Widok
Garadiel
Chyba nie wypowiedzialam sie dosc dokladnie, skoro mnie nie zrozumialas. Nie mam na mysli zycia tylko dla samego siebie, nie o to chodzi. Ale celem i sensem zycia danej osoby nie powinny byc jedynie problemy i sprawy innej osoby, ukochanej osoby. Nalezy dostrzegac samego siebie w tym wszystkim. Dlaczego niektorzy popelniaja samobojstwo (prosze o wybaczenie, ze ponownie nawiazuje do tego tematu) po tym, jak osoba z ktora byli ich opuscila ? Bo cala tresc ich zycia krecila sie wokol tej osoby, zatracili siebie w tym wszystkim i nagle poczuli sie pusci, niepotrzebni nikomu. sztuka jest umiec sobie radzic w zyciu samemu i wiedziec, co sie chce osiagnac. Pozdrawiam.
ATMA
Teraz sie z Toba zgodze, masz racje.. nici nikt nie moze byc silnijeszy od samego siebie.. nie oznacza to tez, zeby widziec tylko siebie:)... trzeba zachowac proporcje..a ich moze nauczyc nas tylko zycie i wlasne doswiadczenie.. nie warto wiec go konczyc po nadjesciu niepowodzenie, ktore w danym momencie wydaje sie beznadziejnie przytlaczajace... Przepraszam, lecz dla samobojcy sa tchorzliwymi, zakrzyczanymi ludzmi, ktorzy nie moga sie odnalezc.. a przynajmniej na tyle oslepionymi, ze boja sie nastepstw poznania samych siebie... sorry, jesli kogos tym urazilam, nikt nie musi sie ze mna zgadzac:)
Wicherek
Brawo Wicherek!
Jak sie czyta wasze wpisy to tylko sznurek w reke i pod molo ...... Czy naprawde w Trojmiecie nie dzieje sie nic przyjemnego? Moze by ktos napisal jak pomogl starej babci przejsc przez ulice i ona mu podziekowala.... Troche slonca i usmiechu kazdemu sie przyda. Pozdrwawiam wszystkich smutasow z kochanego Trojmiasta. Tesknie za wami bo mieszkam daleko i nie moge spacerowac po Monciaku czy pojsc na Molo zeby mi mewy na glowe narobily. W wirze codziennosci zapominamy zeby usmiechnac sie do obcej osoby i powachac kwiatki od czasu do czasu. Proponuje aby kazdy zaczynal swoj dzien od usmiechu do samego siebie w odbicu lustrzanym jak rano siedzi na klopie. Usmiechnij sie !!!
Jak sie czyta wasze wpisy to tylko sznurek w reke i pod molo ...... Czy naprawde w Trojmiecie nie dzieje sie nic przyjemnego? Moze by ktos napisal jak pomogl starej babci przejsc przez ulice i ona mu podziekowala.... Troche slonca i usmiechu kazdemu sie przyda. Pozdrwawiam wszystkich smutasow z kochanego Trojmiasta. Tesknie za wami bo mieszkam daleko i nie moge spacerowac po Monciaku czy pojsc na Molo zeby mi mewy na glowe narobily. W wirze codziennosci zapominamy zeby usmiechnac sie do obcej osoby i powachac kwiatki od czasu do czasu. Proponuje aby kazdy zaczynal swoj dzien od usmiechu do samego siebie w odbicu lustrzanym jak rano siedzi na klopie. Usmiechnij sie !!!
7sk
Owszem, nalezy im pomagac.. i napewno za wszelka cene podnosic na duchu.. nie mozna poddawac sie razem z nimi.. jednak dla mnie juz same ujawnianie sie z myslami samobojczymi jest pewna oznaka slabosci.. poniekad glupoty:).. Napewno nie zostawie nikogo w potrzebie:).. moze male, ale jednak serduszko mam:)