Widok
bosz... bez przesady.... nie dość, że msza, to jeszcze chcecie by znajomi wam czytali podczas ślubu? ja bym się w życiu nie zgodziła!
uważam to za poroniony pomysł, tak jak godzinna msza... tragedia. Niestety ja też będę miec taką... bleh!
tak wiem , zaraz się posypią gromy :)
uważam to za poroniony pomysł, tak jak godzinna msza... tragedia. Niestety ja też będę miec taką... bleh!
tak wiem , zaraz się posypią gromy :)
Pozdrawiam
Alice -mężatka :-)
Alice -mężatka :-)
Ja nawet nie zastanawialam sie czy mogloby byc bez mszy - to przeciez takie mile chwile, wiec jesli to bedzie godzina to jak najbardziej. Slub bez mszy wydawalby mi sie taki jakby "goly"... To jest oczywiscie tylko moje zdanie :) No i jeszcze sporo zalezy od osob i od tego czy sa praktykujacymi katolikami.
Swoja droga ciekawa jestem ile bedzie trwal moj slub (msza) - ksiadz ma niezwykle rozwlekly i filozoficzny sposob mowienia... Moze jednak z okazji slubu kazanie bedzie w miare krotkie. Ja dam rade, ale podejrzewam ze niektorzy goscie sie beda krecic w lawkach :)
Swoja droga ciekawa jestem ile bedzie trwal moj slub (msza) - ksiadz ma niezwykle rozwlekly i filozoficzny sposob mowienia... Moze jednak z okazji slubu kazanie bedzie w miare krotkie. Ja dam rade, ale podejrzewam ze niektorzy goscie sie beda krecic w lawkach :)
Iw napisał(a):
> Podczas mszy kilkoro dzieci z rodziny będzie niosło dary do
> ołtarza a przyjaciele będę czytac fragmenty pisma i modlitwę
> wiernych.
racja, u nas zaplanowane jest podobnie, Ave Maria zagra nam na skrzypcach kuzynka mojego narzeczonego, a obrączki poniesie przed nami córeczka koleżanki. Takie uroczystości są piękne, ale wszystko zależy od nastawienia pary młodej
pozdrawiam :-)
> Podczas mszy kilkoro dzieci z rodziny będzie niosło dary do
> ołtarza a przyjaciele będę czytac fragmenty pisma i modlitwę
> wiernych.
racja, u nas zaplanowane jest podobnie, Ave Maria zagra nam na skrzypcach kuzynka mojego narzeczonego, a obrączki poniesie przed nami córeczka koleżanki. Takie uroczystości są piękne, ale wszystko zależy od nastawienia pary młodej
pozdrawiam :-)
to zalezy od Was od tego jak istotny jest dla Was ten Sakrament.
Szczerze mowiac na kilkanascie slubow, na ktorych bylam tylko raz zdarzylo mi sie byc na uroczystosci, ktora nie byla msza, tylko taka krotka ceremonia w kosciele: 1 czytanie, kazanie, przysiega i komunia.
Jesli zdecydujecie sie na msze, to pamietaj, zeby powiedziec, ze chcecie, zeby to byla msz slubna, z odpowiednimi na ta okazje czytaniami (mozecie je sobie wybrac sami). Jesli tego nie zrobicie ksiadz odprawi zwykla msze, taka jaka przypada na ten dzien z czytaniami z dnia - oczywiscie ze slubna Modlitwa Eucharystyczna i Blogoslawienstwem.
Szczerze mowiac na kilkanascie slubow, na ktorych bylam tylko raz zdarzylo mi sie byc na uroczystosci, ktora nie byla msza, tylko taka krotka ceremonia w kosciele: 1 czytanie, kazanie, przysiega i komunia.
Jesli zdecydujecie sie na msze, to pamietaj, zeby powiedziec, ze chcecie, zeby to byla msz slubna, z odpowiednimi na ta okazje czytaniami (mozecie je sobie wybrac sami). Jesli tego nie zrobicie ksiadz odprawi zwykla msze, taka jaka przypada na ten dzien z czytaniami z dnia - oczywiscie ze slubna Modlitwa Eucharystyczna i Blogoslawienstwem.
Skrócona ceremonia ślubna to chyba tylko sama przysięga. Ja będe miała mszę i tak jest chyba w większości przypadków. Podczas mszy kilkoro dzieci z rodziny będzie niosło dary do ołtarza a przyjaciele będę czytac fragmenty pisma i modlitwę wiernych. Tak jest bardzo sympatycznie gdy można bliskich zaangazować w tą ceremonię.
