Widok

śmieszne rozmiary

Wesele Temat dostępny też na forum:
czy was też denerwuje rozmiarówka w sklepach? U nas w Kartuzach jest sklep gdzie nie mieszczę się w rozmiar XXXL (śmieszne:)) , bo faktycznie ten rozmiar wygląda jak XS, idę do innego sklepu to 38/40, czasem L, a ostatnio w Top Secret kupiłam płaszcz M, a w Orsey'u bluzkę S....i jak ktoś mnie pyta, to nie wiem jak mam w końcu rozmiar:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poważnie, qrcze no Olka, to się chyba jutro wybiorę!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zawsze zamawiam ciuszki w bonprixie, już nie pamiętam kiedy ostatni raz kupowałam coś w normalnym sklepie ;-)
Zawsze dobrze trafie z rozmiarem itp

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a byłaś w kappalahh jak są przeceny to fajne ciuchy można dostać i dobre gatunkowo ale powtarzam jak sa przeceny bo tak to maja dosyć drogo
a no i jak jestem w ich klubie i dodatkowo do domu przychodza mi jakies promocje
sklep ten mieści sie na pewno w Matarni i klifie w gdyni

a w Matarni jest też charles vogelll coś takiego tam tez mają różną skale rozmiarową:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym tak nie potrafiła... czasami coś mi sie podoba a jak zakłądam to odrazu wiem ze bym w tym nie chodziła bo w ogóle nie leży... a poza tym ja lubie też pomacać jaki to materiał

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też bym nie kupowała w sklepie wysyłkowym , jak dla mnie za duże ryzyko. Często mi się coś podoba na wystwie, potem mierzę i ..lipa, nie pasuje , nie leży i to oddaję

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sklepie wysyłkowym też można odesłać ;)
Najważniejsze to trafić na początku z rozmiarem i potem już nie ma problemu.... akurat tam nie ma tam takich sytuacji, o których piszecie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja 178...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to tylko troszę cm więcej ode mnie, jak byłam w podstawówce to rozpaczałam z powodu wzrostu. Ja taka wysoka a wszyscy chłopcy jak karły:))) poza tym zawsze chciałam być drobna i niska, a wyszło inaczej - przez mojego tatę, też jest wysoki:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Tata tez jest wysoki.. Mama niska...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie to samo, mama malutka (najmniejsza z nas wszystkich:)))
Jednak sporo dziedziczymy po tych tatusiach:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś oglądałam program o rozmiarach damskich ubrań.

Cały ten misz-masz podobno jest spowodowany przez różną politykę firm europejskich (głównie francuskich) i amerykańskich. Firmy europejskie od dawna mają te same wymiary np. dla rozmiaru 38. Amerykańskie co kilka lat dodają parę centymetrów w obwodach. Chodzi o to, żeby klientka, która kilka lat temu nosiła amerykański rozmiar 8, dzisiaj wchodząc do sklepu i automatycznie sięgając po 8 , dobrze w niej wyglądała. Inaczej się załamie i nic nie kupi.

Po drodze jest jeszcze przeliczanie ze skal 4, 6, 8, 10 na 36, 38, 40 i S, M, L... Chyba nie ma nadziei na jakiś porządek.

W tym programie jeszcze mówili o pewnych paradoksach. Podobno tylko ok. 30% kobiet ma kształty klepsydry, natomiast niemal 100% ubrań jest szytych na takie kształty... No to ja chciałabym to zobaczyć. Zawsze, gdy coś jest na mnie dobre w biuście i w biodrach, to w pasie mogłabym zmieścić jeszcze worek kartofli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agatha zgadzam się z tym workiem
spodnie które kupiłam w rozmiarze 32 Big Star z 6 lat temu są dla mnie luźne a teraz gdy ide do big stara to nie ma szns bym weszła w 36...
znizyli numeracje by oszczedzic na materiale i nie przejmuja sie psychika klienetek jak w stanach (dokladnie odwrotnie jak w USA)
poza tym po co robia za dlygie-marnotractwo-mogliby robic szersze...

imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asia, jestes pewna, ze 6 lat temu wygladałas tak samo jak teraz?
może to nie wina firmy, czy spodni?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, masz rację, tez zauważyłam, że to się tak kształtuje. Ale poważnie nie przesadzam: oglądam w sklepie bluzeczkę na rozmiar S albo mniejszy a na metce jest XXXL, toż to paranoja!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam 25 lat, i napewno nie mam budowy 19-to latki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beatka mam te spodnie z przed 6 lat i z luzem w nie wchodze-dlatego moge wyciagnac taki wniosek:)))

imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak ma wyglądać rozmiarówka chudych Francuzek szyta przez Chinki???

Niedługo w damskie XXL będziemy mogły ubrać tylko nasze 5-letnie córki...

Zakupy w USA to jest poezja. Wchodziłam do sklepów w rodzaju Reserved, tam rozmiarówka od 0 do 16... 0 to nasze 32, jeśli chodzi o 16, to u nas dalej raczej nie ma takich młodych kobiet... A tam każda może sobie kupić piękne, seksowne ciuchy... Ja nosząc rozmiar 8 czułam się jak chodzący ideał... Byłam w USA 5 lat temu, a ciuchy tam kupione dalej są moimi ulubionymi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Kayla a potem myślisz, że jesteś słonicą...
ja już się nie mogę ubierać w firmowych sklepach bo tam robią ubrania na wieszaki...to niech se wiszą!!!

imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a haaa
a ja myslałam, z epo prostu pamietasz jaki nosiłaś rozmiar 6 lat temu :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam przeważnie rozmiar L lub 40, jak kto woli;)

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry