Widok
Witam Asienka! 7 to moja ulubiona cyferka:-) Zresztą mojego narzeczonego też! I podobno 7 przynosi szczęście i mam nadzieje, że tak bedzie! Pomyślałam sobie, że musze wymyśleć jakąs date która wszystkim utkwi w pamięci! Jak zobaczyłam, że 07-07-07 akurat wypada w sobotę to już nie było mowy o innej dacie!!! Mam tylko nadzieje że szybko ten czas zleci! Bo troche zazdroszcze tym którzy biorą ślub w 2006! No ale cóż poczekamy! Też myśle że warto :-) Buziaki
moze Ty jestes moja siostra blizniaczka o ktorej nie wiem :)))) heheh bo taks amo bylo ze mna. Tez chcialam znalezc date, ktora bedzie oryginalna i utkwi w pamieci. I tez tak samo jak Ty zazdroszcze tym , ktorerzy juz w przyszlym roku biora slub, ale warto czekac :))) A nasi przyszli mezowie, napewno nigdy nie zapomna o rocznicy slubu bo w koncu data prosta :)))
Warto warto czekać! Mam nadzieje, że szybko nam zleci! A co do siostry to byłoby miło jakby się okazało, że mam siostrunie bo jestem jedynaczką :-) A Ty już masz coś ustalone oprócz magicznej daty? Ale zauważyłam, że jednak mało jest ludzi chętnych na ślub w 2007 :-( no cóż może jeszcze ktoś się do nas dołączy!!! Trzeba nagłośnić jeszcze ten wątek :-)Pozdrawiam mocniutko!!!
Jusiu, aj jeszcze nic nie mam uistalonego oprocz daty (co tez jest wazne). Po 1. cche, aby ten dzien byl wyjatkowy i perfekcyjny w kazdym calu - dlatego wszytsko chce zaplanowac z glowa. Zanim na cokolwiek sie zdecyduje musze to 100 razy przemyslec. Poza tym jestem swieza narzeczona i jak narazie nielwiee wiem i sie orientuje - nie cche, aby ktkolwiek mnie "nabil na butelke". jakby tego bylo malo, nie jestem w Posce, tylko zagranica i interent jest jedynym lacznikiem. Oczywisce jest rodzibna w Poslce i kolezanki, ktore sa mlodymi mezatkami i sluza rada. Ale mimo to ja chce po swoijemu :)) W koncu to wielkie dzien, na ktory kazda dziewczyna czeka od dziecinstrwa, marzac jak on bedzie wygladal. Dletego tez ciesze sie, ze mam tyle czasu na to wszytsko.Ozcywscie mam juz pewne szczegoly wymyslone i wymarzone....musze tylko znalezc odpowiednie osoby, czy tez formy, ktore spelnia moje oczekiwania :)))
hejka Asienka sorrki że tak późno odpisuje...jak już pisałam wcześniej ja jeszcze też nie mam nic nagrane! Myśle, że od nowego roku trzeba już zacząć tak na poważnie o tym myśleć!!! Przypuszczam że jednak nie tylko my wpadłyśmy na tak genialną date i bedzie więcej chętnych! Ale podziwiam Cię za odwagę, że zdecydowałaś się na organizację wesela na odległość!!! To przecież podwójna trudność bo nie możesz tak dokońca wszystkiego sprawdzić!!! A kiedy wracasz do Polski? Myślę, że jakoś wspólnymi siłami uda nam się wszystko załatwić i będziemy w stałym kontakcie!:-) Damy rade!!! :-) pozdrawiam bardzo bardzo mocniutko!!!
Witam pany młode roku 2007:D My rowniez planujem ślub na 2007 rok. i takze 07. lipca. Poznalismy sie 4,5 roku temu 01.07 takze juz raz siódemka okazała sie szczesliwa ale nie po raz pierwszy w naszy zyciu. Sadze ze tak wyjatkowa data musi nieść ze soba wiele szczesia i magii:) Przygotowani jeszcze żadnych nie poczyniliśmy ale rozglądamy sie to tu to tam:D Troszke sie orientujemy bo pomagalismy mojej siostrze w przygotowaniach ślubnych we wrzesniu tego roku. Takze jako doświadczona świadkowa 2005 r:D jestem dobrej mysli.
Pozdrowionka:)
Pozdrowionka:)
gosiulka!!! Jak miło że dołączyłaś do naszego malutkiego grona :-) I też stawiasz na trzy magiczne 7:-) Oj coś czuję że to będzie najbardziej popularna data ślubna w 2007:-) No to co chyba od nowego roku trzeba zacząć przygotowania!!! Narazie to do mnie nie dociera!!! Zobaczymy później!!! Buziaki i pozdrowionka!
Jusiu!!! Równiez ciesze sie, że są na forum osoby planujace ślub na 2007r. i to jeszcze na ten sam miesiąc i dzień:) Sadze ze z czasem bedzie nas więcej:D My oprócz daty jeszcze nic nie mamy. Narazie rozgladamy sie i wyciagamy wnioski ze ślubu mojej siostry. Mamy jeszcze pare spraw do pozałatwiania i ogólnie musimy poukładac nasze( dość skomplikowane:D) życie. Sądze że przygotowania zaczniemy na rok przed. Oby wszystko poszło dobrze! a wierze ze pójdzie:):):)
Pozdrowionka:)
Pozdrowionka:)