Widok
jak dobrze móc znowu posiedzieć sobie na forum. od 2 tygodni jestem odcieta od cywilizacji, co potrwa -mam nadzieje- jeszcze tylko tydzień. a wracając do wątku: czy znacie nr telefonu do ojca, który zajmuje się umawianiem terminów, czy tez może do kancelarii parafialnej???? mamy zaklepany termin w lipcu, i musze jeszcze ustalić jedną sprawę. próbowałam sie dodzwonić do Mikołaja w godzinach urzędowania kancelarii i nic... nikt nie odbiera. będę Wam bardzo wdzięczna za pomoc. będe Wam bardzo wdzięczna za pomoc... no to do nastepnego razu, gdy będę miała dostep do netu ;-)
My mieliśmy przyjemność ślubowania sobie w Mikołaju w lipcu zeszłego roku. Ojciec Jacek przepięknie poprowadził mszę, cały czas zwracał się do nas po imieniu, przed ślubem, w zachrystii cały czas żartował, starając się zmniejszyć nasze zdenerwowania i stremowanie. Sluby są tylko cztery-co 1.5 h,a nie "masówka" jak np. czasem się zdarza w Katedrze Oliwskiej (proponowano nam ślub 15-stominutowy!!). A co do dekoracji-mieliśmy alejkę wykonaną z tiulu i białych kwiatów-i nie wyglądało to tandetnie (jesteśmy dalecy od ślubno-weselnych serduszek,całujących sie gołąbków itd.) ale bardzo elegancko i dostojnie. Warunkiem jest jednak "rozciągniecie" tiulu wzdłuż całej długości kościoła, a nie tylko kilku początkowych ławek.
A znajomi chyba mieli strasznego pecha,my jesteśmy bardzo zadowoleni że to właśnie w Mikołaju rozpoczęliśmy nasża wspólną drogę.
Pozdrawiam
A znajomi chyba mieli strasznego pecha,my jesteśmy bardzo zadowoleni że to właśnie w Mikołaju rozpoczęliśmy nasża wspólną drogę.
Pozdrawiam
ojciec, który prowadził naszą mszę mówił pięknie, żartował, nie zwracał uwagi na kamerzystów( w sumie 3 osoby) i flesze fotografów. Przed kosciołem nie widziałam następnej pary. Jak wchodziliśmy jedynie niedaleko stała poprzednia para i sprzyjmowała życzenia. Do naszej uroczystości było jeszce z 10 minut. Jest tam może malo miejsc parkingowych ale wszyscy się pomieścili.
BĘDA NIEPOPULARNA!!!
Byłam na ślubie koleżanki w tym Kościele, którym się tak zachwycacie miłe Panie. BYŁAM ZAŁAMANA i para młoda chyba też! Ksiądz odbębnił kazanie jak masówke, widać było, że wcale nie zna młodych. Krzyczał z ambony na osoby robiące foto i film, że go rozpraszają (a uwierzcie, że byli bardzo dyskretni!), wręcz zostawił młodą pare na środku i poszedł spychać fotografa. A kolejną czarą goryczy było towarzystwo czychające pod kościołem na kolejną parę. Nie obrażając nikogo- ze względu na popularność tego kościoła w każdą sobotę stoi tam czychając na młodych brygada pijanych lumpów, którzy są STRASZNIE namolini!!! Tworzą piękną oprawę wyjścia młodych z tej pięknej uroczyctości kładąc się kolejno na samochód pary młodej!! Jednym słowem KATASTROFA, nie wiem co widzicie w tym kościele???
ps. goście nie mają gdzie zaparkować, wszędzie zakazy!
Byłam na ślubie koleżanki w tym Kościele, którym się tak zachwycacie miłe Panie. BYŁAM ZAŁAMANA i para młoda chyba też! Ksiądz odbębnił kazanie jak masówke, widać było, że wcale nie zna młodych. Krzyczał z ambony na osoby robiące foto i film, że go rozpraszają (a uwierzcie, że byli bardzo dyskretni!), wręcz zostawił młodą pare na środku i poszedł spychać fotografa. A kolejną czarą goryczy było towarzystwo czychające pod kościołem na kolejną parę. Nie obrażając nikogo- ze względu na popularność tego kościoła w każdą sobotę stoi tam czychając na młodych brygada pijanych lumpów, którzy są STRASZNIE namolini!!! Tworzą piękną oprawę wyjścia młodych z tej pięknej uroczyctości kładąc się kolejno na samochód pary młodej!! Jednym słowem KATASTROFA, nie wiem co widzicie w tym kościele???
ps. goście nie mają gdzie zaparkować, wszędzie zakazy!
Daj konieczne znać:)
Ja namierzyłam florystkę, która cudownie stroi kościoły. Chcę również wypożyczyć dywan bo sw. Mikołaj niestety nie ma własnego. Z tym dywanem możemy pomyśleć wspólnie bo dekoracje pewnie każdy według swoich upodobań będzie chciał. Mi się marzą świecie, dużo kwiatów i biały tiul a co z tego wyjdzie to zobaczymy ;)
Ja namierzyłam florystkę, która cudownie stroi kościoły. Chcę również wypożyczyć dywan bo sw. Mikołaj niestety nie ma własnego. Z tym dywanem możemy pomyśleć wspólnie bo dekoracje pewnie każdy według swoich upodobań będzie chciał. Mi się marzą świecie, dużo kwiatów i biały tiul a co z tego wyjdzie to zobaczymy ;)
Bedziemy w kancelarii parafialnej w najblizsza srode - gdy bedziemy mieli juz ostatecznie potwierdzona date i godzine to zaraz dam Ci znac - tu na forum. Nie ukrywam, ze bardzo mi zalezy wlasnie na tym kosciele-tam slubowali moi rodzice, wujostwo, kuzynostwo itp. Dlatego tak mnie poczatkowo zmartwil fakt, ze byc moze bedziemy musieli szukac innej swiatyni.
mam nadzieje, ze i Wasze i nasze plany uloza sie tak jak sobie wymarzylismy. I ze byc moze bedziemy mialy okazje wysciskac sie szybciutko w progu kosciola!
mam nadzieje, ze i Wasze i nasze plany uloza sie tak jak sobie wymarzylismy. I ze byc moze bedziemy mialy okazje wysciskac sie szybciutko w progu kosciola!
Aurelka, orientujesz sie moze czy 16.09.06 jest jeszcze szansa na msze slubna w Mikolaju? Nie udalo mi sie dzis dostac do biura parafialnego i szczerze mowiac zaczyna mnie to wszystko troszke martwic. My powinnismy miec msze nie pozniej niz o 15.oo gdyz wesele jest na Kaszubach i trzeba liczyc prawie godzine na dojazd na wesele. Kiedy zalatwialiscie formalnosci w Mikolaju? Serdecznie pozdrawiam!