Widok

śmierć dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam jakąś obsesję panicznie boję się że coś stanie się mojemu dziecku:(
najchętniej spędzałabym z nią 24h, nie zostawiała nigdzie bo boję się że coś złego się wydarzy:(
czy któraś z was przeżyła śmierć własnego dziecka??:( nie mówię o poronieniu na samym początku ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo w wątku, KLAUDIO, nie chodzi o strach , ze dziecko z huśtawki na łeb zleci czy o to, ze biegamy za dzieckiem z******e, że sie potknie, czy chowamy je pod kloszem, raczej o obawę i taki nieokreślony lęk, który gdzieś głęboko tkwi w każdej matce. Ale nie wydaje mi się, żeby osoba, która wypisuje takie rzeczy zrozumiała istotę problemu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ło matko co za durna wypowiedz!!! Oczywiście pisze o Klaudii. I chyba strasznie się spieszyła albo ma takie grube paluchy bo literek dodała co niemiara:)

Zakrztusiła się flipsem...tego też się boje:(

I podziwiam Was dziewczyny ze robiłyście Waszym dzieciom sztuczne oddychanie. Pewnie gdybym musiała też bym zrobiła ale wolę nie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Klaudia, chyba nie jesteś matką. Każda matka zawsze będzie się bała o swoje dziecko.
Nadopiekuńczość - nadopiekuńczością oczywiście w granicach zdrowego rozsądku.
Uważasz, że jak matka nie pracuje, tylko zajmuje się wychowaniem dziecka to jej się w d*** poprzewracało ?
No to mi się poprzewracało. Siedziałam w domu kilka lat, wychowywałam dzieci ( miałam ten luksus, że nie musiałam pracować ) Obecnie moje dzieci mają 11 i 12 lat i są aż nadto samodzielne.

Teraz na razie mam również ten komfort, że mogę spędzać całe dnie z córką, i pomimo tego, że przeszłam jak dla mnie tragedię, mało co nie straciłam dziecka, staram się być normalną matką, pozwalającą swojemu dziecku rozwijać się według wieku, czyli upadki zalicza, a ja nie drżę.

A powracając do Twojej wypowiedzi, płynie w niej wiele zawiści. Może to Ty jestem tą mamą ( jeśli w ogóle nią jesteś ) która nie potrafiła dobrze wychować swojego dziecka, ? a może boli Cię, że Ty musisz pracować, a są matki które mogą być z dzieckiem przez cały dzień ?
Przeczytaj co napisałaś, bo masz problem z samą sobą, wiele goryczy w Tobie, i to współczuć można
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Klaudia mam tylko nadzieję, że Twoje tragiczne zachowanie jest spowodowane tym, że nie możesz mieć dzieci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja też cały czas czuje wewnętrzny strach o Janka
myślałam, że ze mną jest coś nie tak,ale teraz czytam, że nie tylko ja tak mam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Klaudio - mentalność Twojej wypowiedzi nie obliguje do dalszej konwersacji z Tobą, biorąc pod uwagę wizualne aspekty tej kwestii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
na 100% nie ma
a jak ma to wspolczuje dzieciom
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Klaudia masz dziecko/dzieci ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ŻAL....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
córka mojej koleżanki miała 2 latka kiedy zadławiła sie flipsem. Niestety udusiła sie. Koleżanka do tej pory dochodzi do siebie.
Kiedy Michalina straciła przytomnośc i robiłam jej sztuczne oddychanie milion myśli przechodziło mi przez głowe. Od tego czasu niestety ale jestem mega nadopiekuncza i mimo monitora oddechu milion razy w nocy sprawdzam czy oddycha. Jest to silniejsze odemnie.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mama P-tylko tyle masz do powiedzenia\?/
A co, tez codziennie wstajesz i zakladasz ze to ostatni \twoj dzien na ziemmi i \twego dziecka\///??
No prosze Cię, nie bądź niesmiała , pisz
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Klaudia Bóg Cię stworzył i zapłakał...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ciągły strach i drżenie nad dzieckiem, wyzwala w nim niskia samoocene, strach, to wszystko odczuwa tez maluch.\
\a potem taki 2 latek duka cos podnosem, nie umie bawic sie z rowiesnikami, wali w pampersy, drze sie i robi sceny a matka zdzwionia, czemu to dziecko takie malo przebojowe!!
Jak to dlaczego??- po kims to ma;\0
Co najgorsze, to wasza zasluga drżące jak galareta mamuśki.\\siedzicie na wychowawczych, kupujecie foteliki za 800zl, najlepsze ciuzki a dziecka nie potrafixie nauczyc samodzielnosci i zmagania siez kazdym dnie-zalosne!!!!!
pozniej rosna takie wypłochy, co palec w usta wkladaja i stoj a ipatrza jak rowiesnicy skacza po hustawkach, bawia sie i zaczepiaja inne dzieci, sa odwazne.

\tragedie sie zdarzaja, wtedy sie nie dziwie.
\wezcie sie do pracy, za duzo dobrobytu w tylkach.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Cofała przed domem i go nie zauważyła....ja sobie nawet tego nie potrafię wyobrazić!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak przejechała własne dziecko?masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też tak mam.... Strasznie sie boję że stracę małą albo męża. Nie lubie jak mąż jeździ w delegacje, zawsze boję się że będzie miał wypadek. Teraz jak jest młoda to też wkręcam sobie różne rzeczy.

A najgorsze jest to że nie chce mieć takich myśli i się tak bać żeby nie stało się to samospełniającą się przepowiednią:(

A propo strat dziecka to kiedyś koleżanka opowiadała mi że jej znajoma przejechała własne dziecko samochodem....to dopiero jest masakra!!!! Nie wiem czy potrafiłabym sobie z tym poradzić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Matka to ciężki zawód!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to fakt chore filmy ale ja jak miałam taki sen że odwiedzam syna na cmentarzu nikomu nie powiedziałam a teraz dzień w dzień śni sie to moim teścią i dzwonią rano że znowu zaczynam sie bać .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezuu dziewczyny co za temat w taką pogode i jeszcze w listopadzie:( Ja staram się nie myśleć w ten sposób, nie mogę, kilka razy mi się zdarzyło i prawie zwymiotowałam z nerwów. nie mogę czytać artykułów o krzywdzie dzieci nie mówiąc już o stracie dziecka. To samo dotyczy filmów- omijam szerokim łukiem, bo później przez kilka dni nie mogę dojść do siebie:/ Nie wiem coś mi się poprzestawiało już po pierwszym porodzie. A co do lęku o bliskich to u mnie chorobliwy niestety:/ Wiem skąd się to wzięło, ale nie potrafię sobie z tym poradzić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja caly czas mam zle przeczucia zle mysli itd. po prostu sobie wkrecam i to same zle rzeczy, mam juz paranoje i obsesje ....to potrafi wykonczyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry