Widok
ślub w maju
Dziewczyny a co sądzicie o slubie w maju? nie wiem, czy nie bede zmuszona z kwietnia slubu przenieść na maj (mój tata pływa i nie wiem, czy zdąży wrócić), znam to powiedzenie:" w maju slub szybki grób" jak sie do tego odbnieść, nie jestem zbytnio wierząca w takie przysłowia, ale.....
Poradźcie, co byscie zrobiły???
Poradźcie, co byscie zrobiły???
Slubu bez taty sobie nie wyobrażam, nie będzie takiej uroczystości bez niego - mój narzeczony nie ma o to dla mnie żalu ani pretensji, rozumie mnie. co do slubu w maju, uważa, że nie ma różnicy czy w maju czy w kwietniu czy w czerwcu. Dla nieo najwazniejsze jest, że oboje jesteśmy ze soba szczęśliwi i oboje tego pragniemy. zgadzam się, a jednocześnie mam obawy, które się powoli rozwiewaja dzięki Wam formułowiczkom. Serdecznie Wam dziękuję za pomoc i te słowa powyżej. zaczynam wierzyc, że faktycznie nie ma znaczenia czy to kwiecień, czy to maj.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
nie przejmuj się! ja właśnie z przekory biorę ślub w maju i cieszę się bardzo! tak sobie postanowiłam i już. Mówią że dzieci majowe też są nie bardzo a ja właśnie jestem z maja. Poza tym wakacje będą już tylko nasze i bez kłopotów i zmartwień. No i wogóle namawiam bo mi będzie raźniej ;)aachaa, no i raczej nie ma tak wielkich kłopotów z rezerwacją czegokolwiek bo to termin mało oblegany. Ale myśl tak żebyś ty była przekonana i zadowolona! Buźka!
Ja słyszałam że oprucz tego ze nie bierze sie w miesiącach bez R to juz najgorzej jest w Maju i Listopadzie...W maju ślub rychły grub...czy jakoś tak...znam osobę która miała miec ślub w czerwcu ale równiez ze względu na pływającego teścia przełożyli na ostatnia sobote maja...jej mąż zginął w wypadku krótko po ślubie. To pewnie był przypadek...ale ja tam wole dmuchac na zimne
po co wprowadzac kogos w zupelnie niepotrzebny i niczym nieuzasadniony strach przed majem!!!!! dla mnie jesli mialbym mozliwosc wziecia slubu w maju (bierzemy we wrzesniu ale to ze wzgledow czysto "czasowych"-do maja troszke za malo czasu.....:-) ) zrobilbym to na pewno, nawet namawialem moja lube na maj ale czas czas i jeszcze raz czas.... troszke go malo do maja...
ale jesli ktos chce brac slub w maju to zycze mu szczerze szczescia i ciesze sie razem z tymi osobami i troszke im nawet zazdroszcze .....
jakies glupie polskie stereotypy i przesady.....
moznaby napisac rowniez : " w listopadzie slub rychly grob" i tak z kazdym innym miesiacem - bez sensu takie powiedzonka...
napisaem juz wczesniej w tym watku jak jest w niemczech i tam jakos pary zyja dlugo i szczesliwie
szczescie nie zalezy od miesiaca zawarcia slubu tylko od nas samych
pozdrawiam
ale jesli ktos chce brac slub w maju to zycze mu szczerze szczescia i ciesze sie razem z tymi osobami i troszke im nawet zazdroszcze .....
jakies glupie polskie stereotypy i przesady.....
moznaby napisac rowniez : " w listopadzie slub rychly grob" i tak z kazdym innym miesiacem - bez sensu takie powiedzonka...
napisaem juz wczesniej w tym watku jak jest w niemczech i tam jakos pary zyja dlugo i szczesliwie
szczescie nie zalezy od miesiaca zawarcia slubu tylko od nas samych
pozdrawiam
A kto powiedział ze ja nie życze im jak najlepiej?? Pewnie ze sa ludzie którzy maja w Maju i w Listopadzie tez...i sobie zyja długo i szczęśliwie. Ja po prostu w głębi duszy troche wierze... a nawet nie tyle wierze co (jak już napisałam) wolę dmuchać na zimne. Z tego samego tez powodu bedzie u mnie niebieska podwiązka...cos starego pożyczonego ...i inne takie pierdoły. Jeszcze raz podkreślam-to tylko moja opinia.Nie bylo moim zamiarem straszenie kogoś ani żadne takie :)
pozdrawiam
pozdrawiam