Widok
Posłuchaj nie ważne kim jestem ani czym się zajmuję jednak widzę że nie masz pojęcia o czym piszesz.Pan przemysław wraz ze swoim podopiecznym wiktorkiem szkaluje ludzi zastrasza .Mało tego stara się powoli już narzucać swoją wole na produkcie o której nie ma absolutnie pojęcia.Nie mówiąc o tym że zaczyna w biurze,obrabiać TYŁKI pracownikom stoczni westcon.Posłuchaj no panie przemek,prożba moja i innych,rozmawiaj sobie z kim i gdzie tylko chcesz ale nie na nasz temat.Uspokój swojego wiktorka gdyż nasza cierpliwość dobiega końca.Niech wasze głowy zaczną myśleć i na produkcję się nie wtrącajcie.Na pewno gorzej będzie jeżeli to my zaczniemy donosić do Ro...fa co nam nie pasuje i kto nam nie pasuje.A bym zapomniał podobno ktoś ma czekać na was w kraju............
pracownik ale nie wasz .....
pracownik ale nie wasz .....
ten temat pojawił mi sie pierwszy jak chciałam zobaczyc gdzie sie w trojmiescie mozna wybrac i z ciekawosci weszłam.
doradzam wejsc na stronke
http://www.forum.prawnikow.pl/
macie darmowe porady z zakresu prawa pracy - zacytujcie dokładnie przepisy z umow i wam odpowiedza. Ja pare razy korzystałam, co prawda w sprawach dotyczacych bardziej kobiecych dzidzin.
Pozdrawiam
doradzam wejsc na stronke
http://www.forum.prawnikow.pl/
macie darmowe porady z zakresu prawa pracy - zacytujcie dokładnie przepisy z umow i wam odpowiedza. Ja pare razy korzystałam, co prawda w sprawach dotyczacych bardziej kobiecych dzidzin.
Pozdrawiam


i co panie M.M. koło d... sie pali tylko patrzec jak praownicy ( byli ) zaczna oddawać sprawy do sądu zabiorą volvo i inne dogodnosi skończy się ,,rumakowanie " będziecie płacic wszystkim za to co im się prawnie nalezy wróci pan tam gdzie pana miejsce do.......... pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia (wkoncu mam nadzieje)
Proponuje dać w końcu jasna odpowiedz na następujące pytania:
1. Dlaczego firma nie płaci pracownikom należnych im świadczeń za okres, w którym nie zapewniła im pracy (cytat z umowy: szczególny system pracy: 4/2 tyg.)?
2. Co z nadgodzinami (cytat z umowy o pracę: "dodatek za nadgodziny - min. 40%)?
3. Co zrobiła firma, żeby wyjasnić sprawę podatku?
Może zakończmy juz nierzeczowe deskusje i bezsensowne przepychanki, a zaczniemy rozmawiac konkretnie. Bo widzę, że jak zwykle jeśli w stemico dochodzimy do konkretnych pytan odpowiedzi brak!
1. Dlaczego firma nie płaci pracownikom należnych im świadczeń za okres, w którym nie zapewniła im pracy (cytat z umowy: szczególny system pracy: 4/2 tyg.)?
2. Co z nadgodzinami (cytat z umowy o pracę: "dodatek za nadgodziny - min. 40%)?
3. Co zrobiła firma, żeby wyjasnić sprawę podatku?
Może zakończmy juz nierzeczowe deskusje i bezsensowne przepychanki, a zaczniemy rozmawiac konkretnie. Bo widzę, że jak zwykle jeśli w stemico dochodzimy do konkretnych pytan odpowiedzi brak!
Już tu nawet nie o ta przeszłość chodzi, ale o to jak sie traktuje ludzi.
Bądź co bądź taka przeszłość powinna człowieka czegoś nauczyć, powinno się z niektórych wydarzeń czerpać wnioski... Lepiej się dwa razy zastanowić a nie kozaczyć i wielkiego dyrektora z siebie na siłe robić! Dyrektor z rynsztoku! Ale cóż - ludzie robią kariere....
Bądź co bądź taka przeszłość powinna człowieka czegoś nauczyć, powinno się z niektórych wydarzeń czerpać wnioski... Lepiej się dwa razy zastanowić a nie kozaczyć i wielkiego dyrektora z siebie na siłe robić! Dyrektor z rynsztoku! Ale cóż - ludzie robią kariere....
Co niby jest zapisane na papierze? Na jakim papierze? Jedyny "papier" jaki otrzymałem to umowa o pracę, a tam nie ma wzmianki o żadnej demobilizacji. A umów nie dostali tak jak Pan mówi sprawdzeni ludzie, którzy pracowali dla Was jakiś czas, tylko każdy kto chciał, nawet jeśli wyjezdzał pierwszy raz!
p.s. Co z ekwiwalentem, nadgodzinami, nockami i niedzielami? Co zrobiło stemico, żeby wyjaśnić sprawę podatków? A może odpowiedz jest już firmie znana, ale lepiej nic nie mówić i utrzymywać, że firma bedzie pomagała tylko tym, którzy bedą grzecznie współpracowali?
Doczekamy się odpowiedzi?
p.s. Co z ekwiwalentem, nadgodzinami, nockami i niedzielami? Co zrobiło stemico, żeby wyjaśnić sprawę podatków? A może odpowiedz jest już firmie znana, ale lepiej nic nie mówić i utrzymywać, że firma bedzie pomagała tylko tym, którzy bedą grzecznie współpracowali?
Doczekamy się odpowiedzi?
Bardzo się ciesze i czekam z niecierpliwością na wyjazd, a czy mógłby mi pan wyjaśnić słowo demobilizacja w oparciu o kodeks pracy(i co się z tym wiąże) bo ja tam takiego nieznalazłem i strasznie mnie ciekawi (i pewnie nie tylko mnie ) co z wynagrodzeniem za te 37,5 godziny tygodniowo.
Z góry dziękuję za wyczerpującą odpowiedz.
Z góry dziękuję za wyczerpującą odpowiedz.
Panowie nie zostaliscie zwolnieni tylko zdemobilizowani z powodu braku pracy. I tak jak to tlumaczylem wiekszosci z Was dzwoniac do Was jak tylko dostaniemy mobolizacje przyjedziecie i to w pierwszej kolejnosci, bo jestescie sprawdzeni , pracowaliscie dla nas juz jakis czas i takich ludzi bierzemy w pierwszej kolejnosci. Przy okazji macie to zapisane na papierze, ktory Wam wreczalem.