Widok

śmieszne słowa dzieci :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
witam!
dziewczyny podzielcie sie jak Wasze dzieci mówiły "inaczej" na różne rzeczy :)
moja córcia dopiero tydzień temu nauczyła sie mówić poprawnie "kalafior" przedtem wychodziło jej słowo "afiator" :))
a wcześniej mówiła zamiast "idziemy do lekarza" - "mamusia idziemy do łazia" :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na smoczek-dyda albo ka
traktor-tatu
cebula-gok
sok-pi
dziewczynka-kynka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała dopiero zaczyna mówić najlepiej mówi ptapki na ptaszki a resztę to standard ciapcia na babcie, cia na ciocie ale za to moja mama za3wsze z uśmiechem wspomina jak to ja jednego razu wróciłam ze szkoły i ośwadczyłam że będą nas szczepić na ŻUR WĄTROBNY nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło oczywiście na karteczce miałam napisane DUR BRZUSZNY, a potem miały być szczepionki na FAJNEGO MEDINA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja co rano mnie budzi i mowi : " mama tań ,kakał ,tany tany ,baja,mama tań ! "

kakał to kakao oczywiscie.a tan to wstań.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prowadzę korepetycje z uczniem gimnazjum a moja 3 letnia córka podchodzi do mnie i mówi "mama ale ty masz wielkie cyce" :d
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas rano:
'Mama tań, nie ma paś" - mama wstań, nie ma spania

paś - spać
ale lala pi - lala śpi
łota - woda
papi - piaskownica
puli - puzzle
ła ła - pies
kotu, koniu - kot, koń
abciusio - jabłuszko
mama pacz
mama odź
obad - obiad

i nasz hit :0
pininium - plastelina

Normalnie mówi mama. tata, mamusia, tatuś, kupa, siusiu, babcia, pupa, kapcie, i pewnie jeszcze inne ale nie pamiętam teraz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żur wątrobny! no nie moge :D :D :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żur Wątrobny hehehe
tajaj-wstawaj
pojo-pociąg
tajaj-tramwaj,wstawaj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajikokam - helikopter
pilak - ślimak
kitus - kocius

jak stoimy autem na światłach to mówi "mama jedź"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój syn dokładnie tak samo,stoimy na światłach albo gdzieś na podporządkowanej a mój syn zawsze "no mama jedz"a jak widzi że ktoś przed nami stoi to "no co ten pan,(albo czasem człowiek) wyprawia"
albo "mama szybko jedzie?Koła odpadną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja ostatnio bylam z paulina w aptece mega kolejka przed nami pelno starych ludzi, paulina znudzona nagle podchodzi do witryny i sie drze ja chcem krem z pupki... z pupki chcem... (chodzilo jej o krem z tubki oczywiscie :/ ) myslalam ze mnie tam ludzie wzrokiem zabija a ona ciagle zamiast z tubki to z pupki :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"ale masz wielkie cyce" - padam :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronika teraz przeszła na zdrobnienia mamuś, tatuś, babuś, gaguś (dziadziuś) czasem aż do znudzenia to śśś
Jak dzwonimy do babuś- to mówi babuś nie biera bo pi(nie odbiera bo śpi)
A na siebie mówi Ija. Ija śama
topi-rajstopy
nonia-Fiona (nasza suka)
a jak zrobi kupę do nocnika to wstaje patrzy i mówi o fuuu ale sjaka- tzn S... bo kiedys Krzychu tak powiedział na jej duuuża kupę i jej zostało :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, to pewnie to wiek na zdrobnienia bo moja właśnie w tym wieku zaczęła zdrabniać namiętnie (tatuś, laluś, babuś, a nawet wytęsknionego mamuś się doczekałam).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maja i jej texty:
-kogut: kokurek
-plac zabaw: pani zabaw
-Patryczek (braciszek)- Taticzek (teraz już ładnie mówi, tak mówiła pół roku temu:))
-pomoge: pomuszę
- choć tu mi tu
-siadam koło obok

jak se przypomne to jeszcze napisze:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko zamiast spytac sie mamo czy w tym sklepie jest ogrzewanie pyta sie czy jest ogrzewarka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
starszy syn jak byl maly mowil mao zobacz plywaja żołedzie a ja nie kumalam o co mu chodzi ;p dopiero jak ujrzalam w bajorze łabedzie to zakoczylam hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na autobus mowil apalabus :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maja na samolot mówi salololop
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój młody na czekoladę i ciastko woła,nie wiem czemu "kuta" heh
na tramwaj, autobus woła tak samo jak do dziadka - "ziazia" lub "dziadzia"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
córka znajomej zamiast na niby mówi na niebie

ugotuj mi obiad na niebie, na poczatku nie wiedziałam o co chodzi, ale potem jak wszystko miało byc na niebie to sie skumałam, że to ma być na niby ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry