Widok

spowiedź

Wesele Temat dostępny też na forum:
dziewczyny... czy ktorać ma już pierwszą spowiedź "przedślubną" za sobą??
piszę do panien mieszkających ze swoimi N... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabolek a nie Gabcia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabcia
a gdzie idziesz na spowiedź?;) ja planuję do tego kościółka koło urzędu miasta:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czekam na info;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez jeszcze przed, nie mieszkam z moim G. ale wiadomo....
z tym celibatem ciezko ....
ale mysle ze po pierwszej spowiedzi tak jak AgaB... a przynajmniej bedziemy probowac.
Kazdy ma jednak swoje zasady i poglady ... tylko tez mi sie zdaje ze jak ktos chce brac slub w kosciele katolickim to powinien probowac chociaz przestrzegac jego zasad.... np co niedziela w Kosciele , no i ta spowiedz... tez chyba bylabym za powszechna ale skoro jest taka a nie inna to nic nie zrobimy....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak coś to wtedy dam info na weselniku o nowym kosciele . :)

ja jestem w 99 % katoliczka.. ale ten 1 % zostawiam na tą spowiedz.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaja - dzięki; ja to sobie wszystko przemyślałam i to sa moje wnioski...

ale wiem, jak nam jest cieżko i jak szczerze zdziwiona byłam, jak mój A. przemyślał moją prośbę i się zgodził
był czas, kiedy on traktował tę sprawę jako wyzwanie "co ja nie wytrzymam?!" a ostatnio stwierdził, że fajnie, bo inaczej się poznajemy - bo tak jest
nasz związek na poczatku opierał się wyłącznie na seksie i dla mnie to było takie przekonanie się, że umiemy tez i bez tego być razem i kochać się i wspierać i być ze sobą...

ale dziewuchy - na jedną noc dacie radę...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB- bardzo sensowna jest Twoja wypowiedź... :)
Czyli mimo wszystko trzeba wspomnieć o współżyciu...;///
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
roksana - szczerze - nie wiem dokładnie, wiem, że w kilku prostestanckich kościołach tak jest, ale w których konkretnie...?

sprawdzić?;)

jaki kościoł zakładasz?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mieszkamy razem i mamy jedną spowiedź dzień przed slubem. Ostatnią narzeczeńską noc spędzimy osobno:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym taki założyła gdzie jest taka spowiedz:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
roksana - na pewno:)
tylko wiesz... ja mam pewność, że mój przetrzyma, a nie stwierdzi, że nie da rady i zacznie czegoś z boku szukać...

po prostu wybacz, ale ja nie widzę problemu w jednodniowej abstynencji, czy śpimy, czy nie w jednym łóżku

ale wchodzimy na obszary intymne i chyba bezsensowna jest dyskusja na forum, bo kazdy z nas inaczej czuje, inaczej myśli, a forum, choć służy wymianie myśli, to nie tak płynnie jak zwykła rozmowa i łatwo tu o niedopowiedzenia, czy złe zrozumienie i można poczuć się urażonym...

natomiast myślę, że jak spowiadającemu ksiedzu (o ile dostanie się "wymóg" dwóch spowiedzi) powie wprost, że wiecie, że nie ma szans na poprawę (grzechu cudzołóstwa) przed ślubem, ale bierzecie ślub i w ten sposób zerwiecie z tym grzechem, to o ile nie traficie na jakiegoś dziwaka, to z rozgrzeszeniem, czy bez, karteczkę podpisaną bedziecie mieli
bo karteczka jest na spowiedx, a nie na rozgrzeszenie

natomiast odpuściłabym sobie opowiadanie księdzu swojej teorii na temat tego, co jest a co nie jest grzechem; chcecie wziąść ślub w Kościele Katolickim więc jakby z założenia przyjmujecie obowiązujące w nim reguły
bez urazy, ale jak ktoś jest za spowiedzią powszechną, to sa kościoły (protestanckie) gdzie taka spowiedź jest regułą i wystarcza - przecież jesteśmy dorośli, możemy wybrać, co nam odpowiada a co nie, również jeśli chodzi o naukę i wiarę
ale nie można brać z kazdego kościoła coś tam co nam odpowiada i mieszać; no chyba, że zakładaćie nowy kościół;) ale wtedy czemu ślub w kościele katolickim?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba zalezy od kosciola, od ksiedza czy karze 2 spowiedzi zaliczyc czy tylko jedna. Mowił, że ta pierwsza ma byc dokladna z całego życia...
u nas zeby nie bylo celibatu to musielismy pojsc w czwartek przed slubem na 1 spowiedz a w piatek na druga :P no i moze tak byśmy wytrzymali :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tez bedzie celibat miedzy pierwsza spowiedzią w druuga, ale my mieszkamy osobno to bedzie łatwiej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB ale to chyba inna 'bajka' z tą chorobą i porodem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak rozmawiałam z "naszym" ksiedzem w październiku, gdy decydowaliśmy się na celibat, to on rozmawiając ze mną powiedział, że jak nie wytrwamy, to trudno, ale mamy być szczerzy; i w takich przypadkach RACZEJ jest wtedy jedna spowiedź, zeby, jak to ujął, "nie robić durnia z Pana Boga" - że my postanawiamy poprawę, ale tak na prawdę nic nie robimy w tym kierunku...

nie jest to jednak odgórnie przyjętą norma, ta jedna spowiedź

natomiast nie wyobrazam sobie, żeby mój A. tak nei potrafił nad sobą zapanować, by leżąc obok mnie MUSIAŁ - bo co bedzie jak nie bedzie można? bo choroba? bo po porodzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no bo w sumie znam...z opowieści :D

bez sensu z tymi dwiema spowiedziami :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez mamy 2... ale naszczescie zostala juz tylko jedna :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no przy takiej odległości to się nie dziwię ;)
zboczyłyśmy z tematu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlaczego tak? :o
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie to wszystko jest CHORE.
my mimo, ze mieszkamy razem mamy 2 spowiedzi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry