Widok
slub z miłosci czy z przymusu??
ale sie wkurzylam... zadzwonili do mnie znajomi z gratulacjami ze sie pobieramy i od razu tekst w stylu to na kiedy termin porodu?? Czy wszyscy ludzie ktorzy biora slub robia to bo wpadli???!!! bo ja juz nie kumam. Telepie mnie jak slucham takich tekstow no i jeszcze te docinki tacy mlodzi to napewno dziecko w drodze. A zreszta co ich to obchodzi.
Sorki ale mnie ponioslo...
Sorki ale mnie ponioslo...
Mnie za to zdenerwował ksiądz jak poszliśmy ustalać termin.Byliśmy z synkiem, który ma rok i siedem miesięcy, żeby nie było ;), no i już w sumie mamy wychodzić, gdy ksiądz mówi, no a na nauki pochodźcie choć w sumie jest Wam to nie potrzebne i powiedział to tak ironicznie i z przekąsem, że się wkurzyłam.
a mnie wkurzyła babka , która prowadziła nauki i zapytała z jakiego powodu ludzie biorą śluby? i większość powiedział ze z miłości, A ona na to ze ogólnie są 4 różne powody: z przymusu, z rozsądku, z miłości i jesscze jakiś którego nie pamietam i podsumowała ze największe szanse na przetrwanie mają te zawarte z rozsądku. Mnie zatrzęsło, bo jestem idealistką i wierzę w miołosć.
tak bywalo przez ostatnie kilka lat ze na np 10 slubow prawie polowa 4-5 byla "bo dziecko w drodze" tak przynajmniej zaobserwowalam wsrod znajomych z otoczenia a pozatym gdzies czytalam ze teraz moda jest na bycie singlem albo pozno brac slub wiec moze dlatego ludziom takie pomysly do glowy przychodza
poleczka napisał(a):
> Mnie za to zdenerwował ksiądz jak poszliśmy ustalać
> termin.Byliśmy z synkiem, który ma rok i siedem miesięcy, żeby
> nie było ;), no i już w sumie mamy wychodzić, gdy ksiądz mówi,
> no a na nauki pochodźcie choć w sumie jest Wam to nie potrzebne
> i powiedział to tak ironicznie i z przekąsem, że się wkurzyłam.
ja bym byla zadowolona gdyby mi powiedzial ze na nauki niemusze chodzic ,tez mamy corkę 13mc,,
> Mnie za to zdenerwował ksiądz jak poszliśmy ustalać
> termin.Byliśmy z synkiem, który ma rok i siedem miesięcy, żeby
> nie było ;), no i już w sumie mamy wychodzić, gdy ksiądz mówi,
> no a na nauki pochodźcie choć w sumie jest Wam to nie potrzebne
> i powiedział to tak ironicznie i z przekąsem, że się wkurzyłam.
ja bym byla zadowolona gdyby mi powiedzial ze na nauki niemusze chodzic ,tez mamy corkę 13mc,,
Jest nawet specjalna kategoria w GUS na śluby zawierane w czasie ciąży - nazywa się to jakoś małżeństwa zawierane dla ratowania rodziny - do koszyka wędrują pary którym urodziło się potomstwo wczesniej niż 9 miesięcy od daty ślubu.
Moja rodzina ciągle pytała kiedy ślub a ja zawsze mówiłam, że najpier beda chrzciny. Jednak jeszcze się nie doczekaliśmy potomstwa i najpierw będzie ślub. A jak sieokazało że cywilny to rodzina znów niezadowolona bo dla nich cywilny to nie ślub. Także nie ma co się przejmować gadaniemi robić swoje.
Moja rodzina ciągle pytała kiedy ślub a ja zawsze mówiłam, że najpier beda chrzciny. Jednak jeszcze się nie doczekaliśmy potomstwa i najpierw będzie ślub. A jak sieokazało że cywilny to rodzina znów niezadowolona bo dla nich cywilny to nie ślub. Także nie ma co się przejmować gadaniemi robić swoje.