Widok
To nie jest kwestia wiary... Oni rzeczywiście uczą szybkiego czytania, ale pytanie: do czego można tego używać?
Z pewnością nie do czytania dla przyjemności (wszystkie powieści tracą swój urok)
Z pewnością nie do nauki (nie da się dobrze zapamiętywać ani "rozgryzać" tematu w czasie czytania)
Miałam najlepszy wynik w grupie, zarówno wyjściowy, jak i końcowy, ale prawie wcale nie korzystam z tej umiejętności...
Z pewnością nie do czytania dla przyjemności (wszystkie powieści tracą swój urok)
Z pewnością nie do nauki (nie da się dobrze zapamiętywać ani "rozgryzać" tematu w czasie czytania)
Miałam najlepszy wynik w grupie, zarówno wyjściowy, jak i końcowy, ale prawie wcale nie korzystam z tej umiejętności...