ja kupowałam w Sierakowicach w Białej Damie. Tam nic specjalnego nie było, zresztą w tych salonach slubnych większość jest taka nabita cekinami i innymi świecidłami.... takie potworki ;( Z kolei w sklepach na moją siostrę ciężko znaleźć bo jest trochę tęższa i w dodatku wybredna bardzo....
wiem że moja mama będzie kupowała w sklepie "Amerykanka" (możliwe że przekręciałam nazwe:) to jest gdzieś na starym mieście chyba na Świętojańskiej. Wiem że mają tam cudne kiecki ale ceny nie są niskie...