Widok

smutna

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
mojego męża zabiera mi armia na 9 miesiecy.:( smutttttttttttttno mi
Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bidulka :/

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

jutro walentynki,i tak ich nie obchodzilismy nigdy,potem rocznica poznania
jest koszmarnie ,zarowno dla niego jak i dla mnie,ale jakos dajemy rade.ale nigdy wiecej zadnych rozstan.

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tez pojawil sie taki problem ( ale my slub mamy dopiero za 8 miesiecy) Mój narzeczony zrezygnowal z wojska , na rzecz nauki ale po nauce ma w planach wstąpić do policji -marzenie i tradycja w rodzinie wiec zapewne na jakis czas tez mi ucieknie, ale przeciez przed nami cale zycie, wiec kilka miesiecy dam rade i juz sie na to nastawiam.Moj tata jest marynarzem wiec jakos chyba umiem walczyc z tesknota za bliska osoba, choc uczucia troszke rozne do tych dwoch osob :) Trzymaj sie :)



image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli nie wybierała to zwracam honor :) ale na serio biorąc za męża mundurowca z góry trzeba się nastawić na rozłąki więc nie ma co płakac i marudzic, tylko zacisnąc zęby i to przetrwać, siła wyższa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale sylvia sobie męża wojskowego ani pływającego nie wybierała. Więc nie dziwie się że ma pretesje albo że "marudzi". A nawet jakby sobie sama wybrała to ma prawo przeżywać rozstanie w taki sposób .

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A niech idzie do tego wojska bo bez wojska to nie chlop to baba i takich baba szwęda sie po Polsce pełno

Jestem taki i już.Trzeba sie przyzwyczaic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj dziewczyny...wiedziałyście kogo bierzecie więc nie marudzcie teraz. sama sie zarzekłam że nigdy wojaka ani marynarza i wszelkich mundurowcyh omijalam szerokim łukiem. miec męza i go nie mieć?bez sensu. mam meza "normalnego" i jest w domu po 15 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miło , niemiło ;-) taki nasz los ;-). Pozdrawiam

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O...koleżanka też "marynarzowa":) Jak miło:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj to widze że nie jestem sama ;-)

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, pływa.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
neli ale teraz wojsko jest obowiazkowe nawet dla 30-40 -50 latków,wiec gdyby poszedl do szkoly to zgarneli by go za 3-4-6..lat ...teraz do 5- roku zycia biorą .a nie zapial sie bo chcemy sie szybko wyprowadzic na swoje i gdyby poszedl za 5 lat...no nie byloby to madre.

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylvia napewno wytrzymasz.Człowiek nie takie rzeczy potrafi znieść. Pomyśl że to tylko jednorazowe rozstanie. Znam ten ból.
Kasia a twoj narzeczony pływa że sie tak rozstajecie ?

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzeba było zapisać się do jakiejś szkoły i byłoby z głowy, dla mnie dziewne podejście, lepiej żeby nie studiował nawet dla picu??nie chciał to ma wojsko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylvia, trzymaj sie!!!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnie, zleci szybko... beda przepustki, spotkania... listy :) to tez ma swoj urok :)
www.galeriamr.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylvia dasz rade. Mojego narzeczonego nie bylo od lipca do listopada zeszłego roku, później wrócił na 1,5 miesiąca i od połowy grudnia znów go nie ma. Wróci dopiero w maju. A ja mam jeszcze gorzej bo przez ten czas właściwie nie mamy kontaktu:( Też na początku myślałam że nie dam rady ale teraz juz wiem ze można to wytrzymać (choc czasami jest ciężko). Ale naprawdę, wierz mi, są tez dobre strony takich rozstań;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dasz rade
my kobiety radzimy sobie z róznymi problememami bo jestesmy silne i ty tez sobie poradzisz


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pierwszy dzien sama,nie dam rady ,jestem słaba psychicznie,nie moge sie z tym pogodzic

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no,nie kazdy musi studiowac,my akurat pokonczylismy szkoly policealne dwuletnie i na studia sie nie wybieramy.

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

perfumy.....gdzie kupujecie? (38 odpowiedzi)

dziewczyny ,gdzie kupujecie perfumy? Sephora,Douglas odpadaja ,bo ceny kosmiczne, moze w...

do góry