Widok

studia podyplomowe UG czy WSB?

Chcę zrobić studia podyplomowe i waham się pomiędzy uniwerkiem a WSB.
WSB jest nieco tańsze i program łatwiejszy. Za to na tym wydziale UG już studiowałam, znam go dobrze i chyba jednak uniwerek to uniwerek, "lepszy papier" ;)

Co Wy myślicie? Jakie znacie opinie o obu uczelniach?
Od moich studiów minęło już trochę czasu, więc nie orientuję się jak to teraz z tymi uczelniami jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak zaiczenia sa z kazdego przedmiotu, najgorzej z rachunku kosztów u gierusza i budżetowanie u kujawskiego
ogólnie krążą testy z lat ubiegłych i dają to samo, na rach.finansową u gieruszowej trzeba chodzić bo potrafi zrobić taką niezapowiedzianą mini kartkówkę i wszyscy co pislali maja zaliczone na 3
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agab zajęcia nie są obowiązkowe, nikt nie sprawdza obecności, zawsze można sie umowic z wykladowca na inny termin, u nas tak niektorzy robili
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak... ten Kujawski... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale od kujawskiego też krążą zadania i testy, więc jeśli ktoś przerobi to nie ma problemu ze zdaniem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nika, wiesz... liczę na Ciebie :D

mnie się nie mówi, ze zajęcia nieobowiązkowe... bo potem kurcza nadrabiać muszę...

mam takie pytanie - bo ja zdecydowałam się na te studia, by się ukierunkować, przebranżowić... po studiach zaczęłam pracę w takich mało konkretnych miejscach, robię wszystko i nic i nie widzę w tym przyszłości
no i myślę o zmianie pracy, tylko nie chcę znów iść tak niekonkretnie, dlatego zdecydowałam się na tę rachunkowość z założeniem, ze później będzie łatwiej załapać się w jakimś biurze, rozwinąć - niekoniecznie od stanowiska fakturzystki
czy to, co sobie wykombinowałam ma sens?
jeszcze akurat tak się ułoży, że jak dobrze pójdzie, urodzę, zdam egzaminy, to za chwilę skończy się macierzyński (a na mój wychowawczy na razie nie będzie nas stać) i mam nadzieję wtedy znaleźć nową pracę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej Kujawski to masakra..... tylko u niego miałam poprawkę, a szczescie zdałam. Fakt ze egzamin byl tydzien przezd moim slubem wiec nie mialam sie czasu uczyc ;) ale ten facet to jakas masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nika ja kończyłam kurs rachunkowości dla samodzielnych księgowych w Stowarzyszeniu księgowych i babka z biura rachunkowego zatrudniła mnie u siebie - miałam pewnie szczęście, ja to bardziej jako praktykę traktowałam, bo nie ma co liczyć na to, że przyjmą Ciebie gdzieś bez doświadczenia- chyba, że masz znajomości, albo trafisz na dobrą duszę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB nie wiem jak inne dziewczyny ale akurat uwazam ze na rynku pracy w trojmiescie jest duzo pracy dla ksiegowych, Sama teraz zatrudnialam do siebie 2 dziewczyny. Niestety poziom jest słaby tych dziewczyn. Ale moge serdecznie polecic na poczatek biuro rachunkowe. Sama tak zaczynalam. Moze duzo tam nie zarobisz. maksymalnie w biurze rachunkowym 2500 netto, ale uczysz sie ksiegowosci firm o roznym profilu dzialalnosci, Pozniej jak bedziesz super to mozesz probowac do duzej firmy!!! Ja w biurze pracowalam 3 lata pozniej to juz firmy i polecam ten zawod.

bardzo dobrze płatny ale wymagajacy codziennie nauki. Nie ma dnia bym nie czytala przepisów podatkowych... musisz byc na biezaco., sama rachunkowosc tutaj nie wystarczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie mam trochę wrażenie zaklętego kręgu - bez wiedzy nie wezmą nawet na niskie stanowiska (sprawdzałam, próbowałam), z wiedzą powiedzą, ze nie masz doświadczenia...
albo na niskie nie wezmą, bo masz wiedzę, więc chcesz tylko doświadczenie i uciekniesz = nie opłaca się ciebie brać, by za jakiś czas szukać nowego pracownika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
oferty pracy dla ksiegowych http://www.donas.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brzoskwinka jeszcze raz zapytam, teraz idziesz na prawo podatkowe na UG?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam nie zauwazylam.

Zaczynam 14 pazdziernika. Ty tez idziesz???? Fajnie mialabym juz pierwsza kolezanke ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest dokładnie tak jak pisze brzoskiwnka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brzoskwinka - dokładnie taki mam plan;)

nie stać nas na to bym nie pracowała (mój mąż jest niepełnosprawny i powyżej pewnej, niewielkiej kwoty nie dorobi /choć dzięki temu pracuje na pół etatu/, bo rentę socjalną zarobią) - ale myślę, że damy radę przez 2-3 lata żyć tak bym mniej zarabiała z wizją, że później będzie lepiej (teraz, tu gdzie pracuję, nie mam szans na taki rozwój)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno pójdę, tylko właśnie się waham czy UG czy WSB z przewagą na UG:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak będziesz sie uczyć to wróżę super przyszłość.

Z doświadczenia Ci powiem abys duży nacisk połozyła na MSR/MSSF to bardzo pożadana dzisiaj wiedza!!!!

Niestety na UG na podyplomowych słabo rozwinięty był ten temat, ale zawsze można przyuczyć się samemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aleksad ja akurat poszłam na UG bo tam kończyłam magisterkę.

To jak się zdecydujesz daj znać.

Decyduj sie szybko bo z tego co wiem liczba miejsc ograniczona, Maksymalnie 65.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w razie czego zwrócę się do ciebie z reklamacją;P
uczyć, przynajmniej do porodu, się będę, bo na 99% bedę na zwolnieniu - mam taką sytuację w pracy, ze jak powiem o dziecku, to sami będą nalegać - właśnie jest koniec sezonu u nas, normalnie by mi etat zdegradowali na zimę, więc zwolnienie będzie raczej na rękę...
liczę, ze maluch bedzie miał po mnie zacięcie do nauki i pozwoli i później popracować (tym bardziej, że mąż będzie dużo w domu)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na pewno Ci sie uda. trzymam kciuki za dzidzie i za studia i za prace ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja dorwałam jeszcze program z wykładowcami UG
http://rachunkowosc.wzr.pl/studium/program.php
No i właśnie wypełniam kwestionariusz na UG :)
Tylko cholerka skąd ja wezmę zdjęcie do dokumentów. Nie znoszę takich zdjęć. To bym jutro podskoczyła i zawiozła papiery...

Też mam plan zaczynać od biura rachunkowego.
Niby studia skończone mam niezłe, ale nigdy nie pracowałam w zawodzie, tylko wiecznie jakieś stanowiska asystenckie.
A z rachunkowości byłam niezła, poza tym lubię pracę z cyferkami, a nie "z ludźmi" czyli wszelka obsługa klienta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry