalam zreszta. i niestety,w obliczu tej rzeczywistosci lepiej jest ochrzcic, niech pochodzi do kosciola , na religie, przynajmniej bedzie mogl bardziej swiadomie wybrac. tyle niestety taki rodzic-(pseudo)ateista moze dziecku zaoferowac. inaczej, nie chrzczac go, pozbawia je calkiem wyboru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 10
dokładnie chodzi o to ze mogą a nie chcą!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzisz....to się nazywa profesjonalnie "SKARGA" ...zainteresuj się tematem, później wysmiewaj, i to nei jest rozwód, bo w kościele takowych nie ma, więc jest stwierdzenie nieważności...

i powzól że powody mojego męża są jego osobistymi powodami, a skoro sprawa się toczy i jest ku końcowi to chyba jednak cala masa kościelnych specjalistów jest trochę od Ciebie mądrzejsza

najłatwiej wysmiać cudze nieszczęscie
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7
matko boska,

skarge? i jak taka skarga brzmi:
"skladam skarge do kurii, ze dobrowolnie pare lat temu stanalem przed oltarzem i ksiadz smial udzielic mi slubu z osoba, ktora poprosilem o reke"? takie cos w ogole ma prawo bytu?
wydawalo mi sie, ze rozowdy koscielne bierze sie z troche innych przyczyn niz "nie wyszlo nam albo nie udalo sie", ale typu znecanie, zmuszenie do slubu, zaburzenia psychiczne. Twoj maz chyba dobrowolnie stal wtedy przd oltarzem o zdrowych zmyslach? bez jaj. ale to juz zakrawa o jakis absurd.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
jaga - mylisz kilka rzeczy, w sensie takim ,że w twojej wypowiedzi jest duzo racji, ale nam chodzi o ludzi którzy nie są wierzący, nie wzięli slubu kościelnego z wyboru a dziecko do chrztu niosną, czyli są hipokrytami bo dziecko "na wszelki wypadek" chrzczą bo co ?

chodzi o to, by kazde dziecko wychowywac w zgodzie ze swoimi pogladami, bo za bardzo nie rozumiem dlaczego osoba niewierzaca powinna chrzcic dziecko
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
według mnie trochę dziwne pytanie. Wszystko zależy od tego, czy jest się osobą wierzącą, czy nie.
Jeżeli jest - to chyba nie ma dylematu. Jeżeli nie, tez nie powinno być, wtedy jedyną opcją powinien być cywilny.
A branie kościelnego, bo ładniejszy, fajniejszy itp. jest bezsensu.

Podobnie uważam z chrztem. A jeżeli małżonkowie nie mogą wziąć kościelnego, bo jedno z nich jest rozwodnikiem (lub oboje) to ksiądz nie robi problemów.
A jeżeli mogą, a nie chcą to po co chrzcić dzieci.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mysle, ze dziecko powinno przyjac sakramenty, nic nie traci przyjmujac chrzest i ew komunie, bierzowanie, a okaze sie ze jednak nie uwaza sie za katolika...ale jesli nie zostanie ochrzczone, a bedzie wierzace, to mimo wszytsko straci wiele lat zycia w wierze. poza tym, uwazasz ze majac 18 lat wystarczy by swiadomie decydowac o tym jaka religei sie wyznaje albo ze nie wyznaje sie nic, bo wydaje mi sie ze 18 lat to jeszcze w wiekszosci przypadkow wiek buntu nastolatkow i po prostu glupi wiek, znam wiele przypadkow, kiedy to za namowa rodzicow dziecko poszlo do bierzmowania, choc bylo wielce anty, a teraz z pelna wiara wzielo slub koscielny...? po dwa, na jakiej pdostawie mialoby sie odbyc uswiadamianie religijne lub ateistyczne? skad taki czlowiek ma niby wiedziec w co wierzyc? bo mama i tata powiedza be? bo tak mu sie wydaje? bo latwiej jest zyc nie zastanawiajac sie co jest dobra a co zle? swiadomy wybor religi lub odrzucenie religii lub wiary w ogle, powienien opierac sie na glebokiej analizie kazdej z nich, bo jak mozna odrzucic i negowac cos czego sie absolutnie nie zna? tak robia tylko malo rozgranieci idioci. to samo tyczy sie ateizmu. na jakiej podstawie nie wierzysz w nic? na takiej ze odrzuciles wsyztskie powszchenie religie, po przeanalizowaniu ich? znam kilku ateistow, ludzi wyksztalconych, ktorzy wyznaja teorie ewolucji,znaja ja bardzo dobrze, bo zajmuja sie tym tematem na codzien i dlatego nie wierza w zadna sile wyzsza. a reszta? nie ma nic wspolnego ze swiadomym, celowym, uargumentowanym ateizmem.
i tak jak wyzej napisalam, wychowujac dziecko w wierze katolickiej, ono nic nie straci, wiec ksieza powinni bez problemu udzielac chrztow parom bez slubu. zreszta, czesto to nie kwestia wyboru, tylko przymusu, bo osoba wierzaca wiaze sie z rozowdnikiem. znam takie pary, sa bardzo wierzace, ale kobieta lub facet sa po przejsciach, po rozwodzie, bo np pierwszy maz sie nad nia znecal. i co? i sa bardziej praktukujacy i swiadomie wierzacy niz niejedni z koscielnym slubem.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6
milia - ja zrobiłam tak samo, było wszystko ;) poza urzędnikiem można zrobić po amerykańsku z przysięgami po prostu uroczystość.

można zobaczyć w mojej relacji ślubnej - było wszystko, ślub i wesele ;) jak nie chcesz to nie bierz, bo każdy mądry a skutki decyzji tylko ponosisz ty i twój mąż więc nie daj się zastraszyć "babciom i ciociom" że bez koscielnego - kto szanuje to zrozumie ;)
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Jasień

Oliwkowa Park (81 odpowiedzi)

Oliwkowa Park znajduje się w części Gdańska, która w ostatnich latach niezwykle się rozwinęła....

do góry